If you're seeing this message, it means we're having trouble loading external resources on our website.

Jeżeli jesteś za filtrem sieci web, prosimy, upewnij się, że domeny *.kastatic.org i *.kasandbox.org są odblokowane.

Główna zawartość

Manet, Śniadanie na trawie - film z polskimi napisami

Édouard Manet, Śniadanie na trawie, olej na płótnie, 1863 (Musée d'Orsay, Paris) Rozmawiają: dr Beth Harris i dr Steven Zucker. Polskie napisy: fundacja Edukacja dla Przyszłości, http://edukacjaprzyszlosci.pl/. Stworzone przez: Beth Harris i Steven Zucker.

Chcesz dołączyć do dyskusji?

Na razie brak głosów w dyskusji
Rozumiesz angielski? Kliknij tutaj, aby zobaczyć więcej dyskusji na angielskiej wersji strony Khan Academy.

Transkrypcja filmu video

Smarthistory. Sztuka. Historia. Rozmowa Rozmawiają dr Beth Harris i dr Steven Zucker [dr Steven Zukcer] Jesteśmy w Muzeum Orsay w Paryżu i patrzymy na dzieło "Śniadanie na trawie". [dr Beth Harris] Autorstwa Édouarda Maneta. Oryginalnie nosiło inną nazwę - "Kąpiel". [dr Zucker] A na obrazie nie za bardzo widać kąpiel czy śniadanie. Co prawda w tle widzimy kobietę w wodzie, a na pierwszym planie owoce i brioszkę (bułkę), czyli zapewne resztki z śniadania, ale nie o to chodzi w tym obrazie. [dr Harris] Trudno jednoznacznie wskazać, o czym jest ten obraz i myślę, że o to właśnie chodziło. Dzieło to nie zostało wystawione w oficjalnym Salonie Paryskim, kontrolowanym przez Królewską Akademię Malarstwa i Rzeźby, która była autorytetem w dziedzinie sztuki. Dzieło wystawił Salon Odrzuconych. [dr Zucker] Salon Odrzuconych został założony przez cesarza Napoleona III, ponieważ wiele dzieł sztuki było wykluczanych z oficjalnego salonu. Mimo że płótno wywieszone zostało na wystawie dzieł odrzuconych, wywołało ono i tak olbrzymie kontrowersje, ze względu na to, co przedstawiało oraz na to, jaką techniką malarską zostało to przedstawione. [dr Harris] Te postacie są ewidentnie nowożytnymi paryżanami. [dr Zucker] I tu leży problem. [dr Harris] Nie są osadzone w mitologii antycznej Grecji i Rzymu, czy w zamierzchłych historycznych czasach. Postacie z obrazu noszą modne paryskie stroje, oczywiście nie licząc nagiej kobiety, która powoduje kolejny problem. [dr Zucker] Ponieważ naga kobieta została umieszczona w takim a nie innym kontekście, i nie ma tu otoczki mitologicznej, nie ma tu dystansu. Ta kobieta nie jest nimfą w klasycznym gaju, jest wręcz osobą, którą da się rozpoznać. To jest modelka Maneta, Victorine Meurent, a ponieważ jej męscy towarzysze również byli rozpoznawalni, czuć było teraźniejszość, która wywoływała dyskomfort u odbiorców. [dr Harris] Te postacie nie są wyidealizowane, nie wyglądają ponadczasowo, a jak prawdziwi ludzie, których można było zobaczyć na ulicach Paryża. Inny poważny problem z tymi postaciami był taki, że nie ma między nimi prawdziwej interakcji. Wzrok nagiej kobiety jest skierowany prosto na widza, w sposób bardzo nonszalancki i bezpośredni. [dr Zucker] Co było złamaniem tradycji. Jeśli już naga kobieca postać patrzyła w stronę widowni, co zdarzało się rzadko, to raczej spoglądała wstydliwym wzrokiem. A ta postać odwzajemnia spojrzenie widza. [dr Harris] A jeśli chodzi o postacie męskie, to mężczyzna po prawej wskazuje w stronę mężczyzny siedzącego w środku, który to z kolei zdaje się spoglądać nieobecnym wzrokiem poza obraz i nie zwraca uwagi na gest postaci z prawej. Poza tym, w tle widzimy dziwną postać, która wydaje się zbyt duża. [dr Zucker] Dużo tu problemów