Główna zawartość
Aktualny czas:0:00Całkowity czas trwania:18:56

Średniowieczna sztuka europejska

Transkrypcja filmu video

Smarthistory. Sztuka. Historia. Rozmowa Rozmawiają dr Steven Zucker i Beth Harris [dr Steven Zucker] Znajdujemy się w mieście Chartres, oddalonym od Paryża o godzinę jazdy pociągiem i przyglądamy się wielkiej średniowiecznej katedrze Notre Dame (Najświętszej Marii Panny) w Chartres [dr Beth Harris] Łatwo myśleć o tym kościele jak o jednodniowej wycieczce z Paryża, Ale w wiekach XI, XII i XII miasto Chartres było ważnym punktem docelowym. [dr Zucker] Ale ważny jest tu kontekst okręgu paryskiego, gdyż gotyk jako styl rozwijał się w Île-de-France, czyli w obszarze wokół Paryża, którym rządził król Francji. Myślimy teraz o Francji jako narodzie ze stabilnymi granicami, ale w średniowieczu król rządził regionem bezpośrednio wokół Paryża. I w tym właśnie regionie najpierw rodził się gotycki styl architektoniczny. [dr Harris] A Chartres było miejscem docelowym ze szczególnego powodu. Była w nim (i nadal jest) suknia, którą nosiła Maryja, według wierzeń, podczas narodzin Chrystusa [dr Zucker] Wraz z rosnącym znaczeniem Maryi w średniowieczu rosło również znaczenie tego kościoła, a zwłaszcza relikwii. [dr Harris] Patrzymy dziś na tę katedrę, otaczają ją mieszkania i kawiarnie, ale była to niegdyś część kompleksu budynków, który zawierał w sobie szkołę, pałac biskupa, szpital, a Szkoła w Chartres, instytucja oświatowa bardzo podobna do dzisiejszych uniwersytetów, była bardzo ważna i słynna w czasach gotyku. [dr Zucker] Wielu ludzi powiązanych ze Szkołą w Chartres wierzyło, że pogoń za wiedzą, uczenie się o świecie dookoła nas było drogą do zrozumienia boskości. [dr Harris] Studiowali teksty starożytnych Greków i Rzymian, Arystotelesa i Platona. [Dr Zucker] Możemy faktycznie zobaczyć wpływ szkoły w Chartres na jednej z rzeźb, która zdobi zachodnie drzwi. [Dr Harris] Zachodnia fasada katedry w Chartres datowana jest na połowę XII wieku, więc postrzegamy ją jako wczesnogotycką fasadę. To jest oczywiste, kiedy porównamy ją do XIII-wiecznych kościołów z dojrzałego gotyku jak katedra w Amiens, gdzie portal jest w całości perforowany i prawie w ogóle nie ma w ogóle poczucia murarstwa, kamienia. Ale tutaj okna po obu stronach wejścia są dość małe. [dr Zucker] Pierwsze piętro w wieżach wciąż przypomina romanizm. Okna są tak naprawdę zaokrąglone. I mała część ściany jest poświęcona na otwarcia. Architekci wciąż się obawiali o wsparcie tego ogromnego ciężaru, który miał się zebrać powyżej. [dr Harris] A to dlatego, że kamienne sklepienia, sufity tych kościołów, były niesamowicie ciężkie. [dr Zucker] To wszystko to skała wapienna. [dr Harris] I wywierają ogromne siły rozporu na boki i ciążące w dół więc potrzeba bardzo silnych murów i filarów, żeby podeprzeć ciężar tych kamiennych sklepień. [dr Zucker] Fasada jest dość prosta. Od lewej do prawej są w zasadzie 3 części. Lewa wieża, środkowa część i prawa wieża. Jeśli spojrzymy od góry do dołu, tu też mamy trójpodział. [dr Harris] Na samej górze widzimy coś, co znamy jako galerię królewską. Starotestamentowe postacie królów. Poniżej piękna rozeta. Rozety są bardzo typowe dla gotyckiej