If you're seeing this message, it means we're having trouble loading external resources on our website.

Jeżeli jesteś za filtrem sieci web, prosimy, upewnij się, że domeny *.kastatic.org i *.kasandbox.org są odblokowane.

Główna zawartość

12. Zwrot z kapitału większy niż wzrost gospodarczy

Stworzone przez: Sal Khan.

Chcesz dołączyć do dyskusji?

Na razie brak głosów w dyskusji
Rozumiesz angielski? Kliknij tutaj, aby zobaczyć więcej dyskusji na angielskiej wersji strony Khan Academy.

Transkrypcja filmu video

Jedna z głównych koncepcji zawartych w „Kapitale w XXI w.” każe rozpatrywać zwrot z kapitału po opodatkowaniu... Zwrot... napiszę porządniej. Zwrot z kapitału i porównanie go ze wzrostem gospodarczym. Z zastrzeżeniem, że jeśli zwrot z kapitału, jeśli „r” jest większe od „g” (wzrostu gospodarczego), to kojarzymy to... to, co jest tutaj, kojarzy się ze wzrostem nierówności dochodu i z faktem, że więcej dochodu będzie trafiać do posiadaczy kapitału niż do pracowników, a że kapitał ma skłonność do koncentracji, skoro bogactwo (tak można widzieć kapitał) jest skoncentrowane, to dojdzie do jeszcze większych nierówności majątkowych. Zanim pójdziemy dalej... czy wierzycie w związek przyczynowy, czy nie, dowiedzmy się czegoś o zwrocie z kapitału, o porównywaniu go ze wzrostem gospodarczym i tym, jak staje się on dochodem posiadaczy kapitału lub pracowników. Rozpatrzmy to na przykładzie bardzo prostej gospodarki. Powiedzmy, że cała gospodarka to kopalnia złota. Niech to będzie rok pierwszy. Tutaj. Cała wartość gospodarki, całe bogactwo... Kapitał w gospodarce... Wyceńmy na 1000 złotych monet. Oczywiście moglibyśmy wnikać w sposób tej wyceny itd. To ma znaczenie w rozważaniach o wartości rynkowej lub gdy rozpatrujemy coś dogłębniej, ale tu wystarczy prosta analogia, żebyśmy oswoili się z pojęciem zwrotu z kapitału z odniesieniem go do wzrostu gospodarczego. Zatem kapitał to 1000 złotych monet. Będę to pisał w skrócie. 1000 złotych monet. Powiedzmy, że to jest dochód narodowy w tym roku. To kopalnia złota. Wytwarza tylko złoto. Napiszę to na żółto. Cały dochód narodowy, cały kraj - to jedna wielka kopalnia złota. Dochód narodowy. Powiedzmy, że mamy dochód narodowy w kwocie 100 złotych monet. 100 złotych monet. I jest rozdzielany jako dochód pracowników. W kopalni złota potrzebni są ludzie, do wydobycia itp. 100 złotych monet podzieli się między posiadaczy kapitału (właścicieli ziemi, narzędzi i reszty wyposażenia kopalni), a tych, którzy pracują. Pracowników. Powiedzmy, że 50 z tego... 50 monet trafia do pracowników. To idzie do pracowników, i powiedzmy, że 50 monet trafi do właścicieli kapitału. Powiedzmy po prostu, że do kapitału. I niech nie będzie podatków. Nie będziemy komplikować sobie sprawy. To jest po opodatkowaniu. Teraz możemy obliczyć zwrot z kapitału. Zwrot - „r” - w roku pierwszym... „r” będzie równe... Posiadacze kapitału dostali 50 złotych monet. Mają 50 złotych monet, a ich kapitał wynosił 1000 złotych monet. 