If you're seeing this message, it means we're having trouble loading external resources on our website.

Jeżeli jesteś za filtrem sieci web, prosimy, upewnij się, że domeny *.kastatic.org i *.kasandbox.org są odblokowane.

Główna zawartość
Aktualny czas:0:00Całkowity czas trwania:7:28

Aktualny koszyk dóbr indeksu cen konsumpcyjnych (CPI)

Transkrypcja filmu video

Pokażę koszyk dóbr dla CPI (wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych). Rozważyliśmy śmiesznie prosty przykład. Teraz - tabela z Bureau of Labor Statistic (Urzędu Statystyki Pracy). Gdy wpiszecie „CPI” lub „CPI-U” w wyszukiwarkę Urzędu, powinniście znaleźć komunikat prasowy nt. CPI. To pierwsza tabela. Mówią, że CPI dla wszystkich konsumentów miejskich… Jak zaznaczyłem poprzednio, ludzie, mówiąc o CPI, najczęściej mają na myśli CPI-U. Indeks dla konsumentów miejskich. W USA stanowią większość. Tu jest średnia dla miast USA, wg wydatków na dobra i usługi. Określają rok bazowy. A właściwie kilka lat. Biorą średnią z lat 1982-84. Piszą, że to 100, chyba że określono inaczej. W pierwszej kolumnie wyszczególniono rzeczy, na które wydają pieniądze konsumenci miejscy. Każdy taki koszyk ma swoją wagę. Nieco mniej niż 15% wydatków to żywność i napoje. Te 15% zostaje rozbite: 13% na żywność… a to też można podzielić: niecałe 8% idzie na jedzenie w domu. Są produkty zbożowe, mięso, nabiał, owoce i warzywa. Widzimy tu, że na owoce i warzywa wydaje się podobne kwoty, co na alkohol. Czyli mniej niż… Nie wiem, czy to dobry trend, ale ciekawie jest popatrzeć. To jest typowy koszyk dóbr przeciętnego konsumenta miejskiego. Widać większe wydatki na mięso, drób i ryby. Można to wszystko dalej dzielić. 41% wydatków pochłania mieszkanie. Podzielili to. Jest główne miejsce zamieszkania czy, ogólniej, schronienie… Wyszczególniono ogrzewanie, wygody… Dom przecież trzeba ogrzać. 4,4% wydatków idzie na meble. Patrzmy dalej, to ciekawe. Koszyk dóbr. Przeciętny konsument miejski 3,6% wydaje na ubranie, 17% na transport, 6,6% na opiekę medyczną, podobną kwotę na rekreację, tyle samo na kształcenie… Wszystko jest podzielone na kategorie. Niecały 1% idzie na produkty tytoniowe. Powiecie: „W USA już prawie nikt nie pali”. Ale palący wydają więcej. To jest średnia dla wszystkich w USA. Jeśli jeden człowiek na dziesięciu wyda na tytoń 10% dochodu, a inni nie palą w ogóle, to średnia w koszyku wyniesie blisko 1%. Rozbijają to coraz bardziej. Te wagi sumują się… …sumują się do 100. To jest cały koszyk dóbr. Tu są wagi. W tej kolumnie - za grudzień 2010. Wagi zmieniają się wraz ze zmianą nawyków. Na rynek wchodzą nowe dobra i usługi. Zresztą zmieniają się też ceny. Potrzebne są jednak wagi, według których ocenimy zmiany cen; zważymy przeciętne zmiany procentowe. Wartość w roku bazowym to 100, chyba że określono inaczej. W odniesieniu do tej bazy podają indeksy cen dla tych koszyków za listopad i grudzień 2011. Później obliczają zmianę procentową do grudnia 2011 roku, od grudnia 2010, w stosunku rocznym, albo w stosunku miesięcznym. Zmiana roczna jest większa od miesięcznej. Można to widzieć tak: w listopadzie 2011 roku… w listopadzie 2011… żywność i napoje kosztowały 2,3 razy drożej niż w latach 1982-84. W grudniu 2012… przepraszam, 2011, kosztowały 2,31 razy drożej niż w 1982-84. Tutaj podają dodatkowe informacje. W tym wierszu rokiem bazowym jest 1967. Zatem wszystkie rzeczy… W odniesieniu do bazy 1982-84 widzimy, że w listopadzie 2011 wszystko było 2,26 razy droższe. W odniesieniu do roku bazowego 1967 jest jakieś 6,77 razy drożej. Pamiętajcie, baza to 100. Jest 6,77 razy drożej niż w 1967. Możecie zobaczyć wszystkie kategorie. Ta kolumna odnosi się do lat 1982-84. Zobaczycie, jak wszystko zdrożało. To interesujące! Meble nie zdrożały tak bardzo od początku lat 80. Dobra z niektórych kategorii potaniały. Ceny samochodów nowych i używanych prawie się nie zmieniły. Przynajmniej przy tej wadze. No i przy uwzględnieniu zmiany jakości pojazdów. Wydajemy na samochody więcej niż w 1982 r., ale trzeba wziąć poprawkę na to, że auta są lepsze. To nie jest tak proste jak porównanie cen jabłek. Przy uwzględnieniu poprawek, niewiele się zmieniło. A wydatki na służbę zdrowia bardzo wzrosły od lat 80. Jest czterokrotnie drożej. Widać to tu. Staniały urządzenia wideo i audio. Wydatki na rozrywkę nie wzrosły. Przetwarzanie informacji staniało, telefony nie bardzo zdrożały; komunikacja, ogólnie, staniała. Nie pamiętacie lat 80., ale koszt międzymiastowych znacznie spadł. Komputery osobiste potaniały. Jak przy samochodach, trzeba dokonać modyfikacji. Nie porównuje się bezpośrednio: dziś komputery są znacznie mocniejsze. Bardzo staniały i są o wiele mocniejsze. Wesoła lektura! Spójrzmy tutaj: produkty tytoniowe bardzo zdrożały. Władze stosują coraz więcej środków, np. podatkowych, by utrudnić nabywanie tych produktów. Fajnie jest to poczytać. Tu mamy opiekę medyczną. Tutaj usługi, środki trwałe… Większość wskaźników to 1, 2 lub 3, ale służba zdrowia czy palenie bardzo zdrożały. Komputery i komunikacja są tańsze. Mówiłem już o tym. Zmierzono zmianę procentową do grudnia 2011 r., w stosunku do roku poprzedniego. Rok do roku. A tu porównanie z poprzednim miesiącem. Dane są uaktualniane sezonowo. Może kiedyś powiem, jak to się oblicza lub podam przykład sezonowej korekty.