Jeśli widzisz tę wiadomość oznacza to, że mamy problemy z załadowaniem zewnętrznych materiałów na naszej stronie internetowej.

If you're behind a web filter, please make sure that the domains *.kastatic.org and *.kasandbox.org are unblocked.

Główna zawartość

Dante’s Divine Comedy in Late Medieval and Early Renaissance art

Domenico di Michelino, Dante i trzy królestwa, Santa Maria del Fiore, Florencja, 1465
Kiedy myślisz o piekle, co przychodzi ci do głowy? Twój umysł może najpierw przywoła monstrualną sylwetkę Szatana, a później może wypełnisz obraz innymi diabłami, które chodzą po piekle torturując skazanych grzeszników, wyjących z bólu i skruchy.
A jak wyobrażasz sobie lepsze oblicza chrześcijańskiego życia po śmierci? Może ocaleni śpiewają pieśni z radości, anioły fruwają dookoła, a tłumy świętych mężczyzn i kobiet rozmawiają i czczą Boga. W pewnym stopniu takie wyobrażenia mają swoje źródła w Biblii. Jednakże na chrześcijańskim Zachodzie, koncepcje życia pozagrobowego zmieniały się na przestrzeni wieków dość często. Ważną późnośredniowieczną postacią, która odegrała główną rolę w ukształtowaniu kulturalnej koncepcji życia po śmierci - do dzisiaj - był Dante Alighieri, florencki poeta, który urodził się w latach sześćdziesiątych XIII w. i umarł w 1321.
W swoim poemacie epickim znanym jako Boska Komedia, Dante tworzy fikcyjną wersję siebie, która przemieszcza się po najdalszych zakątkach  piekła (Inferno), czyśćca (Purgatorio) i raju (Paradiso). Szczegółowe opisy jego podróży, wywarły wpływ na zachodnie wyobrażenia przez ponad pół tysiąca lat. W istocie rzeczy, w jego utworze są zawarte opisane wcześniej, raczej stereotypowe wizerunki życia pośmiertnego. Dante znalazł też jednak oryginalne sposoby na przedstawienie od dawna istniejących koncepcji - utrwalił je w czasie i zmienił je w nowe motywy, które stały się dobrze znane następnym pokoleniom.
Ponieważ opisy Dantego skupiają się na warstwie wizualnej, wielu artystów spróbowało zilustrować jego tekst za pomocą różnych technik. Prawie natychmiast po ukończeniu jego utworu, tzw. iluminatorzy tworzyli ilustracje, które dopełniały manuskrypty arcydzieła. Przed pojawieniem się maszyny drukarskiej (w późnym XV wieku) powstało więcej niż 40 egzemplarzy iluminacji manuskryptów Boskiej Komedii. Kiedy możliwość szybszego kopiowania książek stała się rzeczywistością - także tych ilustrowanych - wyobraźnia Dantego, czasem pomieszana z wyobraźnią artysty, który oddawał jego słowa graficznie, dotarła do jeszcze większej grupy odbiorców niż wcześniej. Przyjrzymy się dwóm znakomitym przykładom tego, jak słowa Dantego były napędem kreatywności artystów wizualnych, przed i krótko po wynalezieniu maszyny drukarskiej.
Baptysterium we Florencji (Battistero di San Giovanni), 1059-1128