architektury. Jest to coś, co zwiemy maswerkiem płytowym. Po pierwsze odczuwamy kamień, a w nim wycięcia, w przeciwieństwie do maswerku listwowego, gdzie mamy cienkie listewki, które rozdzielają segmenty witrażu. [dr Zucker] Zobaczymy to szczególnie w późniejszych oknach w miejscach takich jak Amiens. Pod rozetą znajdują się trzy wielkie okna lancetowe (lancentowate). I te wertykalne okna odzwierciedlają portale ponad nimi. [Dr Harris] Trzy portale są pokryte rzeźbami. Każdy, kto wchodził do tego kościoła mógł coś wyczytać z obrazów. Porozmawiajmy o elementach gotyckiego portalu. Na samej górze widzimy rzeźby w archiwoltach, a wejście zwieńczone łukiem, które otaczają archiwolty znane jest jako tympanon. [dr Zucker] A poniżej każdy tympanon wspiera nadproże. Jest to belka poprzeczna z kamienia. Nadproża wspierane są przez małe półkolumny, zwane służkami, które obramowują obie strony wszystkich trzech drzwi. To są tak naprawdę ościeża drzwiowe i przymocowane do nich są rzeźby, inaczej zwane figurami w ościeżach. [dr Harris] Interesujące jest to, że zwężają się do wewnątrz, i zapraszają nas do wejścia do kościoła. Przedsionek jest dość płytki w porównaniu do np. Amiens. [dr Harris] Drzwi wejściowe stają się tam wręcz lejkami. [dr Zucker] Archiwolty wystają na zewnątrz, tworząc wimpergi (szczytnice). Ogólnie mówiąc, ten front jest dość skromny w porównaniu do tego, co działo się w gotyku. Mimo wszystko jest to jedna z najważniejszych i jedna z najwcześniejszych w pełni przemyślanych koncepcji rzeźbiarskich. Zbliżmy się i popatrzmy. Kiedy chodziłem do szkoły, uczono mnie o trzech tympanonach w taki sposób: Tympanon po lewej przedstawia Wniebowstąpienie Jezusa. Największy z nich, środkowy, ukazuje ponowne przyjście Chrystusa. A tympanon po prawej przedstawia sceny powiązane z życiem Maryi. Ale pozmieniało się trochę. [dr Harris] Pojawiła się nowa interpretacja, a mianowicie: portal po lewej zamiast Wniebowstąpienia przedstawia Chrystusa zanim przyjął fizyczną formę. [dr Zucker] Czyli Chrystus poza czasem. [dr Harris] Przed inkarnacją, zanim Bóg stał się człowiekiem. Poniżej widzimy czterech aniołów [dr Zucker] I chyba moim ulubionym elementem jest to, jak aniołowie próbują przebić się przez barierę, która oddziela ich od proroków. Niektórzy z proroków zdają się nie mieć pojęcia, że coś się nad nimi dzieje, chociaż niektórzy z nich wznieśli głowy w zaciekawieniu. [dr Harris] No to są prorocy. Zaczynają widzieć przyszłość, zaczynają rozumieć boski plan wobec ludzkości, ale nie widzą go w całości. [dr Zucker] Żeby go zobaczyć, musimy spojrzeć na prawy tympanon, poświęcony Maryi Dziewicy. [dr Harris] Dzięki której Bóg mógł przyjąć ludzką formę i przyjść na świat, żeby nas zbawić. [dr Zucker] Zacznijmy od nadproża. Widzimy tu skrzydlatą postać. Jest to archanioł Gabriel, który zwiastuje Maryi narodziny Chrystusa. [dr Harris] A tuż obok widzimy scenę znaną jako Nawiedzenie, czyli Maryja odwiedza swoją kuzynkę, św. Elżbietę. Maryja nosi w łonie Dzieciątko Jezus, a Elżbieta św. Jana Chrzciciela [dr Zucker] A najważniejsza scena znajduje się w centrum. Widzimy tu Maryję leżącą w żłobie, która właśnie wydała na świat Dzieciątko Jezus, które leży owinięte tuż nad