Konstantyn Afrykańczyk, Liber Pantegni, XI wiek, pergamin, Haga, Royal Library, MS 73 J 6
Konstantyn Afrykańczyk, Liber Pantegni, XI wiek, pergamin, Haga, Royal Library, MS 73 J 6

Pergamin

Przez większość średniowiecza martwe krowy były głównym składnikiem książki. Co pląsało po łące jednego miesiąca, następnego mogło być już stroną w Biblii. Skóry zwierząt (cielęta, kozy, owce) były przekształcane w pergamin, który następnie cięto na arkusze. Pergamin był już stosowany w późnej starożytności, gdy wynaleziono Kodeks (książka z podwójnego arkuszu), i zaczęto zastępować nim rolowany papirus.
Wiele można wyczytać z średniowiecznej skóry. Jak dzisiejszy lekarz, historyk książki może postawić diagnozę poddając księgę uważnej obserwacji. Jakość arkuszów pergaminu była bardzo zróżnicowana . Jak ludzie dzisiaj, nie wszystkie średniowieczne stworzenia miały doskonałą skórę. Niektóre krowy kochały ocierać się o drzewa, podczas gdy inne były szczególnie narażone na ukąszenia owadów. Do dzisiaj możemy dostrzec ich wady, takie jak małe otwory, szczeliny lub ciemne plamy czytając Świętego Hieronim lub Chaucera.

Doskonała skóra

Przykład pergaminu wysokiej jakości, Paryska Biblia, Haga, Royal Library, MS 132 F 21, połowa XIII wieku
Przykład pergaminu wysokiej jakości, Paryska Biblia, Haga, Royal Library, MS 132 F 21, połowa XIII wieku
Jakość pojedynczej strony również miała wiele do czynienia z sposobem jej przygotowania. Skryba produkujący księgę do swojej własnej biblioteki miewał mniejsze przywiązanie do szczegółów niż skryba pracujący w klasztorze. Najlepsze arkusze mają głęboki, biały kolor z odrobiną żółtego. W dotyku są jak aksamit i lekko szeleszczą przy przewracaniu kartek, jak szepty trzymające czytelnika w napięciu. Dla porównania zła skóra mogła się przerywać. Jest nierównej grubości i ma zabarwienia w różnych kolorach (zdjęcie poniżej). W przeciwieństwie do tego, co mogliście myśleć studiowanie niedoskonałej skóry jest dużo bardziej interesujące od studiowania skóry idealnej. Każda wada bowiem opowiada jakąś historię, rzucając światło na skomplikowany proces produkcji księgi i dostarczając wiele wskazówek na tematy dotyczące używania oraz przechowywania ksiąg.
De institutione arithmetica, ok. 1100, Haga, Biblioteka Królewska, MS 78 E 59
Zbliżenie na mieszki włosowe, nierówne krawędzi skóry zwierząt i nierówny koloryt na pergaminie z książki prawdopodobnie używanej do klasztornej edukacji: Boethius, De institutione arithmetica, Haga, Biblioteka Królewska, MS 78 E 59, c. 1100

