Główna zawartość
Aktualny czas:0:00Całkowity czas trwania:10:18

Średniowieczna sztuka europejska

Transkrypcja filmu video

DR. STEVEN ZUCKER: Jesteśmy we włoskim mieście Rawenna, patrzymy z zewnątrz na Bazylikę św. Witalisa. To naprawdę ważny Kościół z VI wieku. Jest naprawdę bardzo stary. DR. BETH HARRIS: Niezbyt często spotykanym jest to, że jest to kościół planowany centralnie. Oznacza to, że skupia się na swoim centrum zamiast na bazylice, który ma długą, podłużną oś. DR. STEVEN ZUCKER: Racja. Kiedy myślimy o kościele, na ogół wyobrażamy sobie budynek planowany na kształt krzyża. Z dość długim korytarzem, nawą główną. W tym kościele tego nie spotkamy. Zamiast tego ma ambulatorium czy też przejście, który otacza jego centralną przestrzeń. W tym konkretnym przypadku, na wschodniej stronie kościoła, znajduje się przedłużenie z absydą na końcu. DR. BETH HARRIS: Patrząc z zewnątrz na Bazylikę św. Witalisa, widzimy, że ma osiem boków. A więc jest ośmiokątem. W tym ośmiokącie jest mniejszy ośmiokąt, który wznosi się wyżej. DR. STEVEN ZUCKER: Na zewnątrz kościół jest murowany. Te cegły zostały wyciągnięte ze starożytnych rzymskich budowli i ponownie użyte tutaj w VI wieku. Ściany są przepełnione dużą ilością okien. I to jest szczególnie istotne, ponieważ wnętrze jest pokryte wieloma z najwspanialszych mozaik zachowanych z okresu wczesnego średniowiecza. DR. BETH HARRIS: Chciałoby się, oczywiście, widzieć to światło lśniące na złocie oraz na pięknych kolorowych mozaikach. Wejdźmy do środka i to zobaczmy. DR. STEVEN ZUCKER: Właśnie weszliśmy do kościoła. Jego centrum góruje nad nami. DR. BETH HARRIS: Póki co, te apsydy są wspierane falującymi kolumnami i zdają się krążyć wokół nas. DR. STEVEN ZUCKER: Te masywne filary wspierają cały budynek. Skupmy się teraz na prawdziwej gratce. Spójrzmy, na przykład, na sposób w jaki kolumny rozdwajają się, to znaczy układają w stos jednego zestawu kolumn powyżej następnego. DR. BETH HARRIS: Zdają się poruszać pomiędzy przestrzenią ambulatorium na parterze oraz galerii powyżej. DR. STEVEN ZUCKER: Prawdziwy klejnot w tym Kościele widać na wschodnim krańcu. Chodźmy tam. Wschodni koniec Bazyliki św. Witalisa jest całkowicie pokryty gęstą mozaiką. DR. BETH HARRIS: Te małe kawałki są ze szkła i szkła zmieszanego ze złotem, które odbijają światło. DR. STEVEN ZUCKER: Podejdźmy bliżej. Przejdźmy w kierunku półkolistej przestrzeni otaczającej apsydę. Widzimy trzy duże okna. A nad nimi, duża mozaika apsydy. DR. BETH HARRIS: A w jej środku widzimy Chrystusa odzianego w królewskie szaty na purpurowym siedzeniu na kuli, kuli Ziemskiej, centrum wszechświata. Poniżej płyną cztery rzeki raju. A po obu stronach Jezusa, aniołowie. DR. STEVEN ZUCKER: Chrystus trzyma księgę apokalipsy z widocznymi siedmioma pieczęciami. W prawej ręce dzierży koronę, którą przekazuje Świętemu Witalisowi, który był uznany za męczennika z tego miasta. DR. BETH HARRIS: Po drugiej stronie widzimy Ecclesiusa, budowniczego i fundatora tego kościoła. Widzimy jak wręcza kościół aniołowi stojącemu przy Chrystusie. Każda powierzchnia w tej apsydzie pokryta jest obrazami, postaciami, przepełnionymi dekoracyjnym wzornictwem. DR. STEVEN ZUCKER: Jedyne powierzchnie, będące tak naprawdę z kamienia są z dekoracyjnego marmuru, ciętego by sparować i utworzyć wspaniałe abstrakcyjne wzory. Jest to bujne, cudowne miejsce w tym mieście. Być może nieco odległym od stolicy imperium, ale to tylko podkreśla jego ogromne znaczenie. DR. BETH HARRIS: Tuż nad ołtarzem, widzimy obraz Baranka Bożego. Baranek