Aktualny czas:0:00Całkowity czas trwania:9:08
0 punktów energii
Uczysz się do testu? Skorzystaj z tych 8 lekcji na temat Pieniądze, bankowość i banki centralne.
Zobacz 8 lekcji
Transkrypcja filmu video (w języku angielskim)
W tym odcinku objaśnię ogólnie, czym jest Bitcoin i jakie cechy odróżniają ten system od innych. Zacznijmy od tego, że Bitcoin to elektroniczny system płatności. Czyli nośnik, dzięki któremu dwa podmioty mogą dokonywać transakcji w Internecie. Niech to będą Alicja i Bob. Alicja chce przekazać Bobowi pieniądze przez Internet. Może była mu winna jakąś kwotę, może coś od niego kupuje, a może robi darowiznę na rzecz jego organizacji non-profit. Może być wiele powodów, dla których Alicja zamierza zapłacić Bobowi przez Internet. Jeśli Bob akceptuje bitcoiny, formę płatności elektronicznej, to Alicja może mu przesłać jakąś kwotę w tej postaci. Transakcja w bitcoinach między Alicją a Bobem będzie polegać na tym, że Alicja wyśle Bobowi specjalnie skonstruowany ciąg liczb. Zrobi to przez Internet. Pewne matematyczne właściwości tych liczb chronią system przed defraudacją i innymi szkodliwymi działaniami z zewnątrz. W praktyce Alicja przeprowadzi transakcję albo instalując oprogramowanie, tzw. klienta Bitcoina, albo korzystając z usług osoby trzeciej. W obu przypadkach dla Alicji zostaną wygenerowane liczby. Bob również musi zainstalować sobie oprogramowanie lub skorzystać z usług osoby trzeciej. Dzięki temu będzie mógł zrobić coś z tymi liczbami, np. coś za nie kupić, wymienić je na prawdziwe pieniądze itd. Jedno z waszych pierwszych pytań może dotyczyć sprawy, którą wcześniej pominąłem: "Dlaczego Bob miałby w ogóle akceptować bitcoiny?". Przecież bitcoin to tylko liczby. Jaką mogłyby mieć wartość? Okazuje się, co dość zaskakujące, że bitcoiny mają wartość w prawdziwym świecie; z każdym dniem więcej sprzedawców akceptuje takie transakcje, istnieją też giełdy bitcoinów, gdzie można wymienić tę walutę na inne, z głównego nurtu. Największa z tych giełd nosi nazwę Bitfinex. Można tam wymienić bitcoiny na euro, jeny, dolary itd. Obecnie wartość jednego bitcoina sytuuje się na poziomie około 600 USD. Ta wartość się zmienia. To nowa waluta, dlatego są fluktuacje, które powinny zmaleć, gdy ludzie lepiej poznają ten środek płatniczy. Najważniejsze to pamiętać, że wartość bitcoina jest pochodną przewidywanej przez was wartości tego, co za bitcoin nabędziecie. Tak jak w przypadku dolara, euro czy jena. Wasza wiara w wartość waluty zależy od tego, jak tę walutę cenicie. Możecie też spytać, dlaczego ludzie zawracają sobie głowę bitcoinami. Czyż nie ma standardowych metod? Nie mogą używać systemu Paypal? Albo numeru karty kredytowej? Czy Alicja nie może wysłać Bobowi elektronicznego czeku? Czemu nie używać innych metod, lepiej znanych, z głównego nurtu, ugruntowanych? Po co zmieniać to, co dobre? System Bitcoin ma parę właściwości wartych uwagi. Najpierw omówmy prywatność. Otóż w tym bitcoinowym ekosystemie, w tej sieci bitcoinów, można zawierać transakcje, nie ujawniając tożsamości. Z perspektywy Bitcoina tożsamość Alicji to ciąg liczb. Będzie funkcjonował jako jej pseudonim. Nie ma związku z prawdziwą tożsamością. Nikt nie wie, że to Alicja zawiera transakcję. Liczy się tylko pseudonim w systemie. Przypomina to, choć nie całkiem, zakupy za gotówkę. Płacąc za coś gotówką, nie musicie udowadniać, kim naprawdę jesteście. Co