If you're seeing this message, it means we're having trouble loading external resources on our website.

Jeżeli jesteś za filtrem sieci web, prosimy, upewnij się, że domeny *.kastatic.org i *.kasandbox.org są odblokowane.

Główna zawartość

Basquiat, Horn Players

Tekst: dr Jordana Moore Saggese
Jean-Michel Basquiat, Horn Players (szczegół), 1983, akryl i pastele olejne na trzech panelach zamontowanych na drewnianych podporach, 243,8 x 190,5 cm (The Broad Art Foundation) © The Estate of Jean-Michel Basquiat (zoomable image here)
Obraz Horn Players z 1983 roku to klasyczny przykład twórczości Jeana-Michela Basquiata. Posiada on wszystkie charakterystyczne cechy twórczości tego uznanego, amerykańskiego artysty. Obraz jest tryptykiem (składa się z trzech połączonych ze sobą paneli). Po jego prawej i lewej stronie znajdują się dwie półpostacie, a na około nich rozsiane są rysunki oraz wyrazy—niektóre z nich celowo skreślone. Na każdym panelu rozmazane są szerokie smugi białej farby, które jednocześnie rozjaśniają czarne tło i zakrywają wizerunki znajdujące się pod spodem. Najbardziej rzucająca się w oczy jest powtarzalność niektórych słów, takich jak „DIZZY,” „ORNITHOLOGY,” „PREE” czy „TEETH”, rozsypanych po całej powierzchni obrazu.

Charlie Parker i Dizzy Gillespie

Z tej z pozoru chaotycznej kompozycji obrazu Horn players z łatwością można wyłowić jej głównych bohaterów, dwóch muzyków. Są to w rzeczywistości znani jazzmani—saksofonista Charlie Parker i trębacz Dizzy Gillespie. Basquiat na swoim obrazie przedstawia ich zarówno za pomocą obrazów jak i słów. Po lewej stronie widnieje postać Parkera. Trzyma on saksofon, z którego wydobywają się różowe nuty i zniekształcone dźwięki. Znajdujący się po prawej Dizzy Gillespie ma natomiast w dłoniach milczącą trąbkę. Słowa „DOH SHOO DE OBEE” wznoszące się przy jego głowie przywodzą na myśl często używany przez Gillespie'go scat (improwizowane naśladowanie dźwięków).
Wiele słów rozmieszczonych na płótnie odnosi się do drugiego muzyka, Charliego Parkera i ma sens tylko dla odbiorców znających pewne informacje z jego życia. Słowo „ORNITHOLOGY” (Ornitologia, nauka o ptakach) to tytuł słynnej, nagranej po raz pierwszy w 1946 roku, kompozycji Parkera. Jej tajemniczy tytuł wziął się od pseudonimu artysty, który brzmiał po prostu „Bird” (Ptak). Słowa „PREE” i „CHAN” to z kolei imiona, jego córeczki Pree i jego życiowej partnerki Chan Berg.

Basquiat i gra słów

Basquiat uwielbiał grę słów. Ich zastosowanie stało się najbardziej rozpoznawalnym elementem jego twórczości. Artysta, który według pewnego historyka sztuki zdawał się „ociekać literami” wypełnił różnymi wyrazami ponad 2000 swoich obrazów i rysunków. Zanim to się jednak stało i Basquiat stał się znanym malarzem dał się poznać jako nastoletni autor zagadkowych haseł pojawiających się na murach dolnego Manhattanu. Były to lata 1977-1979. Basquiat działał wówczas wraz ze szkolnym kolegą Alem Diazem, a ich duet podpisywał się jako „SAMO” (acronim od „Same Old Shit”).
Jean-Michel Basquiat pozujący obok graffiti SAMO
Używając markerów i farby w sprayu nastolatkowie malowali maksymy, żarty, a nawet swoiste proroctwa przyszłych wydarzeń. Pojawiały się one na wagonach metra (zwłaszcza linii „D” biegnącej pomiędzy dolnym Manhattanem, a domem Basquiata na Brooklynie), a także na murach i chodnikach dzielnic takich jak Soho czy Tribeca. Często też pozostawiali swoje wpisy w pobliżu znanych galerii sztuki. Hasła takie jak „SAMO JAKO KONIEC BAWIENIA SIĘ W SZTUKĘ” lub „SAMO DO TZW. AWANGARDY” umieszczane w pobliżu tego rodzaju miejsc utrwaliły wizerunek młodych twórców jak krytyków sztuki komercyjnej. Nawet po porzuceniu „SAMO” i wstąpieniu do artystycznego świata jako Jean-Michel Basquiat oraz mimo wysokich kwot osiąganych przez jego dzieła na rynku sztuki artysta pozostał poza jej głównym nurtem.

„Czarny Picasso”

