Aktualny czas:0:00Całkowity czas trwania:8:08

Mauzoleum Galli Placydii, Rawenna — film z polskimi napisami

Transkrypcja filmu video

Jesteśmy w tak zwanym mauzoleum Galla Placidia w mieście Rawenna we Włoszech. Kiedy myśli się o historii Imperium Rzymskiego, myśli się o Rzymie. Nie myśli się o Rawennie, ale Rawenna odegrała kluczową rolę pod koniec Cesarstwa Rzymskiego. Imperium Rzymskie miało kłopoty w trzecim i czwartym wieku, czyli około 300 lat po Chrystusie. Zostało podzielone. Zostało ponownie połączone i podzielone. To była skomplikowana historia. I do ​​Imperium przybywały migrujące ludy. Możecie je znać jako Ostrogotów, Wizygotów, Hunów. Koniec końców, Konstantyn przeniósł stolicę Imperium z Rzymu do strategicznego miejsca na wschodzie, które obecnie nazywa się Stambuł, ale zostało przemianowane na Konstantynopol. Zanim był to Konstantynopol, było to greckie miasto Byzantium, i dlatego nazywamy kulturę ze wschodniej części Cesarstwa, bizantyjską. Cesarstwo Rzymskie był zasadniczo podzielone w tym czasie między tradycjami, które zaczęły się rozwijać niezależnie na wschodzie i tradycjami, które zaczęły rozwijać się niezależnie na zachodzie. Tak więc jesteśmy na początku piątego wieku, a Galla Placidia była córką cesarza Teodozjusza. A brat Galla Placidii przeniósł stolicę zachodniej części Cesarstwa Rzymskiego do Rawenny. Rawenna była ważnym portem w starożytnym Rzymie. Augustus miał tu połowę swojej floty, ponieważ miasto było w zasadzie otoczone bagnami po jednej stronie i Adriatykiem po drugiej. Porozmawiajmy przez chwilę o Galli Placidii , bo jest ona niesamowita. Jest córką cesarza, który rządził z Konstantynopola, a jest także siostrą człowieka, który rządził zachodnią stolicą. Jej ojciec wydał ją za mąż za króla Gotów w politycznym przymierzu. Ostatecznie ożeniłaby się ponownie, a jej syn zostałby cesarzem, ale był zbyt młody, aby rządzić. Rządziła zachodnim imperium rzymskim zamiast syna, dopóki jej syn nie był na tyle duży, by przejąć władzę. Była więc bardzo wpływową kobietą i była odpowiedzialna za budowanie wielu budynków tutaj w Rawennie, w tym mauzoleum, które pierwotnie było przymocowane do kościoła, który zbudowała. Nazywamy to "tak zwanym mauzoleum", ponieważ historycy sztuki myśleli, że została tu pochowana. Teraz wiemy, że zmarła w Rzymie i nie została tu pochowana. Z zewnątrz tak zwane mauzoleum jest dość małe. Jest ono wykonany z ponownie wykorzystywanej starożytnej cegły rzymskiej. Pamiętajcie, że było to ważne rzymskie miasto dla marynarki wojennej, więc ludzie w V wieku zdemontowali te starsze budynki i ponownie wykorzystali te materiały, i to jest to, co mamy tutaj. Budynek był kiedyś wyższy, ale ziemia wokół niego wznosiła się. Ale to, co wszyscy przychodzą zobaczyć, to dekoracje wewnętrzne, ponieważ na zewnątrz naprawdę nie wygląda zbyt wyjątkowo, ale w środku jest bajecznie. Ściany są pokryte do około, siedmiu lub ośmiu stóp z marmuru, a następnie ponad tym, niesamowite mozaiki. Jest to rzadki przykład, w którym oryginalne mozaiki są całkowicie nienaruszone. Sam budynek ma kształt krzyża, a na każdym z czterech transeptów znajdują się sklepienia kolebkowe. A w środku znajduje się płytka kopuła, a wszystko to pokryte jest mozaiką. Mozaiki to małe płytki z kamienia lub, w tym przypadku, ze szkła. Są jaskrawe w kolorach niebieskiego i zieleni, czerwieni i złota. Tak więc, w tym przypadku złoto zostało umieszczone pomiędzy kawałkami szkła, a te kawałki, lub tesseraei, są ustawione trochę na krawędzi. Innymi słowy, nie są gładkie i płaskie pod ścianą, więc łapią światło i połyskują. Byłoby to szczególnie prawdziwe, gdy