z przestrzenią i perspektywą, które zaimplementował Manet. Ale to nie przypadek, to celowe działanie. Na przykład: kobieta w tle zdaje się pochylać, by wyczerpać coś ręką z wody, ale tak naprawdę wygląda na to, że próbuje sięgnąć kciuka mężczyzny z pierwszego planu, co zaburza iluzję głębi. [dr Harris] Mamy też figury, które zostały przedstawione bardzo płasko, na przykład ta naga kobieta nie została wymodelowana z użyciem przejść od światła do cieni, które dałyby jej poczucie trójwymiarowości, co było typowe dla historycznych aktów kobiecych. Krytycy zauważyli, że jest ona w oświetleniu studyjnym a nie w naturalnym świetle dziennym, które powinno być tu zastosowane. [dr Zucker] Widać nieznaczne modelowanie wokół piersi, pod udem, ale na ogół wygląda trochę jak papierowa wycinanka. [dr Harris] Cienie są bardzo ciemne i zdają się one tworzyć ciemnoszary i czarny kontur wokół tej postaci zamiast gładkich przejść światłocieniowych. A jeśli chodzi o sposób nakładania farby, to niezależnie od tego, czy patrzymy na trawę na pierwszym planie, czy na łąkę w tle, pociągnięcia pędzlem wyglądają niedbale. Brak tu poczucia wykończenia pracy. Jeśli chodzi o obrazy, które akceptowała komisja Królewskiej Akademii, priorytetem było precyzyjne wykończenie dzieła i brak śladów ręki artysty. A Manet bezwstydnie to ignoruje. Jest tu też postać, która wydaje się być rozebrana, a nie tylko naga, a to dlatego, że widzimy na pierwszym planie jej porzucone ubranie, wliczając w to kapelusz, poza tym na głowie nosi wstążkę. Więc czujemy, że jest to nowożytna kobieta z Paryża, która zrzuciła z siebie ubiór, a nie Wenus, która narodziła się naga, z piany morskiej. [dr Zucker] Nie jest alegoryczną ani mityczną postacią, jest po prostu osobą, która zdjęła sukienkę. [dr Harris] Manet bardzo świadomie nawiązuje do historii sztuki. [dr Zucker] Rozumiał tradycyjną sztukę, kopiował obrazy z Luwru. [dr Harris] A to dzieło opiera się bezpośrednio na co najmniej dwóch źródłach. Na płótnie "Koncert wiejski", którego autorstwo niegdyś przypisywane Giorgionowi, a obecnie w Luwrze przypisuje się je Tycjanowi. Ono również ukazuje ono dwie ubrane męskie postacie oraz dwie nagie kobiety w otoczeniu pięknego krajobrazu. [dr Zucker] "Śniadanie na trawie" czerpie też inspirację z dzieła Rafaela, które Manet widział w formie ryciny będącej kopią oryginału ukazującego Sąd Parysa. W prawym dolnym rogu tej ryciny widzimy dwóch bogów rzeki oraz nimfę i tę właśnie kompozycję zapożyczył Manet. [dr Harris] Więc łatwo zrozumieć reakcję Francuzów, którzy w 1863 roku udali się do Salonu Odrzuconych. A Manet tylko nakręcał to zamieszanie. Ta odmowa opowiedzenia historii to odmowa zrobienia tego, czego oczekiwała od obrazów Akademia oraz publika pasjonatów sztuki. [dr Zucker] Manet zdaje się robić na złość widzom. Daje wskazówki, że jest tu jakaś narracja, ale nie uwzględnia tej narracji, i w ten sposób tematem obrazu nie jest to, co zostało zainscenizowane, a raczej tworzenie dzieła sztuki samo w sobie. Wybory, których dokonuje jako artysta, począwszy od pociągnięć pędzlem, po kompozycję. [dr Harris] Rzuca tym wyzwanie autorytetom, którzy kontrolowali sztukę francuską i głośno deklaruje, że to on sam podejmuje takie decyzje w swojej sztuce. [dr Zucker] Ta silna deklaracja będzie miała olbrzymie znaczenie w rozwoju modernizmu, u schyłku XIX w. i następnie w XX wieku. Napisy/Tłumaczenie: WYTFURNIA.PL [IW] Odwiedź: WYTFURNIA.PL/services po więcej informacji o naszych usługach.