Wpływ sztuki na świat Dantego

Przed przyjrzeniem się wpływowi Dantego na sztuki wizualne, należy nieco cofnąć się w czasie. Związek między Dantem a sztuką był wzajemny; rzeczy, które zobaczył też wpłynęły na jego wizję literacką. Czy były jakieś widoki, dźwięki lub dzieła sztuki, które widziałeś/aś w dzieciństwie i nadal z łatwością sobie przypominasz? Załóżmy, że piszesz fikcyjną opowieść opartą na wyobraźni: czy korzystasz z tych doświadczeń wizualnych i zawierasz je w swojej historii? Tak było u Dantego.
Mozaika (detal) z Szatanem w Sądzie Ostatecznym na suficie Baptysterium we Florencji (XIII wiek)
Florencja obfitowała w arcydzieła na długo przed renesansem. W mieście było wiele niezwykłych dzieł sztuki i architektury, długo przed narodzinami Dantego w późnym średniowieczu. Baptysterium we Florencji (przedstawione powyżej), które Dante wspomina z sympatią w Komedii jako jego "bel (piękne) San Giovanni" jest przykładem, który poeta mógł znać dobrze, nawet z czasów młodości. Sufit baptysterium jest pokryty mozaikami, które nadal zachwycają odwiedzających. Wiele wskazuje na to, że i Dante był olśniony tym widokiem. Rozpoznano sporo podobieństw między przedstawieniami z Komedii a poszczególnymi wizerunkami z baptysterium - zbyt wiele, żeby było to tylko zbiegiem okoliczności. Na przykład, na końcu Piekła, w którym fikcyjny Dante dociera do najgłębszej jego części i napotyka "cesarza królestwa cierpienia", czyli Szatana, opis Dantego jest uderzająco dokładny. Szatan ma trzy gęby, a "w każdej ze swoich paszcz łamie i gniecie zębami grzesznika, więc cierpiało trzech na raz" (tłumaczenie Durlinga i Martineza) - tak samo, jak u Szatana we florenckim Baptysterium. Podobieństwo do tej mozaiki jest tylko jednym z przykładów, jak sztuki wizualne przeszły z pamięci Dantego do jego wyobraźni, a w końcu na strony jego wspaniałego poematu.
Po dzieciństwie i dojrzewaniu, niewątpliwie wypełnionych obserwacją florenckich cudów artystycznych, rozwijało się obeznanie Dantego ze sztukami wizualnymi. W Purgatorio XI jego zrozumienie różnych form sztuk wizualnych i artystów jest szczególnie widoczne. W rozmowie pomiędzy fikcyjnym "sobą" i iluminatorem Oderisim da Gubbio, Dante omówil przemijającą chwałę artystów, którzy zawsze zostają przyćmieni przez geniusz innego. Napisał, że tak, jak Franco Bolognese prześcignął mistrza Oderisiego w iluminacji, a Giotto przegonił Cimabue w malarstwie - w poezji, pewien nienazwany poeta (czyli Dante) być może przegonił Guida Cavalcantiego i Guida Guinizelliego.
Dante sugeruje, że istnieją podobieństwa między słowem pisanym a malarstwem, oraz łączy te dwie dziedziny i praktykujących je twórców ze sobą. Z pewnością, poeci jak Dante uczyli się od i ulegali wpływom artystów, a zaraz ujrzymy, że artyści wizualni także inspirowali się poetami, takimi jak ten wielki florentczyk.