pokój ten był oświetlany nie przez elektryczne światło o stałym oświetleniu, lecz przez migotliwe światło latarni. I tak naprawdę doświadczamy poczucia innego świata. Rzućmy okiem na kilka mozaik tutaj. Obecnie duża część ściany pokryta jest dekoracyjnymi formami. Formy, które mogą nam przypominać starożytne rzymskie rzeźby. Na przykład, widzimy liście akantu i winorośli, chociaż winorośle tutaj są bardzo specyficznymi winoroślami, a to odnosi się do sakramentu Eucharystii, do przyjmowania chleba i wina za ciało i krew Chrystusa. Kiedy pierwszy raz wchodzimy do mauzoleum, pierwsza mozaika, którą widzimy, jest tą, którą nie do końca rozumiemy. Pokazuje świętego po prawej. Trzyma książkę. Trzyma krzyż. Ma tylną aureolę. I wydaje się, że biegnie w kierunku ognia bezpośrednio pod małym oknem. I ten ogień ma na sobie grill. Często zakładamy, że to św. Wawrzyniec, ponieważ św. Wawrzyniec zginął śmiercią męczeńską. A jest on świętym, którego najczęściej widzimy w zachodniej ikonografii, ale dlatego, że po drugiej stronie widzimy bardzo wyraźnie otwarty gabinet ujawniający cztery księgi, księgi Mateusza, Marka, Łukasza i Jana, cztery Ewangelie. A ponieważ Święty trzyma księgę, pewien uczony zasugerował, że może to być św. Wincenty z Saragossy, którego legenda dotyczy książek, w przeciwieństwie do Świętego Wawrzyńca. Święty Wincenty lub Święty Wawrzyniec, czy ktokolwiek to jest, jest również ubrany, podobnie jak wszystkie postacie w tym budynku, wyglądające tak, jakby były starożytnymi Rzymianami. Ta figura ma wspaniały rodzaj ożywienia; zasłona płynie z tyłu, jakby przyspieszył. A energia, która wyraża się w tej tkaninie, odbija się echem w żywotności samych płomieni. Widzimy płomienie pod grillem, ale widzimy też ich cień na ścianie za, lub co musi być ścianą z tyłu. Bardzo trudno jest mówić o tym jako o przestrzeni, która ma sens, ponieważ jest ona oczywiście mało naturalistyczna. Ta szafka nie ma sensu. Mamy rodzaj płaskiego tła, a jednak wciąż istnieją pewne aspekty naturalistyczne, takie jak draperia, którą nosi święty, która nadaje pewne poczucie modelowania i trójwymiarowości. Jest też prawdziwa specyfika. Jeśli spojrzysz na grill, to właściwie jest na kółkach. Są te decyzje, aby umieścić tutaj bardzo konkretne elementy, nawet jeśli nie do końca je rozumiemy. Teraz, naprzeciwko tej mozaiki, ta luneta, to kolejna, tuż za drzwiami, i nie widzimy jej, dopóki nie odwrócimy się, aby odejść. A tutaj widzimy Chrystusa jako Dobrego Pasterza. Znów jest stylizowany na bardzo starożytnego Rzymianina, chociaż ma na sobie aureolę. Ale ma obrócone ciało w bardzo naturalny sposób, siedzi w krajobrazie otoczonym owcami. W tym ciele jest ten wspaniały skręt. Jest tak klasyczny i jest tak uważną obserwacją sposobu poruszania się ludzkiego ciała. A jednocześnie ma on uproszczoną formę ciała, które wyraźnie umieszczają to we wczesnym okresie średniowiecza. Jest to również bardzo symetryczny obraz z postacią pośrodku i trzema owcami po obu stronach. Jest ogólna jakość dekoracyjna. Ikonografia, czyli symbolika Chrystusa pokazanego jako pasterz pochodzi bezpośrednio z Ewangelii Jana. Jest to idea, że ​​Chrystus prowadzi swoją trzodę, prowadząc wiernych, dbając o nich. Chrystus wygląda niezwykle młodo. Zwykle spodziewamy się zobaczyć go starszego z brodą, a tu jest młody i bez brody. To piękny obraz z bladymi zieleniami. Są liście palm, które wznoszą się w grzbiecie skał na linii horyzontu, i są pokryte złotą plamą Więc cały obraz ma coś w rodzaju piękna i świetlistości, która jest po prostu cudowna. Napisy/Transkrypcja: WYTFURNIA.PL [MJ] Odwiedź: WYTFURNIA.PL/services