If you're seeing this message, it means we're having trouble loading external resources on our website.

Jeżeli jesteś za filtrem sieci web, prosimy, upewnij się, że domeny *.kastatic.org i *.kasandbox.org są odblokowane.

Główna zawartość
Aktualny czas:0:00Całkowity czas trwania:3:30

Transkrypcja filmu video

Poprzednio mówiliśmy o inflacji i indeksie CPI. Teraz przedstawię dane i wskażę kilka ciekawych kwestii. Oto tabela z comiesięcznego komunikatu prasowego Bureau of Labor Statistic (Urzędu Statystyki Pracy). Tabela A zawiera wszystko, co najważniejsze. Są tu zmiany CPI dla wszystkich konsumentów miejskich. Wskaźnik CPI-U. Statystyki sporządza się także dla innych konsumentów, ale przytaczany CPI dotyczy tych miejskich. To średnia z miast USA. Szczegóły są znacznie ciekawsze niż to, co słyszymy w wiadomościach. Mówią np.: „CPI zmienił się o 0,5%”. Chcę podkreślić coś ważnego, co dotyczy CPI i wszystkich statystyk rządowych, a właściwie każdego raportu z każdej firmy. Koniecznie trzeba sprawdzić, czy podają zmiany kolejne, czy zmiany w ujęciu rok do roku. Przykład: mogą wydać komunikat prasowy… taki jak ten… I czytacie nagłówek w gazecie albo słyszycie w telewizji: „W czerwcu 2011 r. inflacja dla całego koszyka dóbr spadła o 0,2%”. Powiecie: „Nie ma inflacji, ceny spadają, jest nawet drobna deflacja”. Ale pamiętajmy o korekcie z tytułu wahań sezonowych, z maja i czerwca. Maj-czerwiec. A ta korekta oznacza, że wtedy konsumenci zużywają inną ilość prądu czy paliwa. Statystycy uwzględniają to, porównując ceny koszyka dóbr z maja i czerwca. Stąd mowa o sezonowości. Spójrzcie: ceny w czerwcu spadły, według korekty sezonowej, ale w ujęciu rok do roku widzimy ich wzrost. Porównując czerwiec 2011 z czerwcem 2010 zobaczymy wzrost o 3,6%. W ujęciu miesięcznym ceny są zmienne. Są modyfikacje sezonowe i inne krótkoterminowe czynniki. Ujęcie rok do roku lepiej wskazuje, co dzieje się z inflacją. Niektórzy śledzą zmiany miesięczne, gdyż widać, co się właśnie teraz dzieje. Często podają inflację dla wszystkiego, po czym odejmują żywność i energię. To dotyczy wszystkiego prócz żywności i energii. Żywność i energia są ważne w koszyku, ale mają zmienne ceny. Zobaczycie to już tutaj. W ujęciu rok do roku wzrost cen energii jest dwucyfrowy. Ogółem energia zdrożała o 20%, a samo paliwo - o 35,6%. W tym raporcie; bo niedawno ceny spadły. W ujęciu rok do roku zmiana jest wielka. To ważny czynnik powodujący inflację w wysokości 3,6%. Jeśli wyłączymy żywność i energię i porównamy ceny dla reszty koszyka, okaże się, że inflacja wzrosła tylko o 1,6%. Co ciekawe, można tu zobaczyć, w których gałęziach gospodarki… a raczej które dobra i usługi podrożały, a które staniały. Używane auta osobowe i ciężarowe zdrożały o 5,1%. Duży wzrost za używane dobra!