nią. [dr Harris] A tuż po prawej scena adoracji trzech pasterzy, którzy przyszli oddać hołd Dzieciątku. [dr Zucker] Powyżej widzimy ofiarowanie Chrystusa w świątyni. [dr Harris] Maryja i Józef przynieśli Dzieciątko do świątyni. [dr Zucker] A jeszcze wyżej w tympanonie widzimy ukoronowanie Maryi Panny, na której kolanach siedzi Dzieciątko i z aniołami po obu stronach, Przedstawia to Stolicę Mądrości. [dr Harris] Kiedy Jezus jest przedstawiany u Maryi na kolanach, ciało Maryi jest interpretowane jako Stolica (Tron) Mądrości. A Jezus jest rozumiany jako uosobienie mądrości. [dr Zucker] A z kolei Maryja jest rozumiana nie tylko jako tron, ale też jako Kościół sam w sobie. [dr Harris] Zarówno Maryja jak i Jezus są ukazani od frontu, bardzo symetrycznie, a Maryja jest tu ukoronowana na Królową Nieba. Po lewej mamy wizerunek Chrystusa przed inkarnacją, przed przyjęciem ludzkiej formy, a po prawej mamy moment, w którym Jezus przychodzi na świat, by go zbawić. A pośrodku mamy paruzję - ponowne przyjście Jezusa na świat, kiedy to zmarli wstaną z grobów i cała ludzkość zostanie poddana sądowi. [dr Zucker] Najważniejsze jest, że to jest na końcu czasów. Więc scena przed początkiem czasu, czasy człowieka i koniec czasów. [dr Harris] Jezus otoczony jest symbolami reprezentującymi czterech Ewangelistów... [dr Zucker] Czterech autorów Ewangelii, i (Jezus) jest umiejscowiony pośrodku, większy od reszty figur. Nazywa się to perspektywą hieratyczną, podkreśla ona Jego znaczenie. Ukazany jest jako postać siedząca na niebiańskim tronie, otoczony mandorlą. [dr Harris] Czyli wielką aureolą, otaczającą ciało. Pod Nim widzimy 12 postaci. Jest to Dwunastu Apostołów. Figury w ościeżach są w Chartres wyjątkowo piękne. Tutejsze przedstawiają starotestamentowych proroków oraz królów i królowe, a także królów i królowe Francji. [Dr Zucker] W ościeżach zachodnich są moje ulubione figury z całego Chartres. Są bardzo długie i rozciągnięte. Są też solidne i eleganckie. [dr Harris] Zauważcie, że każda z figur jest przytwierdzona do kolumny i każda z figur przypomina kolumnę. Jest tu więc współzależność między architekturą a rzeźbą, która ją zdobi. [dr Zucker] Naturalne się wydają rozważania, dlaczego te figury są tak uabstrakcyjnione, dlaczego są tak absurdalnie wydłużone. Albo dlaczego ich stopy zdają się zwisać. [dr Harris] Są to niebiańskie, boskie postacie, Nie mają wyglądać jak coś ziemskiego i fizycznego. Mają wyglądać transcendentnie. Jeśli spojrzymy na draperię, zagięcia są zaznaczone liniami. [dr Zucker] Mało tu wrażenia masy. Za to sporo tu akcentów na linearność. [dr Harris] W czasach dojrzałego gotyku (a także nieco później) powstały w Chartres portale, w których zobaczymy postacie, które mają więcej objętości i wyglądają bardziej ludzko. [Dr Zucker] Kolejnym ważnym atrybutem jest tu poczucie izolacji. Każda postać wydaje się odizolowana od sąsiadów. [Dr Harris] To też się zmieni w późniejszych portalach w Chartres oraz w innych katedrach z czasów dojrzałego gotyku. [dr Zucker] Rozmawiamy ciągle o portalach, powinniśmy w końcu użyć tych drzwi. Wejdźmy do środka. Weszliśmy do katedry. Wkraczamy do długiej przestrzeni, która oparta została na planie bazylikowym. [Dr