Boży odnosi się do Chrystusa. Ma na głowie aureolę. Przedstawia do Chrystusa jako ofiarne jagnię, ofiarowane dla odkupienia ludzkości. DR. STEVEN ZUCKER: Baranek otacza wieniec zwycięstwa. W tym przypadku, ukazuje nam ideę triumfu samego chrześcijaństwa. Wieniec ten jest utrzymywany przez cztery anioły, które stoją na globusie, nawiązującym do tego, na którym, w apsydzie, siedzi Chrystus. Dalej, znów widzimy Chrystusa, ale tym razem brodatego. Starszego niż ten w łuku na początku prezbiterium. DR. STEVEN ZUCKER: Racja. Chrystus jest w centrum łuku triumfalnego. To tak naprawdę rodzaj portretu. A jego ciało jest otoczone przez aureolę w kolorze tęczy. Idąc w dół łuku, po obu stronach widzimy 14 postaci, w tym apostołów. DR. BETH HARRIS: Widzimy sceny ze Starego Testamentu, w szczególności te, które zwiastują życie Chrystusa i ofiarę Chrystusa. Widzimy też sceny z Nowego Testamentu. DR. STEVEN ZUCKER: Są tu też bajecznie dekorowane kolumny stworzone z wysokiej jakości marmuru. Zostały przywiezione ze wschodu. Co jest najbardziej niezwykłe a propos tych kolumn, to to, że porzuciły w tyle wcześniejsze klasyczne wzorce. Nie są Doryckie, Jońskie ani Korynckie. Są one wczesnochrześcijańskie, starające się stworzyć nowy nurt w ikonografii dla swojej architektury. DR. BETH HARRIS: Na samej górze widzimy coś co zwie się abakus, pomaga on zrobić przejście do łuków. DR. STEVEN ZUCKER: Dwie najważniejsze mozaiki w Bazylice św. Witalisa są na absydach bocznych. DR. BETH HARRIS: Ukazują cesarza Justyniana i jego żonę Theodorę. Mimo, że Justynian i Theodora nigdy tak naprawdę nie przybyli do Rawenny. DR. STEVEN ZUCKER: Są jednak w mozaice, przez co można się domyślić, że jednak kontrolowali całe miasto. DR. BETH HARRIS: Wedle większości ludzi w IV wieku, Rawenna była pod kontrolą Gota, Teodoryka Wielkiego. Theodoric był Aryjczykiem, to znaczy nie przestrzegał ortodoksji, to jest ortodoksyjnych doktryn płynących z kościoła. DR. STEVEN ZUCKER: Zasadniczo, Aryjczycy wierzyli, że Chrystus był stworzony przez Boga Ojca i dlatego był podporządkowany w hierarchii Trójcy. DR. BETH HARRIS: Chrystus jako równy samemu sobie, jak i Bogu Ojcu jest sposobem myślenia w ortodoksyjnej wierze chrześcijańskiej. I tak Justynian, cesarz w Konstantynopolu na początku VI wieku, wysyła swojego generała Belizariusza, aby podbił Włochy, odbił Rawennę i przywrócił ortodoksyjne chrześcijaństwo właśnie w Rawennie. DR. STEVEN ZUCKER: Aryjska wiara została w ten sposób stłumiona. Widzimy tutaj po raz kolejne potwierdzenie na kontrolę ze strony Imperium Wschodniego. To znaczy, Justynian jest w Konstantynopolu na wschodzie, a mimo to deklaruje, że panuje nawet tutaj, w Rawennie we Włoszech. DR. BETH HARRIS: Potęga wiary zależy od polityki prowadzonej przez cesarza. DR. STEVEN ZUCKER: W samym centrum, widzimy Justyniana noszącego fioletowy kolor, który jest ściśle powiązany z władzą. Jest otoczony przez swój dwór. Są tu też obecne religijne postaci reprezentujące kościół. Są tu też żołnierze. Widzimy więc trzy źródła władzy: Kościół, cesarza i armię. DR. BETH HARRIS: Widzimy, że niektóre z postaci są traktowani bardziej indywidualnie niż inne. Justynianowi, Maksymianowi nadano bardziej indywidualny charakter. Możliwe, że ludzie tamtego okresu patrząc na mozaikę rozpoznaliby pozostałe figury, które nie zostały rozpoznane dzisiaj. Warto zauważyć też, że żołnierze niczym się nie wyszczegulniają. DR. STEVEN ZUCKER: Justynian, ukazujący władzę cesarską jest boski. Możemy spostrzec aureolę okalającą jego głowę. W