Aktualny czas:0:00Całkowity czas trwania:6:29
0 punktów energii
Uczysz się do testu? Skorzystaj z tych 2 lekcji na temat Wymiana walut i handel.
Zobacz 2 lekcje
Transkrypcja filmu video (w języku angielskim)
W tym odcinku postaramy się zrozumieć bilans… bilans płatniczy. Chodzi o to, jak kraj rozlicza to, jak wpływają pieniądze. Jak dokonuje się płatności – w kraju i poza nim. Tutaj mam dane dla Stanów Zjednoczonych za 2011 r. Wszystkie te wartości są wyrażone w dolarach. Na zielono wypisałem powody, dla których płatności są dokonywane na rzecz USA. Albo dla rządu USA, albo dla Rezerwy Federalnej, albo dla obywateli. Na pomarańczowo wypisałem powody płatności na rzecz podmiotów spoza USA – rządów, banków centralnych czy osób prywatnych. W tym odcinku najpierw skupię się na stronie lewej. Na tych powodach. To jest bilans obrotów bieżących. Dotyczy spraw związanych z handlem – zatem eksportu i importu. Wiąże się z dochodem w danym okresie. Np. jeśli otrzymuję dywidendy od akcji niemieckiej firmy, lub ktoś w Niemczech otrzymuje dywidendy od akcji firmy z USA. Może też chodzić o przelewy. Przekazuję pieniądze mamie we Francji, na życie. To właśnie uwzględnia się w bilansie obrotów bieżących. W następnym odcinku porozmawiamy o bilansie obrotów kapitałowych. Dotyczy on przelewów lub płatności związanych ze zmianą właściciela aktywów. Zobaczymy, jak to się równoważy. To w następnym odcinku lub później. Ale najpierw – bilans obrotów bieżących. Na zielono zapisałem powody, dla których USA uzyskały płatności od innych krajów w 2011 r. Pierwszy punkt, tutaj, to eksport. Jak sobie wyobrażacie, jeśli eksportujemy… te wartości są w miliardach. Tu mamy 2 105 000 000, czyli to samo, co 2,1 biliona. Jeśli eksportujemy dobra i usługi warte 2,1 biliona dolarów, to reszta świata musi nam zapłacić właśnie tyle. Będzie to więc wpływ. Płatność. Dlatego po odpowiednich transakcjach gotówkowych my mamy więcej dolarów. Dlatego więcej dolarów trafia do Stanów Zjednoczonych – do poszczególnych obywateli, do rządu, albo do Rezerwy Federalnej. Największa część trafi do osób prywatnych lub firm. A tutaj mamy dochód, który Amerykanie uzyskują z tytułu posiadania aktywów za granicą, w innych krajach. Wyobraźcie sobie, że ja, obywatel USA, mam kamienicę w Londynie. Ludzie w Londynie muszą mi płacić czynsz. Przeliczam go na dolary i sprowadzam do USA. Będzie to mój dochód. Dlatego transakcje walutowe lub płatności są dokonywane na rzecz USA. Powtarzam, dlatego przedstawiłem to wszystko w zieleni. A teraz… rozważmy sytuację odwrotną. My sprzedajemy rzeczy reszcie świata, a reszta świata sprzedaje coś nam. I to właśnie jest import. USA mają teraz deficyt handlowy. Importują więcej niż eksportują. Wartość wynosi, w zaokrągleniu, jakiś 2,7 bln dolarów. Jeśli kupujemy od ludzi dobra i usługi, to musimy tym ludziom zapłacić. Waluta musi trafić do nich. Dlatego napisałem to wszystko na pomarańczowo. I znów, dochody i wydatki z tytułu inwestycji zagranicznych. To dotyczy cudzoziemców mających aktywa w USA. Jeśli cudzoziemiec ma w Stanach pizzerię, i ta pizzeria zarabia 100 tysięcy dolarów w danym roku, i te 100 tysięcy trafi do kieszeni cudzoziemca… To wydatek z tytułu inwestycji zagranicznej. Uwzględniamy go tu. Dochód z aktywów posiadanych przez cudzoziemców. Nie trafia ani do rządu USA, ani do osoby prywatnej, firmy, ani do Rezerwy Federalnej. Tylko do kogoś spoza kraju. To zatem będzie odpływ, płatność trafiająca za granicę. Ta ostatnia część – to przelewy netto. Dosłownie, w ujęciu netto, Amerykanie dają pieniądze reszcie świata. A ponieważ Amerykanie rozdają więcej, niż otrzymują od reszty świata… Nie mówię o transakcjach, tylko: „Ja, obywatel USA, daję pieniądze mamie we Francji”. Może to być pomoc zagraniczna udzielana przez rząd jakiemuś krajowi… A ponieważ USA więcej rozdają, niż otrzymują, zapiszmy to jako przelew netto. I jest to… tutaj widać: odpływ netto. I możemy go wyliczyć na podstawie tych przyczyn: bilansu handlowego, salda dochodów i wydatków z tytułu inwestycji zagranicznych. Czy USA przelewa więcej waluty za granicę, czy bierze więcej waluty w… w posiadanie. Żeby to obliczyć, wyciągnę kalkulator. Wyświetlę kalkulator. Pomyślmy. To są wszystkie pieniądze, które uzyskujemy. To są płatności, wpływy na rzecz USA. Dodajmy je. 2 105 miliardów plus 739 miliardów. Teraz odejmijmy wszystkie odpływy kapitału, czy raczej odpływy waluty z USA. Wszystkie płatności wychodzące z USA. Odejmijmy. Chodzi o płatności wynikające z importu… 2,7 biliona… i mamy tu 518 miliardów dochodu, który uzyskują cudzoziemcy z amerykańskich aktywów. Aktywa w USA będące w posiadaniu cudzoziemców. Aktywa w USA. I jeszcze pieniądze, które USA dają reszcie świata, netto. I, kiedy spojrzycie na bilans obrotów bieżących, zauważycie, że USA mają tu deficyt. Już z samych tych powodów USA dokonują więcej płatności niż otrzymują. Jest więc… to kwota rzędu 474 mld dolarów. Zapiszę to tu. Nasz deficyt obrotów bieżących… deficyt obrotów bieżących… to kwota rzędu… już zapomniałem. To jakieś 474 miliardy dolarów. Gdyby ta liczba była dodatnia, nazwałbym ją nadwyżką w bilansie obrotów bieżących.