Harris] Bazylika to typ budowli, który chrześcijanie zapożyczyli od starożytnych Rzymian. Jest podłużna. Po jednej stronie ma wejście, po przeciwnej stronie jest apsyda, czyli najświętsza część kościoła. [dr Zucker] A jeśli spojrzelibyśmy na kościół z lotu ptaka, zobaczylibyśmy, że ma obrys w kształcie krzyża. Ma długi korytarz, nawę główną, przeciętą czymś, co nazywamy transeptem (nawą poprzeczną). [dr Harris] W Chartres transept od północy i południa także ma rzeźbione portale. [dr Zucker] Ten kościół jest nieco bardziej skomplikowany, gdyż po obu stronach nawy głównej ma zapasowe korytarze zwane nawami bocznymi. Służyły one pielgrzymom - mogli wejść do kościoła i poruszać się wzdłuż naw bocznych w kierunku apsydy i przejść na drugą stronę, bez zakłócania mszy, która mogła właśnie trwać. [dr Harris] Pielgrzymi ci przybywali głównie po to, żeby zobaczyć słynną relikwię w postaci sukni Maryi, a później jeszcze inną relikwię przejętą przez katedrę - głowę świętej Anny, matki Maryi. [dr Zucker] Najsłynniejsza relikwia tej katedry, suknia Maryi, odegrała istotną rolę w historii kościoła, w którym siedzimy. Patrzyliśmy wcześniej na zachodnią elewację, a jest to część datowana na 1145 rok. Ale w 1194 wybuchł ogromny pożar i większość kościoła poszła z dymem. [dr Harris] Ale cudownym trafem dwóch kapłanów uratowało suknię Maryi. Kiedy mieszkańcy Chartres zobaczyli, że suknia ocalała, zinterpretowali to jako cud, jako wiadomość od Maryi, że chciałaby, żeby piękniejszy i większy kościół był domem dla jej relikwii. [dr Zucker] I to jest kościół, w którym właśnie się znajdujemy. [dr Harris] Zachodnia fasada kościoła, która przetrwała pożar, jest zdecydowanie wczesnogotycka. A kościół, w którym siedzimy, został odbudowany po pożarze i wyraźnie jest zaczątkiem dojrzałego gotyku. [dr Zucker] Najbardziej jest to oczywiste, kiedy patrzymy na elewację wewnętrzną, gdyż w przeciwieństwie do wczesnogotyckich kościołów (np. paryskich), gdzie były ściany z czterema strefami, tutaj mamy elewację złożoną z trzech stref. [dr Harris] Elewacja z trójpodziałem składa się z arkady międzynawowej - bardzo wysokich ostrołuków, które są smukłe i zgrabne. [dr Zucker] To jest najniższy poziom. [dr Harris] Powyżej widzimy kolejną arkadę, ale w ścianie, i ta część zwana jest tryforium. A jeszcze wyżej widzimy bardzo wysokie okna, czyli strefę okien górnych (clerestorium) W tym przypadku w każdej sekcji nawowej widzimy dwa okna lancetowe, nad którymi góruje okulus. [dr Zucker] Wszystkie trzy segmenty elewacji są połączone filarami oraz przytwierdzonych do nich służkami (półkolumnami). Zobaczcie, jak wznoszą się od posadzki aż po sam szczyt. [dr Harris] Przyciąga naszą uwagę ta linearność, te linie, co prowadzą nasz wzrok ku górze, które są tak bardzo typowe dla architektury gotyku. Gdy podążamy wzrokiem za tymi półkolumnami, widzimy, że rozdzielają się na żebra, które tworzą czterodzielne sklepienie krzyżowo-żebrowe, co formuje sufit, sklepienie nad tym kościołem. [dr Zucker] Sklepienie krzyżowo-żebrowe na ostrołukach pozwoliło na osiągnięcie większych wysokości niż na półkolistych łukach. To dlatego, że sklepienie krzyżowo-żebrowe o profilu ostrołukowym przenosi siły bardziej