Uszkodzony towar: otwory i rozcięcia

Rozcięcie, przypadkowo pozostawione tam przez wykonawcę pergaminu przy oddzieraniu włosów od przetwarzanej skóry. Jeśli przyjrzeć się dokładniej, to widać drobne białe włoski krowy, która podarowała swoją skórę na produkcję tej książki BUR MS 1, c. 1100) (Leiden, Universiteitsbibliotheek)
Rozcięcie, przypadkowo pozostawione tam przez wykonawcę pergaminu przy odcieraniu włosów od przetwarzanej skóry. W otworze widać niektóre białe włosy od krowy, która "podarowała" swoją skórę do produkcji tej książki. Leiden, Biblioteka Uniwersytecka, BUR MS Q 1, c. 1100, Zdjęcie: Erik Kwakkel
"Widok-przez" na zwierzęcą głowę przy inicjale, Wschodnia Francja, początek IX wieku (Bamberg, Staatsbibliothek, Msc.Nat. MS 1, fol. 25v i 26v).
"Widok-przez" na zwierzęcą głowę przy inicjale, Wschodnia Francja, początek IX wieku (Bamberg, Staatsbibliothek, Msc.Nat. MS 1, fol. 25v i 26v).
Średniowieczni rzemieślnicy zdawali sobie sprawę z różnej jakości skór zwierzęcych, które były używane jako podstawa dla swoich książek. Mimo to cielęta, owce lub kozy, które poświęciły życie dla średniowiecznych czytelników nie zawsze powinny być o to obwiniane. Nie byli temu także winni piszący po nich piórem. Większość dziur i wad powstawała gdy rzemieślnik obrabiający skórę na pergamin omylnie przeciął go nożem.
Przygotowywanie pergaminu było ryzykownym biznesem. Aby wyczyścić skórę z ciała i włosów, został on dołączony do drewnianej ramy, napięty jak bęben. Jeśli okrągły nóż rzemieślnika (tak zwany lunellum) wciął się zbyt głęboko w trakcie tego procesu, mogły pojawić się podłużne rozcięcia. Nawet drobne zadrapanie zmieniało się w dużą dziurę. Największym wyzwaniem było więc posługiwanie się idealnym naciskiem tak by usunąć co niepotrzebne nie uszkadzając skóry.
Czytelnikom nie przeszkadzały te uszkodzenia, a skrybowie albo pisali dookoła dziur albo naprawiali je. Czasami dzięki nim dodatkowo zaskakiwano czytelnika, który mógł podglądnąć coś, co dopiero wydarzy się na następnej stronie (jak Smok na obrazku powyżej).
BPL 25 , 9th century (Leiden, Universiteitsbibliotheek), Photo: Erik Kwakkel
Naprawione rozcięcie przez szycie, pozostawiając wzór "węża" na stronie. Leiden, Biblioteka Uniwersytecka, BPL MS 25, XI wiek
Czasem ta sama osoba zajmowała się przygotowywaniem oraz naprawianiem pergaminu. Obrazek pokazuje naprawione rozcięcie w kształcie węża. Skryba zszył je niczym chirurg ratujący pacjenta.
Uppsala, University Library, Shelfmark unknown (XIV wiek) - Źródło
Dziura na stronie naprawiona wyszyciem przez siostry zakonne, do których zależała księga. Uppsala, University Library, Shelfmark unknown (XIV wiek)—źródło
Dziury naprawiano czasem w bardziej elegancji sposób. W powyższym rękopisie zamiast zszyć zupełnie dziurę wyeksponowano jej obecność używając do tego kolorowej włóczki. Ponieważ dzisiaj znamy wiele ksiąg z podobnym haftem możemy dojść do wniosku, iż w niektórych społecznościach klasztornych taka praktyka była bardzo powszechna. Deficyt zmieniono w sztukę: dobrze wyglądającą złą skórę.

Mieszki włosowe

BPL 191 A, 12th century (Leiden, Universiteitsbibliotheek), zdjęcie: Erik Kwakkel
Wzór z tak widocznymi mieszkami włosowymi, iż skryba postanowił pisać w okół nich. Leiden, University Library, BPL MS 191 A, XII wiek, zdjęcie: Erik Kwakkel
Kolejnym problemem skóry na który napotkali piszący księgi były mieszek i grudki,z których wyrastały włosy. Te pęcherzyki mogły czasem wyglądać jak czarne kropki na białym tle. Najczęściej rzemieślnik wykonujący pergamin mógł się ich pozbyć, nadając pergaminowi pożądaną, gładką fakturę. Jednak jeśli mieszki włosowe u zwierzęcia były zbyt głębokie, nawet współczesny dermatolog nie mógłby ich usunąć. Jedynym rozwiązaniem było pisać wokół niedoskonałego miejsca. Dzisiaj dzięki tym skazom możemy ocenić, (na przykład na podstawie odległości między nimi) czy zwierzę było cielątkiem, owcą czy kozą. To, z kolei, może rzucić światło na miejsce produkcji pergaminu i rękopisu. Korzystanie z kóz, na przykład, często wskazuje na Włochy.

Zmiana na papier

W XII wieku inny materiał pojawił się w Europie: papier. Importowany z kultury arabskiej, był najpierw wyłącznie używany w celach dokumentacyjnych, takich jak księgi księgowe i listów. W niezwykłej zmianie praktyk wśród skrybów w XIV w. uczeni w piśmie całej Europy zaczęli używać papieru dla rękopisów. Ci bardziej konserwatywni, tacy jak mnisi, najpierw ignorowali nowy materiał, podczas gdy inni — zwłaszcza ci, którzy chcieli oszczędzać — go przyjęli. Papier i pergamin były wykorzystywane do wszelkiego rodzaju rękopisów, od masywnych woluminów do małych przenośnych książek.
Esej Dr. Erik Kwakkel

Dodatkowe źródła (w języku angielskim):