Główna zawartość
Aktualny czas:0:00Całkowity czas trwania:5:47

Skrzypce: Wywiad i demonstracja z koncertmistrzem Davidem Kimem

Transkrypcja filmu video

(strojenie instrumentów) David Kim, koncertmistrz, Orkiestra Filadelfijska Spójrzmy na skrzypce. Są bardzo podobne do ciała człowieka. Mają jakby ramiona. To nazywamy szyjką. A to jest jakby główka czyli ślimak, wygląda jak zrolowany papier. Tu są boczki, tu plecy. Skrzypce robi się z drewna, które spotyka się wszędzie, ze świerku, klonu. Te w 1757 roku w Mediolanie zrobił Guadagnini. Wszyscy mężczyźni z tej rodziny robili skrzypce. To naprawdę dzieło sztuki. Nieprawdopodobne, że są tak stare i naprawdę w dobrym stanie. Tutaj mamy już nowoczesne rzeczy. To jest strunnik. Trzyma struny na miejscu. To wygląda jak mostek i tak to nazywamy. Mostek. Deseczka pod palcami to gryf. Tu kładę moją brodę. I nazywa się to podbródek. (gra skrzypiec) Na skrzypcach gramy w różnych pozycjach. Najdalej ode mnie jest pozycja 1. Potem mamy 2. 3. 4. 5. pozycję, 6. 7.. dochodzę do jakiejś 8. pozycji. Kiedy przechodzę z jednej pozycji na drugą to tak jakbym jechał windą na inne piętro. Na przykład z pozycji 1. jadę na 3. Otwieram drzwi windy, jadę na trzecie piętro, zamykam drzwi, jestem na trzecim piętrze i robię co mam zrobić. Czasem jadąc z pierwszego na trzecie piętro chcę to zrobić czyściutko. (dźwięk skrzypiec) Ale czasem chcę to podrasować, trochę podostrzyć. Wtedy robię glissando, czyli nie ukrywam tego co robi moja winda jadąc z pierwszego na trzecie piętro. Wtedy eksponuję to publiczności. (gra glissando na skrzypcach) Glissando to własny sposób, który muzyk wykorzystuje by ożywić muzykę. (wolna gra orkiestry) Koncertmistrz jest jak rozgrywający drużyny. Główny trener to dyrygent. Oni kontrolują wszystko co się dzieje. Zadaniem koncertmistrza jest odczytać zamysł dyrygenta, jego życzenia muzyczne i próbować przekazać je kolegom przez wyraz twarzy, ruch ciała, odchylenie głowy sposób pociągania smyczkiem. Solowy pasaż w symfonii jest.... Powiem tak. Ostatnio czytałem w gazecie artykuł, opisywał pracę serca strażaków. W czasie gdy nie ma ognia, gdy sobie siedzą grają w remizie w warcaby i jedzą chili ich serce bije wolno. To zdrowi i silni ludzie. Ale gdy wchodzą do płonącego domu tętno niebezpiecznie przyspiesza (naśladuje szybkie bicie serca) i nie zwalnia póki nie będą bezpieczni. Tak właśnie się czuję gdy widzę, że się zbliża. Zwykle zakreślam sobie moje solówki na czerwono. Gdy przewracam stronę w trakcie utworu i widzę, że się zbliża czuję jak moje tętno przyspiesza. Wtedy powtarzam sobie: "Zrób to, zrób to" I w momencie gdy mam zacząć grać prawie krzyczę w myślach: "Zrób to!" (melodia grana solo)