Główna zawartość
Aktualny czas:0:00Całkowity czas trwania:8:24

Transkrypcja filmu video

Powiedziałem już dużo o popycie, porozmawiajmy więc teraz o podaży na przykładzie winogron. Wcielimy się we właściciela winnicy. Na początek zapoznam was… (Użyję fioletu, z uwagi na winogrona.) …z prawem podaży, które tak jak prawo popytu jest bardzo intuicyjne. Jeśli inne czynniki są stałe… W kolejnych odcinkach będę mówił o tym, co dzieje się, gdy zmienimy te inne czynniki. Jeśli inne czynniki są stałe i jedyną zmieniającą się rzeczą jest cena, to prawo podaży mówi: gdy wzrasta cena… Oznaczmy cenę „P”. Gdy wzrasta cena, to podaż… Muszę uważać. …to wielkość podaży… wielkość podaży… rośnie. I oczywiście, gdy cena spada, to wielkość podaży… wielkość podaży maleje. Pewnie zauważyliście, że poprawiłem się mówiąc „wielkość podaży”. Wielkość podaży. Bo z podażą jest tak samo jak z popytem. Gdy mówiłem o wzroście lub spadku popytu, chodziło mi o to, że zmienia się cała zależność ceny od wielkości popytu. Gdy chodziło mi o konkretne zapotrzebowanie, mówiłem „wielkość popytu”, a nie „popyt”. Tak samo jest z podażą. Mówiąc o konkretnej ilości, używamy „wielkości podaży”, a jeśli mówimy, że „rośnie podaż”, to chodzi nam o całą zależność, która rośnie – lub maleje. Chciałbym mieć pewność, że to rozumiecie. Pewnie tak jest. Wcielmy się w rolę właściciela winnicy. Oto jej tabela podaży. Podaż… Tabela podaży winogron. To zwykła tabela prezentująca – przy stałych innych czynnikach – zależność ceny od wielkości podaży. Wymyślmy kilka scenariuszy, tak jak przy popycie. Scenariusze… scenariusze, a tutaj cena. Niech to będzie cena… cena za funt. Cena za funt winogron. A tutaj ilość wyprodukowana w danym czasie. Niezależnie, czy robimy tabelę popytu czy podaży, opisuje ona produkcję w pewnym przedziale czasu: dzienną, miesięczną, roczną. To jedyny sposób, by zobaczyć, ile da się wyprodukować, dajmy na to, dziennie przy danej cenie. Gdybyśmy nie dodali „dziennie”, nie byłoby to jasne. Wielkość… wielkość podaży. Wielkość… podaży. Zatem niech będzie… scenariusz A. Scenariusz A: jeśli cena za funt winogron wynosi 50 centów… 50 centów… Może lepiej będzie… Może lepiej będzie wziąć liczby całkowite. Jeśli cena za funt to 1 dolar… Ustalmy, że to dla nas stosunkowo niska cena, więc właściwie uprawiamy tylko naszą najlepszą ziemię, ziemię, która rodzi najwięcej winogron, zarazem najpłodniejszą i najtańszą, taką że nikt inny jej nie chce; nadającą się tylko pod winnice. I w takiej winnicy produkujemy… To cena za funt. Za funt. W tym scenariuszu możemy wyprodukować 1000 funtów rocznie. Nigdy nie miałem winnicy, więc nie wiem, czy to realna ilość, ale niech będzie taka: 1000 funtów. Teraz scenariusz B: cena rośnie do 2 dolarów. Możemy wyprodukować nie tylko to, co przedtem. Teraz możemy dokupić kolejny skrawek ziemi; ziemi nadającej się pod inne uprawy; może nie rodzącej tyle winogron, ale teraz możemy żądać za nie więcej. W tej sytuacji jesteśmy w stanie… jesteśmy w stanie