50 podzielone przez 1000 daje... daje 5%. Tutaj. Rozważmy to w kontekście wzrostu gospodarczego. Przejdźmy z roku 1. do roku 2. Przejdźmy do roku 2. Rok drugi. I załóżmy, na potrzeby dyskusji, że cały kapitał, który wzięli właściciele, zainwestowali z powrotem w kopalnię złota. Wartość kopalni złota, kapitał w roku drugim, będzie wynosić 1050 monet. Zaczynaliśmy z tysiącem i zarobiliśmy 50. Zainwestowaliśmy to z powrotem w kapitał. Dokupiliśmy sprzęt, ziemię, a teraz mamy 1050 monet. I powiedzmy, że w następnym roku dochód narodowy rośnie. Dochód narodowy. Powtarzam, to bardzo uproszczona gospodarka. Nadmiernie uproszczona. Składa się z jednej kopalni złota. Teraz, powiedzmy, dochód narodowy... dochód narodowy zwiększył się o 2%. Dochód narodowy wynosi 102 złote monety. Możemy je podzielić na różne sposoby; wybierzmy jeden. Objaśnię to, co właśnie powiedziałem. Powiedzieliśmy, że nasz wzrost gospodarczy wynosi 2%. Pytanie, jedno z najważniejszych w książce, brzmi: czy ponieważ „r” jest w tej sytuacji większe od „g”, to większa część dochodu narodowego trafi do posiadaczy kapitału, czy wprost przeciwnie? A może poziom nierówności pozostanie neutralny? Zatrzymajcie na chwilę filmik i zastanówcie się sami. Mając te dane, podzielcie w różny sposób dochód narodowy z roku drugiego pomiędzy pracowników a kapitał, i pomyślcie: czy gdy „r” jest większe od „g”, zawsze będzie to prowadzić do większych nierówności? Zależy, jak to podzielicie w danym roku. Może się zdarzyć sytuacja, gdy nierówności narastają. Może się np. zdarzyć, że pracownicy dostają 50 złotych monet, 50 złotych monet... a kapitał - 52 złote monety. Zwrot z kapitału będzie wynosić 52 podzielone przez 1050. 52 przez 1050. Ilość dochodu, która zasili kapitał, to 52. Kapitał ma wartość 1050 złotych monet, mamy więc prawie 5% zwrotu, odrobinę mniej niż 5%. 4,95% W tym scenariuszu zwrot z kapitału... Zwrot z kapitału wynosi jakieś 4,95% i widzimy, że „r” znów jest większe od „g”, a nierówności trochę rosną. Właściciele kapitału dostają więcej dochodu. Większy procent. Dostają ponad 50% tego, co poprzednio. Ale może być też odwrotnie. Sytuacja może być odwrotna. Może praca w tym roku miała większe znaczenie, pracownicy wynegocjowali podwyżki. I teraz 52 monety trafiają do pracowników, a 50 zasila kapitał. Jaki jest zwrot z kapitału? W tej sytuacji zwrot z kapitału wyniesie 50. Właściciele uzyskują tyle samo, ale z większej inwestycji. Z większej bazy kapitałowej. Z 1050, a to się równa... 50 podzielone przez 1050 daje nam 4,76%. W przybliżeniu 4,76%. Jakieś 4,76%. W tej bardzo uproszczonej analizie patrząc powierzchownie na „r” i porównując je, powierzchownie, z „g”, z roku na rok, wcale nie musimy koniecznie zaobserwować rosnących nierówności dochodu. Może się tak zdarzyć, można tak to widzieć. Ale gdyby ktoś wam powiedział, że w tym roku „r” jest większe od „g”, nie macie pewności, że w tym roku nastąpi wzrost nierówności. W następnych odcinkach zagłębimy się w tę kwestię. Z pomocą arkuszy kalkulacyjnych rozpatrzymy scenariusze. Np. takie ze stałym „r”. Albo stałe będą „r” i „g”, a my zaobserwujemy nierówności. Lun nierówności będą stałe, a my zobaczymy, co z „r”. O tym w następnym odcinku.