w dół niż na boki. I z tego powodu może spoczywać na mniejszych filarach, nie potrzeba tu aż tylu podpór. Musimy wspomnieć, że jednym z podstawowych celów gotyckiego architekta było otwarcie ścian na witraże, a witraże te miały sprawić, żeby wnętrze kojarzyło się z boskością, by było miejscem dającym odczucie nieba na ziemi. Jednym ze sposobów na osiągnięcie tego celu były łuki przyporowe, które podpierały budynek od zewnątrz. Żeby uniknąć grubych murów wewnątrz kościoła, znaczną część ciężaru podparto łukami przyporowymi, które pomogły przenieść siły rozporowe budynku. Chociaż łęki przyporowe są pięknymi elementami architektonicznymi same w sobie, bardzo przysłużyły się do idei otwarcia ścian, zwiększenia ilości przeszkleń i doświetlenia kościoła. Nie była to decyzja estetyczna. Zamysł był taki, że światłość jest wyrazem boskości. I nigdzie to nie jest tak widoczne, jak w Chartres, gdzie spora część oryginalnych witraży przetrwała od czasów średniowiecza. [Dr Harris] Szkło witrażowe ma tu głównie piękny, głęboki niebieski kolor, który jest utożsamiany głównie z Chartres. Jest tu też czerwień, złoto, które tworzą przestrzeń dającą wrażenie znajdowania się wewnątrz klejnotu, gdzie światło załamuje się na różne strony. [dr Zucker] Nadal jest to fantastyczne. Spektakularne. Możemy sobie wyobrażać, jakie wrażenie wywarły te witraże w XII wieku, kiedy to ludzie nosili ubrania głównie w ziemistych kolorach, a malowanie było rzadkością. [dr Harris] Kiedy to okna w domostwach były malutkie. Zatem przebywanie w tej przestrzeni musiało być transcendentnym przeżyciem. Mamy ogromne szczęście, że możemy tu być dziś, kiedy restauracja wnętrza została w sporej części ukończona i widać, że ściany zostały wyczyszczone. Były niegdyś ciemnobrązowoszare. Konserwatorzy pomalowali kamień w taki sam sposób, jak w XII i XIII wieku. [dr Zucker] Kamień był pokryty cienką warstwą gipsu (dość niespodziewanie), a potem pomalowano go jasną ochrą, dodano białe linie, które miały naśladować połączenia kamienne, ale niezbyt dokładnie. Taka warstwa gipsu i farby zasłania prawdziwe murowanie. [dr Harris] XIX- i XX-wieczni zwiedzający katedrę w Chartres często mówili o tym, jak ciemna ona jest, ale widzieli ją pokrytą brudem zebranym przez stulecia. A dzisiaj mamy to szczęście, że zaczynamy ją widzieć taką, jaką była XIII wieku. [dr Zucker] Przejdźmy się w kierunku apsydy i przyjrzyjmy się jednemu szczególnie znanemu witrażowi. [dr Harris] Datuje się go na okres wczesnego gotyku, jeszcze przed pożarem kościoła. [dr Zucker] To wysokie okno znane jest jako Najświętsza Maryja Panna z Pięknego Witrażu. Kontrast między kolorem niebieskim a czerwonym jest niesamowity. Witraż wygląda, jakby był zrobiony z rubinów i szafirów. Maryja jest w pozycji frontalnej. Znowu widzimy ją jako Stolicę Mądrości. [dr Harris] Maryja jest wydłużona. Obie postacie są na wprost. Zdecydowanie patrzymy na niebiański obraz, a nie ziemski, widzimy wyobrażenie boskości. [dr Zucker] Na końcu północnego ramienia transeptu znajduje się ogromna rozeta, a pod nią pięć okien lancetowych. Rozeta ta jest znacznie większa od tej, którą widzieliśmy na zachodniej fasadzie. [dr Harris] Opłaciła ją Blanka Kastylijska, matka