If you're seeing this message, it means we're having trouble loading external resources on our website.

Jeżeli jesteś za filtrem sieci web, prosimy, upewnij się, że domeny *.kastatic.org i *.kasandbox.org są odblokowane.

Główna zawartość
Aktualny czas:0:00Całkowity czas trwania:6:01

Transkrypcja filmu video

W tym odcinku chciałbym omówić wyniki z poprzedniego odcinka, by miały dla nas intuicyjny i matematyczny sens – bo stało się tu coś trochę dziwnego. Mieliśmy tę oto liniową krzywą popytu, co znaczy, że dla każdej zmiany ceny… W każdym z tych przykładów: przy przejściu z A do B, z C do D i z E do F mieliśmy spadek ceny o 1 dolara… spadek ceny o 1 dolara… o 1 dolara… i przy każdym z tych spadków ceny mieliśmy 2-dolarowy… Przepraszam: wzrost wielkości popytu o 2 jednostki. Mieliśmy wzrost wielkości popytu o 2 jednostki. Ta krzywa popytu jest liniowa. Pomimo, że przy każdym… że przy każdym spadku ceny o 1 dolara wielkość popytu rosła tak samo, działa się rzecz chyba dość zaskakująca, bo wychodziły nieco różne, a właściwie bardzo różne wartości elastyczności popytu. Oczywiście ma to związek z faktem, że elastyczność popytu opiera się na procentowej zmianie wielkości popytu w stosunku do procentowej zmiany ceny, a nie na zmianie wielkości względem zmiany ceny. Gdybyśmy przyjęli zmianę wielkości przez zmianę ceny, nie byłaby stała. Wyniki byłyby bardzo, bardzo różne. Jeśli przyjrzymy się z bliska… Skupmy się teraz na tym fragmencie między punktami A i B. Mamy tu zmianę ceny o 1 dolara, ale odejmujemy tego 1 dolara od stosunkowo dużej liczby, dużej ceny. Pamiętajmy: obliczając procent podzieliliśmy tego dolara przez średnią… średnią z tych dwóch punktów. Nie dzieliliśmy dolara przez 9, bo uzyskalibyśmy inną elastyczność przechodząc z A do B, niż przechodząc z B do A. Dolar przez 9 i dolar przez 8 to dwie różne wartości. Dlatego podzieliliśmy przez 8,5. Zmiana ceny wynosi tu kilkanaście procent, natomiast zmiana wielkości popytu wynosi aż 67%. Bo to 2 dzielone przez średnią wynoszącą 3. Chodzi o ten fragment. Mamy zatem stosunkowo dużą procentową zmianę wielkości popytu, dzieloną przez względnie niską procentową zmianę ceny. 67 procent dzielone przez wartość w granicach kilkunastu procent. Dlatego wartość bezwzględna elastyczności popytu okazała się względnie duża. Wyciągamy wartość bezwzględną, bo to liczba ujemna. Z tego względu, że krzywa popytu jest opadająca. Jeśli weźmiemy wartość bezwzględną, możemy mówić, że to dość duża liczba; stosunkowo duża procentowa zmiana wielkości w stosunku do zmiany ceny. Tak jest, gdy wielkość jest mała. Jeśli zmienimy o 2 małą wartość, będzie to duża zmiana procentowa, a cena jest tu stosunkowo wysoka, więc zmiana o 1 to niewiele procent. Gdy mamy… Gdy wartość bezwzględna elastyczności popytu jest większa niż 1, jak ma to miejsce tutaj… Zatem: gdy wartość bezwzględna elastyczności popytu jest większa niż 1, zwykle mówi się, że popyt w tym miejscu jest elastyczny. Po prostu elastyczny. Popyt elastyczny. To znaczy, że obserwuje się spore zmiany wielkości popytu przy danej procentowej zmianie ceny. Gdy przejdziemy tutaj, obie ceny są dużo… Ceny są niższe we fragmencie między punktami C i D, dlatego różnica 1 dolara będzie większą zmianą procentową ceny, natomiast wielkości są większe, więc zmiana o 2 będzie stanowiła mniejszy procent. W zasadzie wyjdzie na to samo, bo cena zmienia się o 1 dolara w stosunku do średniej wynoszącej 5 – bo średnia z 4,5 i 5,5 to 5. Mamy zatem zmianę ceny o 20%; dokładnie – spadek o 20%, oraz wzrost wielkości popytu również o 20%. Wzrost wielkości popytu o 20%. Zapiszmy: tu mamy kilkanaście procent… Za małe literki. Nie będę pisał. Mamy więc 20% spadek ceny i 20% wzrost wielkości. 20%, bo dzielimy tu 2 przez średnią. Dzielimy 2 przez 10 – stąd 20%. W takiej sytuacji, elastyczność popytu, a właściwie wartość elastyczności popytu wynosi dokładnie 1. Gdy wartość elastyczności popytu wynosi dokładnie 1, mówimy, że w tym fragmencie mamy popyt proporcjonalny. Proporcjonalny lub jednostkowy. I wreszcie, gdy zejdziemy tutaj, gdzie ceny są już dosyć niskie… Skoro ceny są niskie, to zmiana o 1 dolar stanowi wielką procentową zmianę ceny. Nasza podstawa, czyli średnia, wynosi tutaj 1,50 dolara – to ten przedział – więc 1 dolar przez 1,50 dolara to wielka, ogromna… to jest… to zmiana ceny aż o 67%. 67? Tak, zgadza się. To zmiana ceny o ⅔. Ogromna procentowa zmiana ceny. Z kolei wielkość popytu jest teraz większa, więc zmiana o 2 stanowi niewielki procent. Mamy zatem małą procentową zmianę wielkości dzieloną przez dużą procentową zmianę ceny, co oznacza, że popyt jest mało elastyczny. Nie następuje duża zmiana wielkości popytu przy danej, wyrażonej w procentach zmianie ceny. Zatem jeśli… jeśli wartość bezwzględna elastyczności popytu jest mniejsza niż 1, jak tutaj, to mówimy, że popyt w tym fragmencie jest nieelastyczny. Nieelastyczny. Tutaj zakończę, bo zależało mi głównie na tym, żebyście poznali to pojęcie, zwłaszcza obliczenia, i zrozumieli, dlaczego elastyczność się zmienia, w zakresie wartości procentowych. A także – liczę, że to wam się przyda – dlaczego bierzemy średnią z tych dwóch punktów przy obliczaniu wartości procentowych, zamiast wziąć któryś z punktów. Chodzi o to, żeby uzyskać taką samą elastyczność w obie strony.