Komercyjny sukces Basquiata nadszedł w okamgnieniu. Pierwsza wystawa młodego artysty miała miejsce w czerwcu 1980 roku w ramach Times Square Show—słynnego pokazu, który odbił się echem na całym środowisku twórczym lat 80. Po niej przyszło zaproszenie do uczestnictwa w New York/New Wave, olbrzymim artystycznym wydarzeniu, w ramach którego można było zobaczyć ponad 1600 prac autorstwa 119 artystów. Impreza odbyła się w Walentynki 1981 roku w MoMA PS1 i otrzymała nazwę „Armory Show lat 80.” (oryginalny Armory Show odbył się w 1913 roku i był pierwszą w Ameryce tak ogromną wystawą międzynarodowej sztuki współczesnej).
Niedługo po tym wydarzeniu młody Basquiat otrzymał propozycję swojej pierwszej, samodzielnej wystawy, która miała się odbyć w Modenie. Reprezentowania dwudziestoletniego artysty podjęła się Annina Nosei, właścicielka galerii zajmująca się tak uznanymi artystami jak David Salle czy Richard Prince. Basquiat otworzył w jej galerii swój jednoosobowy pokaz, a w tym samym roku wystawiał swoje prace w Los Angeles, Zurychu, Rzymie i Rotterdamie. Był również najmłodszym artystą zaproszonym do udziału w Documenta 7 (międzynarodowej wystawie sztuki współczesnej odbywającej się co pięć lat). W roku 1983 przeciętna cena prac Basquiata wzrosła o jakieś 600%, a jego popularność (w domach aukcyjnych oraz w kulturze popularnej) trwa do dziś. Jego wizerunki znajdziemy na czapkach i koszulkach w odzieżowych outletach podczas gdy jego prace osiągają na aukcjach ceny ponad 20 milionów dolarów.
W związku ze swoim błyskawicznym sukcesem na rynku sztuki Jean-Michel Basquiat zaczął być nazywany przez krytyków „czarnym Picassem”. Dla Basquiata to przezwisko było zbyt skomplikowane, nigdy też go nie wykorzystywał, nie mniej jednak było ono ściśle związane z miejscem, które zajmował w świecie sztuki. W swojej pracy Basquiat bazował na wielu źródłach pisanych, na przykład na podręcznikach. Według biografów w przypadku rysunków ludzkiego ciała niezmiennie polegał na Anatomii Graya (dostał ją jako prezent od matki gdy będąc dzieckiem trafił do szpitala). Niejednokrotnie korzystał też z prac Leonarda da Vinci, Edouarda Maneta i Pabla Picassa. Dokonywane przez niego zawłaszczenia były z jednej strony hołdem złożonym twórcom, których Basquiat ubóstwiał, a z drugiej próbą przepisania historii sztuki i umieszczenia samego siebie w jej kanonie.
Pablo Picasso, Trzej muzycy, 1921, olej na płótnie, 200,7 x 222,9 cm (The Museum of Modern Art)
Takie zawłaszczenie artysta użył w obrazie Horn Players. Odwołał się on w nim do Picassa, a dokładniej do jego dzieła o tytule Trzej muzycy. Forma tryptyku użyta przez Basquiata—popularna u artysty w tym okresie—jest odzwierciedleniem trzech obecnych na obrazie Picassa postaci. Jedną z nich jest muzyk grający na klarnecie, ustawiony w podobnej pozycji jak Charlie Parker z lewego panelu.
Po prawej: Jean-Michel Basquiat, Horn Players (szczegół), 1983, akryl i pastele olejne na trzech panelach zamontowanych na drewnianych podporach, 243,8 x 190,5 cm (The Broad Art Foundation) © The Estate of Jean-Michel Basquiat; po lewej: Pablo Picasso, Trzej muzycy (szczegół), 1921, olej na płótnie, 200,7 x 222,9 cm (The Museum of Modern Art)
Środkowa część u Basquiata różni się od reszty. Nie ma tam już żadnego muzyka, którego można by zidentyfikować. Rozpoznajemy tam za to głowę o pobieżnie zarysowanych cechach. W centralnej części Trzech muzyków widzimy natomiast stojącą postać o zniekształconej, abstrakcyjnej twarzy z niezgrabną szczęką wystającą daleko poza ciało, nawiązującą do eksperymentów Picassa ze sztuką kolażu. Twarz na panelu Basquiata cechuje podobna deformacja—tym razem zaczynająca się na szczycie głowy—wypełniona kreskami, sugestywnie odnoszącymi się do deseniu na „kolażu” kubisty. Ponownie Basquiat posługuje się kodem. Tym razem każe nam odwołać się nie tylko do naszej wiedzy na temat historii muzyki, ale także do wiadomości na temat malarstwa. Tylko tak będziemy w stanie w pełni zrozumieć jego pracę.

Muzycy Basquiata

Muzycy byli popularnym temat prac Basquiata. Sam artysta przez jakiś czas był członkiem z zespołu grającego muzykę noise. Zespół nosił nazwę Gray—prawdopodobnie odnosiła się ona do tytułu podręcznika Anatomia Graya. Muzycy jazzowi zaczęli pojawiać się w twórczości artysty od roku 1982, a odniesienia do nich znajdziemy w ponad 30 płótnach dużego formatu i w 20 pracach wykonanych na papierze. Charlie Parker i Dizzy Gillespie pojawiali się u niego najczęściej, zarówno w formie obrazów jak i odwołań słownych. Artysta uwielbiał przenosić na płótno postacie grające na trąbce, saksofonie czy perkusji. Kilka prac poświęcił również odtwarzaniu okładek płyt jazzowych czy dyskografii określonych muzyków.
Wielu badaczy łączy zainteresowanie Basquiata jazzem z wkładem w afro-amerykańską pop kulturę (artysta często przedstawiał na płótnie afro-amerykańskich lekkoatletów), według innych muzyka była dla niego inspiracją, z której czerpał podobnie jak z twórczości współczesnych mistrzów malarstwa. Parker, Gillespie oraz inni muzycy ery bepopu w swojej pracy artystycznej niechlubnie korzystali z harmonicznych struktur jazzowych standardów, stosowali je w swoich utworach i wielokrotnie powtarzali w improwizacjach. Basquiat czynił podobnie, lecz jako malarz.
Autor eseju: dr Jordana Moore Saggese
Dodatkowe źródła (w języku angielskim):

Chcesz dołączyć do dyskusji?

Na razie brak głosów w dyskusji
Rozumiesz angielski? Kliknij tutaj, aby zobaczyć więcej dyskusji na angielskiej wersji strony Khan Academy.