If you're seeing this message, it means we're having trouble loading external resources on our website.

Jeżeli jesteś za filtrem sieci web, prosimy, upewnij się, że domeny *.kastatic.org i *.kasandbox.org są odblokowane.

Główna zawartość
Aktualny czas:0:00Całkowity czas trwania:7:54

Transkrypcja filmu video

W poprzednich filmikach po części rozmawialiśmy już o PKB. Produkt krajowy brutto, to miara zagregowanych dóbr i usług wyprodukowanych w kraju w ciągu roku. W tym filmiku porozmawiamy o tym, jak dobrą miarą faktycznie jest PKB, a w szczególności o aspektach, których PKB nie mierzy. Dlaczego w ogóle chcemy znać zagregowaną wartość dóbr i usług wyprodukowanych przez państwo? Można uznać to za obraz aktywności gospodarczej, więc jest to aktywność gospodarcza. Można uznać to za obraz rozmiaru lub wpływu gospodarki. Rozmiar/wpływ gospodarki. I jeśmy weźmiemy PKB i podzielimy je przez liczbę ludności danego państwa, to otrzymamy PKB per capita. PKB per capita, które można rozumieć jako PKB na głowę. To z kolei można uznać za wskaźnik dobrobytu, w rozumieniu, że im większa wartość dóbr i usług wyprodukowanych na osobę, tym lepiej powodzi się ludziom w tym państwie. Ale jak już wspomniałem, czego PKB nie mierzy? Jednym z aspektów, których PKB nie bierze pod uwagę są dobra nierynkowe. Czym są dobra nierynkowe? Powiedzmy, że muszę się dostać na lotnisko, więc to będzie moje lotnisko. Tu jest terminal, tu jest samolot. Celem tego filmiku nie jest rysowanie lotniska, ale wiadomo o co mi chodzi, to jest lotnisko. Muszę się dostać z mojego domu na lotnisko. Jeśli wezwę taksówkę albo Ubera i poproszę o podwiezienie na lotnisko, to opłatę za przejazd, która zostanie naliczona będzie uwzględniona w PKB. Z kolei, jeśli poproszę żonę, żeby zawiozła mnie na lotnisko, to usługa ta nie będzie włączona w PKB, mimo że to dokładnie ta sama usługa. Ktoś podwiózł mnie z domu na lotnisko. I dzieje się tak dlatego, że żona albo przyjaciel podwożący cię jest usługą nierynkową. Nie sprzedają oni tych usług. Po prostu robią ci przysługę. To jest usługa, ale nie będzie uwzględniona w PKB. Częsty przykład to opieka nad dziećmi. Nie umiem ładniej narysować dziecka. Jeśli zatrudnisz opiekunkę albo nianię do swojego dziecka, to powinno to być uwzględnione w PKB. Ale jeśli sam zajmujesz się dzieckiem, to nie jest to włączone w PKB, bo kiedy sam opiekujesz się dzieckiem, to jest to usługa nierynkowa. Kolejnym aspektem, który PKB pomija są nielegalne działalności czy działalności pokątne, z których część nie jest nielegalna. Na przykład, jeśli ktoś chce zapłacić opiekunce i nie zostanie odprowadzony z tego podatek, działalność ta nie zostanie uwzględniona w PKB. To nie jest nielegalna działalność, ale powinna zostać zgłoszona w urzędzie skarbowym i wtedy wliczałaby się do PKB, ale w tym przypadku zostanie pominięta. I jest jeszcze czarny rynek, nielegalna działalność, która na pewno nie jest uwzględniana przez PKB. Jeśli ktoś nielegalnie sprzedaje fajerwerki, powiedzmy, że jest to zakazane, to oczywiście nigdzie tego nie zgłosi. To dobro czy usługa nie zostanie wliczona w PKB. Ale możesz powiedzieć, że dobrze, coś zostanie pominięte, ale jeśli PKB rośnie, zwłaszcza