świętego Ludwika, króla Ludwika IX, który był głównym patronem sztuki gotyku. W witrażu widzimy liczne lilie (fr. fleur-de-lis), reprezentujące monarchię francuską. [dr Harris] W centrum rozety znowu widzimy Maryję z Dzieciątkiem. Wokół Maryi widzimy gołębie i aniołów, a nieco dalej proroków i królów [dr Zucker] Na przykład na godzinie dwunastej widzimy króla Dawida. [dr Harris] Gdy spojrzymy na okna lancetowe, które są poniżej, zobaczymy w centrum św. Annę, matkę Maryi. Pamiętajcie, że w tej katedrze jest relikwia zawierająca głowę św. Anny, więc stosownym było uhonorować ją w witrażu. [dr Zucker] Trzyma Maryję w wieku dziecięcym. A w czterech pozostałych oknach lancetowych widzimy ciekawe zestawienia cnotliwych i wrogich królów, a także starotestamentowych kapłanów. [dr Zucker] Na przykład okno po lewej stronie Anny przedstawia króla Dawida oraz mniejszą postać, króla Saula, przebitego mieczem. Wyszliśmy z kościoła przez południową część transeptu. Przedsionek bardzo różni się od tego, co widzieliśmy w zachodniej fasadzie. [dr Harris] Minęło około 80 lat (albo więcej) od wyrzeźbienia zachodniego portalu, a w gotyckiej architekturze i rzeźbie zmieniło się już sporo. [dr Zucker] Przedsionek południowy wystaje znacznie bardziej niż zachodni, co jest charakterystyczne dla dojrzałego gotyku, ale figury w ościeżach bardzo się zmieniły. [dr Harris] Zanim zobaczyliśmy prawdziwą współzależność pomiędzy figurą a architekturą, figura wyglądała jak kolumna i była przed kolumną. A tutaj postacie są wciąż przed kolumnami, ale są niezależne od architektury, co było czymś zupełnie nowym. [dr Zucker] Najsłynniejszą postacią w południowym przedsionku jest św. Teodor, co widać. [dr Harris] Wygląda prawie jak starożytna grecka albo rzymska rzeźba. Widzimy ruch w ciele. Figury w ościeżach zachodniego portalu były bardzo wydłużone i statyczne. [dr Zucker] Były kolumnowe. [dr Harris] Nie było czuć, że to żywe postacie. A Teodor wydaje się być w stanie zejść z przedsionka i nas przywitać. [dr Zucker] Jego prawie biodro wystaje, co tworzy gotycki kontrapost. Spójrzcie na jego stopy. Są mocno osadzone, podczas gdy figury z zachodniego portalu zdają się wisieć w powietrzu. [dr Harris] W prawej ręce trzyma włócznię z chorągwią. I widzimy tu znacznie więcej objętości w draperii, zwłaszcza gdy patrzymy na brzegi ubrań, gdzie widzimy prawdziwie trójwymiarowe zagięcia. [dr Zucker] Teodor wciąż jest przymocowany do kolumny. [dr Harris] Nie możemy go nazwać rzeźbą wolnostojącą. [dr Zucker] Ale zdaje się być ożywiony. Za jego pasem widzimy rękojeść miecza, a jego lewa ręka spoczywa na tarczy, którą przyciska do uda. Jest pewna naturalność w jego ruchach, a jego postawa mówi nam, że teraz jesteśmy w dojrzałym gotyku. [dr Zucker] Katedra w Chartres jest wyjątkowa z wielu powodów. Podoba mi się w niej przede wszystkim to, jak reprezentuje ewolucję stylu gotyckiego: od kolumnowych rzeźb w ościeżach zachodniego portalu aż po wizerunki z dojrzałego gotyku, które widzimy na zachodnim portalu. [dr Harris] Cieszę się, że zdecydowaliśmy się spędzić ten dzień w Chartres. Napisy/Tłumaczenie: WYTFURNIA.PL [IW] Odwiedź: WYTFURNIA.PL/services po więcej informacji o naszych usługach.