wyprodukować 2000 funtów. Dwa tysiące… dwa tysiące funtów. Idźmy dalej. Załóżmy, że tendencja się kontynuuje. Powiedzmy, że cena… cena rośnie do 3 dolarów… 3 dolarów za funt. Teraz, żeby wyprodukować więcej, jesteśmy gotowi pracować ciężej albo posadzić krzewy winorośli gęściej, albo przeznaczyć pod winnice jeszcze więcej ziemi, na której moglibyśmy uprawiać coś innego. I wtedy moglibyśmy wyprodukować 2500 funtów. Może jeszcze jeden scenariusz. Scenariusz D: cena rośnie do 4 dolarów za funt. Ta sama tendencja: przestaję uprawiać inne rzeczy i zakładam same winnice, bo cena winogron jest wysoka. W tej sytuacji wyprodukuję… 2750 funtów. Możemy już wykreślić krzywą podaży, tak jak wykreślaliśmy krzywe popytu. Panuje tu ta sama konwencja, której nie jestem fanem: cena na osi pionowej. Bo mówimy tu o cenie jak o niezależnej zmiennej, a niezależną zmienną w naukach ścisłych zwyczajowo umieszcza się na osi poziomej. Natomiast w ekonomii zwyczajowo zajmuje ona oś pionową. Zatem cena na osi pionowej; to konkretnie cena za funt… za funt… a na osi poziomej – wielkość podaży, czyli wyprodukowana ilość… Napiszę. Wielkość podaży… powiedzmy w przyszłym roku. Robimy plany na przyszły rok. Przyszły rok, a jednostki to tysiące funtów. Tysiące… tysiące funtów. Zobaczmy, mamy zakres od tysiąca funtów do prawie 3 tysięcy, więc… 1 tysiąc… 1 tysiąc… 2 tysiące… 3 tysiące… a cena rośnie do 4, więc… 1… 2… 3… i 4. Nanieśmy te punkty. To są konkretne punkty na krzywej podaży. Przy cenie 1 dolara dostarczymy 1000 punktów. 1000 funtów. 1 dolar – 1000 funtów, to scenariusz A. Przy cenie 2 dolarów dostarczymy 2000 funtów. 2 dolary – 2000 funtów, to scenariusz B. Przy cenie 3 dolarów dostarczymy 2500 funtów. 3 dolary… Przepraszam. Ciągle mylę osie. Cena jest tutaj. Na tej osi umieściliśmy parametr, który się zmienia. Nie zawsze tak się robi. A więc: 1 dolar – 1000 funtów. 2 dolary – 2000 funtów. 3 dolary… 3 dolary nie są tutaj; są tutaj. 3 dolary – 2500 funtów. Mniej więcej tutaj. Tu na oko znajduje się 2500. Wezmę ten sam niebieski kolor, żeby się nie myliło. 3 dolary – 2500 funtów. Mniej więcej dobrze. To jest scenariusz C, teraz scenariusz D: 4 dolary… Zaznaczę to jeszcze raz, bo będą dość blisko. 2500 funtów jest dokładnie tutaj… To scenariusz C. A scenariusz D: przy cenie 4 dolarów… 4 dolary – 2750 funtów. 2750 jest dokładnie tutaj. 4 dolary – to scenariusz D. Jeśli je połączymy, powinny utworzyć naszą krzywą… naszą krzywą podaży. Wszystkie… utworzą… Wygląda to tak. Istnieje też pewna cena minimalna, za którą zgodzimy się dostarczać winogrona. Nie oddamy ich przecież za darmo. Przyjmijmy, że ta cena jest tutaj. Przy niższej nie zaczniemy produkcji. Tak zatem wygląda nasza krzywa podaży. Pamiętajmy: jedyną rzeczą, jaka się tu zmienia, jest cena. Jeśli wszystko oprócz ceny jest stałe, to poruszamy się po tej krzywej. W kolejnych odcinkach będę mówił o tych stałych czynnikach; o tym, jak wpływają na konkretne punkty tej krzywej, a także ogólnie na całą krzywą.