Bestiariusz

A czy słyszeliście kiedyś, że słonie boją się myszy? Albo że lisy są podstępne? Te opisy zwierząt pochodzą ze średniowiecznej księgi nazywanej bestiariuszem lub księgą bestii. Mimo że niewielu ludzi dziś wie o istnieniu bestiariuszy, większość zna część jej zawartości. Magiczne stworzenia w książkach o Harrym Potterze pochodzą prosto ze średniowiecznego bestiariusza. Znajdują się tam jednorożce, feniksy, bazyliszki i centaury.
Bestiariusz to średniowieczna encyklopedia zwierząt, roślin i kamieni szlachetnych. Niektóre z nich rzeczywiście istnieją, inne nie. Każda pozycja zawiera opis wyglądu, listę domniemanych cech stworzenia i wyczerpujący opis jego walorów moralnych. Wiele wersji tych książek zawiera ilustracje. Warto pamiętać, że bestiariusze poprzedzają wynalazek druku. Były przepisywane ręcznie w różnych miejscach i czasach, co skutkowało dużymi różnicami między poszczególnymi kopiami.

Z perspektywy chrześcijańskiej

Brak popartych naukowo informacji w każdym wpisie powoduje, że czyta się go dziś z uśmiechem. Na przykład bestiariusz opisuje bobra jako łagodne zwierzę, którego jądra są wysoko cenione ze względu na lecznicze właściwości. Bóbr, który wyczuje polowanie, odgryza sobie cenne organy i rzuca myśliwym, by ocalić swoje życie - donosi księga bestii. Jeśli zwierzę będzie osaczone po raz drugi, stanie na tylnych nogach i pokaże myśliwym, że już wcześniej został pozbawiony jąder. Wtedy myśliwy pozwoli mu odejść. Następnie tekst przechodzi do chrześcijańskiej wykładni tego zjawiska, wyjaśniając, że "każdy człowiek, który przestrzega przykazań Bożych i pragnie żyć w czystości, powinien odciąć wszystkie swoje wady, porzucić bezwstydne praktyki i rzucić je w twarz diabłu".

Źródła

Każdy bestiariusz składa się z kilku części. Większość tekstu pochodzi z greckiego dzieła Physiologus,napisanego w II wieku naszej ery przez anonimowego autora. Uzupełniano go uwagami z dzieł takich autorów jak Arystoteles, Herodot, Pliniusz Starszy, Aelian. Znaczną część księgi bestii stanowi też dzieło Etymologiae arcybiskupa Izydora z Sewilli (V-VI wiek). Na końcu dodano chrześcijański komentarz i moralizatorstwo.

Treść

Bestiariusz rozpoczyna historia stworzenia z biblijnej Księgi Rodzaju. Bardzo ważny jest moment, gdy Adam nadaje wszystkim zwierzętom nazwy. Zwykle właśnie ta scena przedstawiana jest na iluminacji w bestiariuszach. Izydor z Sewilli wierzył, że nazwy zwierząt mają w związku z tym wielkie znaczenie. Uważał, że wnikliwe studiowanie każdej nazwy pod względem etymologicznym pozwoli odkryć prawdę o naturze zwierząt.
Zawartość bestiariusza, szczególnie moralizowanie, pobrzmiewa echem w wielu średniowiecznych tekstach, od kazań do anegdot. W opowiadaniach z serii "Opowieści kanterberyjskie" Chaucera ciągle słychać echa bestiariusza. Głównymi bohaterami jednej z opowieści jest chytry Lis i Chanticleer, głupi i samolubny kogut.

Ilustracje

Bestiariusz był bestsellerem średniowiecza, ponad 130 egzemplarzy tego manuskryptu przetrwało do dzisiaj. Kopie pochodzą z całej Europy Zachodniej. Najstarsza datowana jest na X wiek, a wiekszość ocalałych egzemplarzy pochodzi z XIII i XIV wieku. Większość ilustracji wykonali artyści, którzy nigdy nie widzieli odpowiedniego zwierzęcia. Malowali jedynie na podstawie opisu z bestiariusza. Bestiariusz był tekstem silnie wpływającym na ludzi, a ilustracje zwierząt prawdopodobnie służyły jako wzorce do iluminowania innych tekstów, a także odcisnęły piętno na rzeźbie, malarstwie ściennym, witrażach.
Tekst dr Nancy Ross
Ładowanie