jeśli PKB per capita rośnie, to musi to być pozytywne zjawisko. I ogólnie rzecz biorąc prawdopodobnie masz rację. To prawdopodobnie jest pozytywne zjawisko, ale istnieją też aspekty, których PKB nie uwzględnia. Nawet jeśli udało nam się zmierzyć dobra i usługi nierynkowe albo nielegalne działalności, nie uwzględnia na przykład zanieczyszczenia środowiska. Może istnieć państwo, którego PKB rośnie bardzo, bardzo szybko, ale w efekcie państwo zostaje bardzo, bardzo zanieczyszczone. To może obniżyć jakość życia na niektórych obszarach. Zdrowie to kolejny aspekt. Zazwyczaj kraje z wysokim PKB per capita mają dobrą opiekę zdrowotną głównie dlatego, że mogą sobie na nią pozwolić. Ale przyjrzyjmy się temu. Na jakim poziomie jest zdrowie w tym państwie? I możemy tu wziąć pod uwagę także stres albo poczucie wspólnoty czy wsparcia. Wszystkie te aspekty wpływają na dobrobyt każdego człowieka, ale nie są one uwzględniane w PKB. Chcąc odkryć różne sposoby na stworzenie rankingu państw o najwyższym poziomie dobrobytu warto zacząć od rankingów PKB. Oto dane Banku Światowego na 2016 rok. Stany Zjednoczone są na samej górze z prawie 18,6 miliardem dolarów PKB według Banku Światowego, jak widać po liście. Chcąc poznać wynik per capita, bo ta lista nie pokazuje ile ludzi składa się na ten wynik. Co ma znaczenie to produkcja podzielona przez liczbę ludności jeśli chcemy obliczyć dobrobyt na osobę. Wtedy patrzymy na takie coś, PKB per capita. I wtedy widzimy, że USA nadal jest całkiem wysoko, ale nie tak wysoko, jak Luksemburg. Luksemburg nie pojawił się na poprzedniej liście, ponieważ to bardzo małe państwo. Jego populacja jest bardzo niska w porównaniu z USA. Podobnie jest ze Szwajcarią albo Makau. Zauważmy też, że PKB per capita to PKB nominalny podzielony przez liczbę ludności w państwie. Ale w żaden sposób nie mierzy nierówności dochodowych. To nie tak, że każda osoba w Luksemburgu uzyskuje 103 tysiące dolarów w dobrach i usługach. W zależności od państwa, większość może być z klasy średniej albo mniejszość. Może być więcej nierówności albo mniej. I tego właśnie PKB nie uwzględnia. Dodatkowo, nawet PKB per capita nie pokazuje ile można kupić za to PKB per capita. I właśnie dlatego patrzymy również na parytet siły nabywczej. To w pewnym sensie PKB per capita, ale pokazujące jak dużo można kupić za środki wyrażone w dolarach amerykańskich. Teraz to Katar nagle znajduje się na szczycie. Katar był już wysoko tutaj, ale podejrzewam, że można nabyć więcej dóbr i usług za jego nominalny PKB, jak wyrażono w dolarach amerykańskich, niż można, na przykład, w USA. Zostawię cię z tym. Nie istnieje idealna miara aktywności gospodarczej, a tym bardziej dobrobytu, ale PKB jest najlepszą miarą, jaką mamy, chociaż zachęcam do wymyślania innych przykładów. Np. ONZ próbowało mierzyć szczęście. Prowadzą ranking szczęścia. Co roku powstaje Światowy Raport Szczęścia. Nie będę tutaj wchodził w szczegóły, ale poza PKB uwzględnia on takie aspekty, jak zdrowie albo inne miary dobrobytu. I jak można zauważyć, kraje na szczycie mają całkiem wysokie PKB, ale to nie jest ten sam ranking, co ranking PKB per capita z parytetem siły nabywczej. I to bardzo ciekawy temat do rozważenia.