If you're seeing this message, it means we're having trouble loading external resources on our website.

Jeżeli jesteś za filtrem sieci web, prosimy, upewnij się, że domeny *.kastatic.org i *.kasandbox.org są odblokowane.

Główna zawartość
Aktualny czas:0:00Całkowity czas trwania:9:58

Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością

Transkrypcja filmu video

Wszyscy mniej więcej wiemy czym są firmy. Możemy dla nich pracować, kupować coś od nich lub posiadać ich akcje. W związku z tym wszyscy mniej więcej wiemy czym one są. W tym wideo chciałbym jednak bardziej skonkretyzować to pojęcie oraz wyjaśnić dlaczego one tak naprawdę istnieją. Firma jak zapewne wiecie jest to podmiot prawny, który może "zachowywać się" jak osoba. Umieściłem słowo "zachowywać się" w cudzysłowie ponieważ tak naprawdę zachowywać się może tylko osoba. Podobnie jak tylko osoba może się uśmiechać. Poprzez działanie mam na myśli działania prawne. Tak więc firma może pozwać inną firmę, może być ona także pozwana przez inną firmę lub osobę. Firma może także podobnie jak osoba posiadać rzeczy. Firma może również mieć dług wobec innych firm lub ludzi. To jest właśnie to co mam na myśli mówiac że firma może działać. Firma nie może skakać lub śmiać się jak osoba. Tak naprawdę to mógłby to być materiał na dyskusję filozoficzną w innym filmiku. To na czym chcę się skupić poza tym czym jest firma to powód ich istnienia. A więc jaki jest powód istnienia firm? Według mnie istnieją dwa główne powody. Pierwszym z nich i zdecydowanie najważniejszym jest ograniczona odpowiedzialność. Brzmi to jak bardzo wyrafinowane słowo jednak przedstawimy to na przykładzie. Nie jest ono wcale aż tak wyrafinowane. Mamy więc ograniczoną odpowiedzialność oraz zbywalne prawa własności, co oznacza że więcej niż jedna osoba może być właścicielem firmy. Różne osoby mogą wymieniać udziały między sobą lub je sprzedawać. Chcę się teraz skupić głównie na ograniczonej odpowiedzialności. Nawet jeżeli tylko jedna osoba jest właścicielem całej firmy to w związku z ograniczoną odpowiedzialnością w dalszym ciągu opłacalne jest jej stworzenie. Pozwólcie, że w celu wyjaśnienia przedstawię wam prosty przykład. Powiedzmy, że istnieje pewien mężczyzna, nazwijmy go Bill. W tym miejscu możemy zobaczyć aktywa Billa. Załóżmy, że posiada on dom, który jest wart 500 tysięcy dolarów. Powiedzmy, że posiada również samochód, bardzo fajny samochód wart sto, nie to jednak za dużo jak na samochód. Samochody nie mogą tyle kosztować. Powiedzmy, że jest wart 50 tysięcy dolarów, to w dalszym ciągu jest fajny samochód. Załóżmy również, że posiada on pewne nieruchomości inwestycyjne lub akcje, które warte są kolejne 500 tysięcy dolarów. Dodatkowo powiedzmy, że obserwuje miasto i widzi wielu ludzi, którzy chcieliby być gdzieś podwiezieni. W związku z tym by zarobić trochę dodatkowych pieniędzy chce założyć firmę taksówkarską lub przewozową. Nie myśli o założeniu przedsiębiorstwa z ograniczoną odpowiedzialnością, kupuje po prostu samochód(taksówkę) oraz licencję. Te rzeczy są znacznie droższe niż możesz sobie wyobrazić. Kiedy będziesz następnym razem w taksówce możesz o tym porozmawiać, kosztuje to znacznie więcej niż samochód, który wart jest około 20-30 tysięcy dolarów. Powiedzmy, że kosztuje go to 80 tysięcy dolarów. Dodatkowo załóżmy, że przynajmniej przez pierwszy rok wydaje on tysiąc dolarów na OC. Zdaje sobie on sprawę, że może stać się coś złego, jestem przecież taksówkarzem, mogę w kogoś wjechać i zostać pozwanym. Chcę więc ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej na wypadek gdyby coś takiego się stało. Powiedzmy, że jest to polisa na kwotę 100 tysięcy dolarów. Jest on być może trochę zbyt optymistycznie nastawiony, bo zakłada, że nikt nie pozwie go na kwotę wyższą od 100 tysięcy dolarów. A więc mamy tutaj jeszcze polisę ubezpieczeniową wartą 100 tysięcy dolarów. Następnie rozpoczyna działalność, kursuje po mieście i pewnego dnia przez najeżdża komuś na stopę. Ta osoba, której miażdży stopę okazuje się być światowej klasy piłkarzem, w związku z czym rujnuje on jej karierę. Mamy tu więc również piłkarza, którego kariera jest zrujnowana. Stopa jest zmiażdżona a więc pozywa on Billa - właściciela taksówki. Zapiszę to, pozywa Billa na milion dolarów, bo zrujnowało