innego, gdy korzystacie z karty kredytowej: należy podać nazwisko, adres itd. A gdy wystawiacie elektroniczny czek, zazwyczaj trzeba podać informacje dotyczące konta. No dobrze. Chciałbym też wspomnieć, że niekiedy w transakcjach gotówkowych... Może się zdarzyć, że ktoś spróbuje wykorzystać taką transakcję np. do kupna nielegalnych towarów czy usług. Takie ryzyko rzeczywiście występuje w warunkach anonimowości. Ale są uzasadnione powody, dla których ktoś mógłby chcieć transakcji prywatnej, bez ujawniania całemu światu jej szczegółów. Inną cechą Bitcoina jest otwartość. Z systemu może skorzystać dosłownie każdy, o ile ma połączenie z Internetem. Żeby zacząć, trzeba tylko załadować klienta Bitcoina. Można również skorzystać z serwisu takiego jak Bitfinex, który zrobi to samo, co klient Bitcoina. Krótko mówiąc, każdy, kto zainstalował klienta lub ma konto na giełdzie takiej jak Bitfinex, może dokonywać transakcji. Szczegóły i mechanizm transakcji są dla użytkownika jasne. Użytkownik, czyli Alicja, martwi się tylko o to, ile ma pieniędzy i czy może przekazać je Bobowi. Stroną techniczną transakcji zajmie się oprogramowanie. Z tradycyjnymi walutami, np. dolarem, jest inaczej: aby zawrzeć transakcję online, muszę mieć konto bankowe, kartę kredytową itd. Wbrew temu, co myślimy, są ludzie, którzy nie posiadają konta czy karty. Sprawdziłem: w samych Stanach Zjednoczonych gospodarstwa domowe bez konta bankowego stanowią nieco ponad 8%. Dużo ludzi nie może przeprowadzić tradycyjnej transakcji internetowej, ale przy użyciu bitcoinów - już tak. Bitcoinów używa się na całym świecie. Nie ma znaczenia, gdzie jesteście. Wystarczy połączenie z siecią i już można robić transakcje w bitcoinach. Inna ciekawa właściwość Bitcoina to decentralizacja. Brak centralnej instytucji bankowej, która mogłaby kontrolować sytuację w systemie. Wszystko dzieje się ad hoc, a to oznacza, że gdy Alicja zawiera z Bobem transakcję przez Internet, to bez udziału osoby trzeciej. W transakcję nie będzie ingerował żaden bank. Płyną z tego pewne korzyści: żaden podmiot nie ma bezpośredniej kontroli nad podażą bitcoinów itd. Oznacza to również, że żaden podmiot nie może np. przejąć waszych aktywów ani anulować transakcji. To korzystne dla handlowców, którzy nie prowadzą interesów w sieci z obawy przed oszustwami. W systemie, w którym nie da się łatwo przelać pieniędzy z powrotem, handlowiec zablokuje oszustwa, może zatem prowadzić biznes w sieci. Chciałbym zauważyć, że ta właściwość, decentralizacja, wśród niektórych budzi obawy co do Bitcoina. Pomyślmy: w końcu władza centralna, jak np. bank, pełni ważną funkcję w związku z tradycyjnymi walutami. Banki mogą zatwierdzać waluty i transakcje dla ochrony przed oszustwem. W Bitcoinie zatwierdzenie to przebiega w sposób zdecentralizowany; robią to inne węzły w sieci. W pozostałych filmach tej serii omówię mechanizmy transakcji w bitcoinach; np. ich zatwierdzanie pomimo decentralizacji systemu. To wszystko działa dzięki zdumiewającym metodom. Przypuszczam, że macie mnóstwo pytań. Spodziewam się tego. Bitcoin to skomplikowany protokół o wielu częściach. Starając się zrozumieć coś tak złożonego, tak wyrafinowanego jak Bitcoin, najpierw powinniście poznać wszystkie składowe. W końcu pojmiecie, jak współgrają ze sobą. Mam nadzieję, że filmy z tej serii pomogą wam zrozumieć części systemu i wyjaśnią kwestie, które mogą was nurtować.