If you're seeing this message, it means we're having trouble loading external resources on our website.

Jeżeli jesteś za filtrem sieci web, prosimy, upewnij się, że domeny *.kastatic.org i *.kasandbox.org są odblokowane.

Główna zawartość
Aktualny czas:0:00Całkowity czas trwania:11:04

Transkrypcja filmu video

Zakończyłem poprzedni film na etapie, w którym omawialiśmy scenariusz sprzedaży skarpetek w Internecie. Zwróciliśmy się do bogatego inwestora zwanego aniołem biznesu, który zwykle jest postacią pokroju bogatego wujka, który interesuje się innowacyjnością młodych ludzi na świecie. Mówimy hej, potrzebujemy 5 milionów $, a on na to faktycznie. Sądzę, że pomysł, który macie, bądź prototyp, który być może zrobiliście, wart jest 5 milionów $. Dam więc wam kolejne 5 milionów $ w gotówce na rozruch, wynajęcie przestrzeni biurowej i zatrudnienie ludzi. W zamian, skoro mieliście 5 milionów $, był to wasz wkład, dokładam 5 milionów $ w gotówce i zasadniczo dostaję połowę firmy. To działa w ten sposób, że nie daliśmy mu połowy swoich udziałów. W zamian, skoro stanowimy zarząd firmy, emitujemy kolejny milion akcji, więc podwajamy ilość akcji i dajemy je mu. Ta wycena przed dofinansowaniem jest bardzo, bardzo ważna. Jeżeli zgodzilibyśmy się - jeśli powiedzielibyśmy, że to nie jest pięć milionów, jeśli powiedzielibyśmy, że to jest, no nie wiem, jeżeli byłby twardym negocjatorem i powiedziałby nie, to jest warte tylko milion dolarów. A ja dałbym 5 milionów $. Zapytam się was, ile akcji musielibyśmy wyemitować? Pomyślcie o tym. Jeśli byłby twardym negocjatorem - narysuję to tu na dole, Nie chcę zepsuć sprawy - ponieważ nasz pomysł - bardzo trudno jest oszacować wartość pomysłu. Jeśli twardo negocjuje, koniec końców, jesteśmy zdesperowani. Rynki finansowe się załamały. Weźmiemy pieniądze od kogokolwiek kto zechce nam je dać. Bardzo chcemy też rzucić pracę. Stwierdza, że to co mamy teraz, nasz pomysł, jest wart jedynie milion dolarów. A da nam 5 milionów dolarów. Ile akcji musimy mu dać? Tu mamy milion akcji. Od tego zaczęliśmy. Gdy wspomina, że to co mamy teraz jest warte milion dolarów, zasadniczo mówi, że akcja jest warta jednego dolara. Moje 200 000 akcji warte jest 200 000$ zgodnie z jego wyceną. Tu na górze, mówiliśmy, że to co mieliśmy wcześniej warte było 5 milionów $ w poprzednim filmie. Skoro to co mieliśmy wcześniej warte jest 5 milionów $ i początkowo było milion akcji, to wycena po dofinansowaniu - lub raczej jest to wycena albo przed albo po dofinansowaniu - wynosiłaby 5$ za akcję. A w świecie akcji po 5$ za sztukę, wyemitowaliśmy kolejny milion akcji i sprzedaliśmy je za 5 milionów $. Lub sprzedajemy je za 5$ za akcję by zdobyć 5 milionów $. I tak, zostaliśmy z podziałem firmy 50/50. To anioł biznesu, a to my wszyscy tu na dole i wszystko to jest kapitałem. Nie ma długu, nie ma na razie pasywów. Teraz w tej rzeczywistości, jeśli wycenia on to co obecnie mamy na 1$ za akcję - mówi, że jest to warte milion dolarów, mamy milion akcji, 1$ za akcję. Aby mógł nam dać 5 milionów $, kupi akcje o wartości 5 milionów $ po cenie 1$ za sztukę. Będzie potrzebował pięć milionów akcji. Zauważcie, w sytuacji tu na górze - przedtem, gdy mam 200 000 akcji - gdy miałem 1/5 z 5 milionów $ - gdy miałem 1/5 z 5 milionów $, wartość moich udziałów wynosiła milion $, prawda? Natomiast gdy mam 1/10 z dwóch milionów