ręku trzyma miskę powiązaną z Eucharystią, która wskazuje kierunek Chrystusa w absydzie. DR. BETH HARRIS: Racja. To jest miska, która mogłaby zawierać komunię dla sakramentu eucharystii. Jest w samym centrum kompozycji. Stoi przodem. Ale tak naprawdę, wszystkie postaci w tej mozaice stoją przodem. DR. STEVEN ZUCKER: Wydają się schematyczni, wręcz abstrakcyjni. To jest właśnie średniowiecze. Porzucono klasyczną tradycję naturalizmu. DR. BETH HARRIS: A więc jeśli przyjrzymy się dokładnie postaciom, widzimy, że nie ma tu starania się o zachowanie naturalnych proporcji. Ich stopy tak naprawdę nie wydają się zdolne utrzymać resztę ciała. Wydają się unosić w powietrzu, w wieczności zamiast w przestrzeni ziemskiej. Obok Justyniana, znajduje się biskup. Maksymian. Znajduje się nad nim, dodane później, jego imię. Obok niego widzimy innych duchownych. DR. STEVEN ZUCKER: Maksymian trzyma piękny, zdobiony klejnotami krzyż. Nosi tę samą purpurę co cesarz, co przyrównuje nam go do potęgi cesarza w Konstantynopolu. DR. BETH HARRIS: Postacie obok niego trzymaj zdobione klejnotami księgi Ewangelii. Postać stojąca po prawej z tyłu dzierży kadzielnicę. Widzimy, że cesarz prowadzi procesję do rozpoczęcia sakramentu Eucharystii. DR. STEVEN ZUCKER: W rzeczywistości, Eucharystia byłaby przeprowadzana w tej świątyni. Postacie stoją przed polem wykonanym ze złota, co jest bardzo charakterystyczne dla sztuki bizantyńskiej. DR. BETH HARRIS: Kiedy mówimy "bizantyjskiej", mamy na myśli odnoszące się do stolicy imperium, to jest Konstantynopolu. DR. STEVEN ZUCKER: Zwiemy go teraz Stambułem. Zwróćmy uwagę, że kostka mozaikowa, czyli te małe kawałki kolorowego szkła, w wielu fragmentach jest wypełniona płatkami złota, co wygląda jak kanapka przez umieszczenie między dwoma kawałkami przezroczystego szkła. Są one ustawione na ścianie pod kątem tak, aby światło odbijało się od nich w sposób skomplikowany i piękny. Tworzy to poczucie żywotności całego dzieła. Wrażenie jest jeszcze mocniejsze, kiedy mozaika jest oświetlona świecami lub latarniami. Przejdźmy do innej części. Spójrzmy na panneau poświęcony Teodorze, żonie Justyniana. Na prawo od okna apsydy, widzimy tablice poświęconą Teodorze, cesarzowej. Wydaje się on odbiciem lustrzanym panneau Justyniana. DR. BETH HARRIS: Mam pewne spostrzeżenie, otóż Teodora jako cesarzowa Justyniana, ukazana jest jakby rządziła z nim na równi. Była bardzo potężną kobietą, chociaż jednak nie aż tak jak w wizji przedstawionej przez artystę. DR. STEVEN ZUCKER: Jest tu kilka kolorowych historii z jej przeszłości. Nosi się niesamowicie dopracowane szaty i biżuterię z rubinami, ze szmaragdy, z szafirami oraz z bardzo dużymi perłami. Na głowie, tak jak Justynian ma aureolę świadczącą o jej boskości, a właściwie o boskości pochodzącej z jej pozycji. DR. BETH HARRIS: Tak jak Justynian, który niesie miskę na komunię podczas Eucharystii, Teodora dzierży kielich do wina na Eucharystię. Tak jak Justynian, też jest otoczona przez gawiedź, symbolizującą dwór cesarski. Kurtyna jest podniesiona w taki sposób, jakby cesarzowa miała zaraz przystąpić do wzięcia udziału w ceremonii Eucharystii. DR. STEVEN ZUCKER: Jestem naprawdę poruszony przez to swoiste wyszukanie w ubraniach bizantyńskich. DR. BETH HARRIS: Cóż, ma to sens, aby próbować przynieść bogactwo dworu cesarskiego w Konstantynopolu tutaj do Rawenny. NAPISY/AUDIODESKRYPCJA WYTFURNIA.PL [IG] odwiedź: WYRFURNIA.PL/services
AP® jest zastrzeżonym znakiem towarowym firmy College Board, która nie dokonała przeglądu tego zasobu.