Główna zawartość
Aktualny czas:0:00Całkowity czas trwania:3:40

Transkrypcja filmu video

Mam na imię Marc Ecko. Z natury jestem artystą. Ukazałem się w czasie, kiedy w kulturze popularnej nastąpiła wyjątkowa okazja. Zaczął powstawać hip-hop. Rozprzestrzeniał się przedsiębiorczy wirus hip-hopu, który nie działał tak samo dla rock and rolla. Pośród rocka istniało trochę samo-wstrętu w sensie komercjalizacji swojej pracy. Tymczasem hip-hop polegał na tworzeniu przemysłu wokół pomysłów. Stał się częścią ekosystemu, ponieważ pochodzi z niczego. Istnieje pewien domniemany element sprawiedliwości społecznej, tak jak i w biznesie zrodzonym z hip-hopu i kultury ulicy. Więc to jest wgrane w DNA w tym, co robimy. Uwielbiałem to, że moi rówieśnicy robili coś z niczego. Odnajdowali wartość właściwie w eterze, sami pośród siebie. Spotkało się czterech raperów, razem rymowali i nagle wpadli na pomysł, żeby nagrać taśmę, z niczego. Chciałem wejść w ten ekosystem, nie umiałem rapować, nie umiałem tańczyć break dance'a, ale byłem powiązany ze sztuką. Zacząłem naśladować sztukę graffiti i zacząłem kolorować koszulki. Uwielbiałem zarówno emocjonalny odbiór, jak i ten finansowy, że ktoś mi płacił za to, że jako piętnastolatek robiłem mu koszulki. A potem ludzie nosili je z taką dumą. Istniała pewna emocjonalna transakcja, która była naprawdę mocna i dawała mi informację zwrotną, przez co chciałem iść w to głębiej i odkrywać, czym w końcu się stanie ta ścieżka przedsiębiorczości. Nie zacząłem tego, bo ktoś powiedział: "Zostań przedsiębiorcą". Zacząłem, bo chciałem spełnić swoje marzenie, a ja byłem emocjonalnym, artystycznym dzieckiem i graffiti było sportem ekstremalnym w sztuce. To był dla mnie moment szczęścia, tylu ludzi uważa, że graffiti jest wstępem do przestępstw. Dla mnie to było wstępem do przedsiębiorczości. Weź to zrozum. Naprawdę stałem się kuratorem popkultury dla mężczyzn pomiędzy 16 i 40 rokiem życia. To była moja droga, dzięki powstaniu kultury hip-hopu i skateboardingu w latach 80. i dzięki pojawieniu się technologii. Handlowałem po prostu moim hobby, rzeczy, które kupowałem jako dziecko, stały się biznesem. Młodzi ludzie instynktownie wiedzą, co muszą zrobić. Oni po prostu muszą wyjść i to zrobić, zamienić myślenie z konsumenta na uwierzenie w siebie jako producenta. Przejść z "jestem konsumentem produktu X" do "jestem producentem produktu Y". To dążenie jest w nas wszystkich, ale niektórzy z nas nie wiedzą, jak to zrobić. Wątpimy w siebie. Dlaczego, gdy zapytasz w klasie przedszkolaków o to, kto w sali jest artystą, wszyscy podniosą rękę? Zapytasz tę samą grupę 20 lat później i nikt nie podniesie ręki, może jedna osoba. A reszta popatrzy na niego jak na dziwaka. Coś tu jest nie tak. Musisz się połączyć ze swoim wewnętrznym artystą, podżegaczem. To prawa półkula. To lewa półkula. To czekolada. To masło czekoladowe. Musisz to odnaleźć. Polskie napisy:Fundacja Edukacja dla Przyszłości