akcji, nadal mam 1/10 z 10 milionów całej wartości aktywów, ponieważ teraz dorzuciliśmy jego 5 milionów $. Tak, więc mój udział jest nadal wart milion $. Mam 1/10 z dziesięciu milionów w przeciwieństwie do 1/5 z pięciu milionów. W tej sytuacji miałem 1/5 z miliona, co dawałoby 200 000$. A teraz mam ponad 200 000 - ile w sumie akcji jest teraz? - jest teraz sześć milionów akcji. Więc teraz mam 1/60 - zgadza się? Mam teraz 200 000 z sześciu milionów. To 6000 tysięcy, które redukują się. Posiadam teraz 1/30 firmy. Wcześniej miałem 1/5. Wyceniamy to na sześć milionów, ponieważ mam milion tu i pięć milionów tu - razy sześć milionów. I tak, ile to 1/30 z sześciu milionów. 6/30 równa się 1/5 z miliona co nadal daje 200 000$. Bez względu na to co robię, pomiędzy wyceną przed i po dofinansowaniu, wartość mojej jednej akcji pozostaje bez zmian. Chciałem wam to pokazać. To istotne, prawda? Ponieważ na podstawie wyceny przed dofinansowaniem wiemy ile akcji, bądź jaki procent firmy, nasz anioł biznesu otrzyma inwestując swoje 5 milionów $. W tym przypadku dostaje 5/6 firmy, ile to jest? Pięć razy - to jest 80% firmy. Tak myślę, mniej więcej, a my zostajemy z pozostałymi - nie, 1/6 to, nie to więcej niż 80%, to około 84% - a my zostajemy w przybliżeniu z 16% firmy. Tak więc jest to bardzo odmienny scenariusz w zależności od naszej wyceny przed dofinansowaniem. Oczywiście wycena po dofinansowaniu jest jedynie - jedynie bierzemy wycenę przed dofinansowaniem plus ilość gotówki jaką nam dają. To wycena po dofinansowaniu, prawda? Ilość pieniędzy jaką dostajemy. Przed i po dofinansowaniu, dodaje się pieniądze, i tak otrzymujemy wycenę na 6 milionów $. Zgoda. Sądzę, że niepotrzebnie traciłem czas na straconą sprawę. Myślę, że macie dobre wyczucie tego. Przyjmijmy, że mamy szczęście. Facet nie był twardym negocjatorem i znaleźliśmy się w pierwszej sytuacji. Przerysuję to. Teraz gdybym miał rozrysować aktywa tej firmy, przynajmniej na czas inwestycji tego faceta, gdzie wartości niematerialne i prawne, które nazwaliśmy pomysłem, miałyby teraz wartość 5 milionów $. Mamy też trochę gotówki, 5 milionów $ w gotówce. Następnie jeśli narysujemy udziały - zrobię to w kolejnym prostokącie - proszę bardzo, tu mamy udziały. I z tych udziałów mamy 2 miliony akcji w obrocie. Mam milion dla anioła biznesu, ma on 50% akcji. A ponieważ lubię mieć poczucie swojej części, jest 200 000 akcji, które trafią do Sal'a. W porządku. Lecz oczywiście celem tego wszystkiego nie były jedynie negocjacje, zbieranie funduszy i rzucenie pracy. Celem tego wszystkiego było rozpoczęcie działalności. Powiedzmy, że bierzemy te 5 milionów $ i zaczynamy zatrudniać ludzi. Naszym pierwszym krokiem będzie zbudowanie strony, i zwyczajne uruchomienie portalu. Załóżmy, że zużywamy 4 miliony $ z tego i budujemy stronę www. Przyjmijmy, że został nam jedynie milion dolarów - to może być za sześć miesięcy, wszyscy zrezygnowaliśmy z pracy. Mamy fikuśną powierzchnię biurową typu loft. Mamy stół do gry w piłkarzyki. A także zbudowaliśmy stronę internetową, zatrudniliśmy grafików komputerowych itd. Wykorzystaliśmy większość gotówki, zaczynamy się nieco martwić, ponieważ nie mamy jeszcze zysków. Ale za to mamy fajną stronę. Coś co - gdy szliśmy do aniołów biznesu mieliśmy jedynie pomysł, biznesplan, mieliśmy tylko - miejmy nadzieję, że mieliśmy charyzmę i byliśmy w stanie kupić