mu to karierę. Prawdopodobnie w związku z tym, że był to światowej klasy piłkarz to zasługiwał nawet na więcej. Sąd orzeka, że zniszczyłeś tej osobie stopę, zachowałeś się nieostrożnie, bo jechałeś zbyt blisko krawężnika i dlatego jego stopa została zmiażdżona. Sąd orzeka więc na korzyść piłkarza i Bill musi zapłacić milion dolarów. Bill musi więc sprzedać swój dom oraz samochód. Właściwie to nie musi sprzedawać samochodu, bo posiada jeszcze inwestycje. Musi sprzedać swoje inwestycje i oddać piłkarzowi dom lub dochód ze sprzedaży domu i inwestycji. W związku z tym Billowi został jedynie samochód, taksówka i niewiele więcej. Tak więc interes taksówkarski nie wyszedł Billowi najlepiej. Nie zdobył on zbyt dużego doświadczenia ani nie miał czasu by zarobić na tym dużych pieniędzy a zamiast tego interes całkowicie go spłukał. To co Bill powinien był zrobić to stworzyć oddzielną firmę nazwaną "Usługi przewozowe Billa" oraz przetransferować do niej wystarczająco pieniędzy tak by samochód, licencje oraz ubezpieczenie mogły być własnością tej osoby prawnej - firmy. Mielibyśmy tu więc taksówkę oraz licencję. Przetransferowałby on więc 80 tysięcy dolarów do firmy a ta z kolei kupiłaby te rzeczy w swoim imieniu. Pamiętajcie, że firma może zachowywać się jak osoba a więc może kupować rzeczy w swoim imieniu. Właścicielem tej taksówki jest "Firma Przewozowa Billa" a nie Bill. Mogłaby ona również nabyć warte 100 tysięcy ubezpieczenie. Być może ludzie myślą, że jest to rozsądna kwota dla osoby, która prowadzi biznes taksówkarski. Musisz mieć przynajmniej 100 tysięcy, w rzeczywistości jednak znacznie więcej. Wydaje on więc tysiąc dolarów na tę polisę. Pamiętajcie, jest to ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej na kwotę 100 tysięcy dolarów. Powtórzmy teraz od nowa całą sytuację. Taksówka przejeżdża piłkarzowi przez stopę. Stopa piłkarza zostaje zgnieciona i nie może on już więcej grać w piłkę. Piłkarz pozywa właściciela taksówki na milion dolarów. Teraz jednak właścicielem taksówki nie jest Bill a "Firma Przewozowa Billa". A więc to ją pozywa piłkarz. Postawmy sprawę jasno, teraz w aktywach Billa nie ma już taksówki, licencji ani ubezpieczenia. Zawierają one teraz 100% udziałów w "Firmie Przewozowej Billa". Do aktywów zaliczamy teraz sto procent udziałów w tym. Jest to jednak oddzielna osoba prawna. Tak więc teraz piłkarz pozywa firmę na milion dolarów. Sąd zgodnie z prawem orzeka, że jesteś winien temu człowiekowi milion dolarów, bo zrujnowałeś mu karięrę lecz niestety dla piłkarza i korzystnie dla Billa.. Nie chcę tu opowiadać się po czyjejś stronie, na tym polega ograniczona odpowiedzialność. Teraz jedynym, co firma przewozowa może wypłacić jest gotówka ze sprzedaży tych aktywów za 80 tysięcy dolarów. Dodatkowo uzyska ona sto tysięcy dolarów z ubezpieczenia. A więc jedyne, co firma jest w stanie dać temu mężczyźnie to sto osiemdziesiąt tysięcy dolarów. Następnie firma zbankrutuje, a więc ogłosi upadłość. Tak więc fakt, że Bill posiadał tę firmę przewozową, którą mógł zapisać do swoich ksiąg w kwocie 81 tysięcy dolarów jest teraz warta zero. Jednak piłkarz nie może żądać już niczego więcej. W przyszłości powiemy więcej na temat powodów, w związku z którymi piłkarz jednak by mógł. Gdyby firma Billa nie miała na przykład wystarczającego ubezpieczenia lub była prowadzona jak jego prywatna działalaność. Gdyby ta firma przewozowa nie miałaby swojego rachunku bankowego lub była niedokapitalizowana. Gdyby w firmie nie było wystarczająco pieniędzy, to być może sąd pozwoliłby piłkarzowi przebić się przez "firmową zasłonę". Co jest bardzo sprytnym sposobem na ściganie właścicieli firm. Ale tak długo jak ta firma była odpowiednio dokapitalizowana, to piłkarz będzie w stanie pociągnąć do odpowiedzialności jedynie tę firmę. Widzicie tu więc, że odpowiedzialność Billa była ograniczona. Póki prowadził firmę odpowiednio czyli miał wystarczające ubezpieczenie oraz odpowiednia ilość gotówki znajdowała się w firmie, mógł stracić jedynie jej wartość. Jeżeli ta firma uderzyłaby kogoś lub przejechała mu przez stopę ale prowadził by on ją we właściwy sposób, to nikt nie mógłby zabrać mu reszty jego aktywów. Tak więc ograniczona odpowiedzialność, to główny powód, dla którego ludzie zakładają tego rodzaju firmy.