faceta swoim pomysłem. Sądził, że będziemy następnym dominującym graczem na rynku skarpetek na świecie. Lecz teraz rzeczywiście coś zbudowaliśmy. Wzięliśmy jego pieniądze i zgodnie z obietnicą, zbudowaliśmy ładną stronę. A teraz musimy zdobyć więcej funduszy. Po pierwsze, ponieważ zatrudniliśmy 50 osób. A ten milion dolarów nie starczy nam na zbyt długo. A to byłaby wielka strata. Stracić pieniądze gdy dopiero co startujemy. Teraz gdy mamy prawdziwy portal i biura i całą resztę. Chcemy zdobyć trochę pieniędzy, ponieważ chcemy skorzystać z kampanii AdWords poprzez Google, tak by ludzie dowiedzieli się o naszej stronie. Chcemy wydać, wiecie, kilka milionów dolarów na reklamę podczas Super Bowl, tak by ludzie wiedzieli, że mogą teraz kupić skarpetki przez Internet. Musimy zebrać więcej funduszy. Na tym etapie, wrócilibyśmy do społeczności venture capital. Ale nie poszlibyśmy do aniołów biznesu. Aniołowie to osobym, które lubią widzieć całość, którzy zwyczajnie chcą dorzucić trochę pieniędzy na wczesne pomysły. To zwykle stosunkowo mała kwota. W zasadzie, 5 milionów $ byłoby dużą kwotą dla anioła. Chcemy pójść do swego rodzaju profesjonalnego inwestora VC. Poszlibyśmy do funduszu kapitału zalążkowego (seed VC). Kapitały zalążkowe są jak pierwsza runda. A każda runda przypomina, każdorazowy powrót do kasy by zgromadzić fundusze, jest to runda finansowania. Lecz inwestorzy zalążkowi (seed) - jest wiele określeń - ale inwestorzy typu seed zwykle są inwestorami VC, którzy są profesjonalistami w tym co robią. W rzeczywistości zarządzają pieniędzmi innych. Zrobię kolejny film o tym w jaki sposób zbierają te pieniądze, i jest to mocno powiązane z tym jak niepubliczny kapitał się potwierdza, a także fundusze hedgingowe zdobywają pieniądze. Zwykle jednak zarządzają pieniędzmi innych osób, podczas gdy anioł biznesu zazwyczaj, no wiecie, siedzi na dużym stosie pieniędzy i lubi nim bawić. Zarządzają więc pieniędzmi innych osób i mają zazwyczaj fikuśnych absolwentów MBA, których właśnie zatrudnili, którzy tworzą modele i przewidywania, oraz negocjują nieco twardziej z wami gdy próbujecie otrzymać wycenę waszej działalności. Lecz musimy się zwrócić do tych ludzi. Mają pewną wartość. Skontaktują nas z innymi osobami. Mają też doświadczenie w uruchamianiu firm. Mogą nas przedstawić innym osobom, które robiły podobne rzeczy. I pomóc z całą resztą - nawiązywaniem kontaktów, zarządzaniem firmą. Idziemy do inwestora venture capital i często napotykamy zatrzaśnięte drzwi. Lecz jeden inwestor typu venture capital, jeden inwestor funduszu zalążkowego (seed) wreszcie do nas przychodzi. Terminologia może być niejednoznaczna tu, lecz my nazwiemy to finansowaniem Serii A. Seria A. Czasem będzie to nazywane finansowaniem typu seed (zalążkowym), lecz my nazwiemy to Serią A gdyż chcemy to sformalizować. Dla waszej wiedzy, litera A oznacza, że jest to nasza pierwsza formalna runda finansowania. W drugiej rundzie, którą prawdopodobnie omówię w następnym filmie, będzie to Seria B, potem Seria C, a następnie Seria D. Za każdym razem gdy zabraknie nam pieniędzy, chcemy wrócić do kasy. Zrobiliśmy już Serię A, teraz chcemy zrobić Serię B, oraz Serię C, i tak dalej. W końcu miejmy nadzieję, że dojdziemy do pewnego rodzaju pierwszej oferty publicznej (IPO), co omówimy w następnym filmie. Gdyż znów uświadomiłem sobie, że skończył mi się czas.