Manuskrypt Yatesa-Thompsona

Prawdopodobnie jednym z najciekawszych spośród dziesiątek iluminowanych manuskryptów Boskiej Komedii jest manuskrypt Yatesa-Thompsona, który znajduje się w Bibliotece Brytyjskiej. Początkowo został przygotowany dla Alfonsa V, króla Aragonii, Neapolu i Sycylii. Był podarunkiem lub został wykonany na jego zlecenie. Manuskrypt wykonano w Sienie, w latach 40. XV w; dwóch iluminatorów pracowało nad 112 obramowanymi miniaturami.
Priamo della Quercia lub Vecchietta (?), ilustracja Dantego, Piekło, Yates Thompson MS 36, f. 10r, 1444-c. 1450 (British Museum)
W iluminacji piątej pieśni (w poematach epickich, pieśń to fragment przypominający rozdział) Piekła, przedstawionej powyżej, Dante (ubrany na niebiesko) i jego przewodnik, starożytny rzymski poeta Wergiliusz (w czerwieni), przechodzą przez okrąg lubieżników (winnych zmysłowości). Artysta uchwycił tutaj trzy odrębne wydarzenia z tej pieśni. Pierwsze jest ukazane w lewym górnym rogu, widzimy tam postać warczącej bestii. Jest nią Minos, który decyduje, do której części piekła zostaną wysłani grzesznicy. W pewnej chwili zagradza on drogę Dantemu, lecz Wergiliusz go karci i razem z Dantem idą naprzód.
Fragment miniatury, przedstawiający lubieżników niesionych przez wiatr, ilustracja pieśni V, Yates Thompson 36, f. 10, 1444-c. 1450 (Muzeum Brytyjskie)
Z kolei, na prawo od Minosa, Wergiliusz objaśnia z kogo składa się tajemnicza grupa ludzi niesiona przez mocny wiatr, identyfikując kilka postaci. Trzecie wydarzenie dotyczy pary dusz, która znajduje się najbardziej na prawo. Zwraca się ona w stronę Dantego i Wergiliusza i rozmawia z nimi. Jest przedstawieniem pary lubieżnych grzeszników, Paola i Franceski, którzy rozmawiali z Dantem w obszernym dialogu. Pod koniec pieśni Dante mdleje z żalu, dlatego też klęczy na środku obrazu, jakby miał zaraz kompletnie stracić przytomność
W niektórych z ilustrowanych dodatków do Boskiej Komedii, z logicznych powodów nie ma iluminacji, które towarzyszą księdze o Raju. Podczas gdy w Piekle i Czyśćcu opisane są fizyczne doświadczenia, Raj jest ulotny i filozoficzny. Przestrzenie, które przemierza Dante ze swoją przewodniczką przez raj, Beatrycze, są sprzeczne z prawami fizyki. Jednakże iluminator tych scen, Giovanni di Paolo, sprostał wyzwaniu i stworzył mistrzowski zestaw ilustracji do tej najtrudniejszej części Komedii. Ignorując prawa fizyki, Dante i Beatrycze są przedstawieni na tych ilustracjach, jakby unosili się w powietrzu. Można to zobaczyć na poniższej iluminacji, która jest przypisana drugiej pieśni.
Priamo della Quercia lub Vecchietta (?), ilustracja Dantego, Piekło, Yates Thompson MS 36, f. 132r, 1444-c. 1450 (Muzeum Brytyjskie)
Na powyższej ilustracji, po lewej stronie, bezpośrednio pod Dantem i Beatrycze, znajduje się przedstawienie porównania, którego użyła Beatrycze, aby wyjaśnić, jak działa i jak jest kształtowany wszechświat za sprawą mądrości boskiej. Jest to porównane do kowala, który formuje swój wyrób przy pomocy młota. Na środku znajduje się odniesienie do pytania zadanego przez Dantego o to, dlaczego na księżycu są plamy. Beatrycze odpowiada mu, że jest tak nie dlatego, że na planetach i gwiazdach w niebiosach jest mniej światła,
Szczegół, symbol wszechświata, Yates Thompson, MS 36, f. 132r
Jest tak nie dlatego, że na planetach i gwiazdach w niebiosach jest mniej światła, tylko dlatego, że na Ziemię padają cienie, które odbijają się na Księżyc. Aby to udowodnić, Beatrycze proponuje eksperyment z trzema specjalnie ułożonymi zwierciadłami i światłem, który widnieje na ilustracji. Na prawo od światła znajduje się ilustracja trzeciego porównania użytego przez Beatrycze w tej pieśni. Uwolnienie mądrości Dantego od narzucanych sądów jest porównane do stopienia barwy i zimna śniegu przez ciepłe promienie. Trzy porównania zajmują zatem dolną połowę iluminacji. W prawym górnym rogu znajduje się symbol wszechświata, który przedstawia kręgi nieba. Przez te kręgi przechodzi Dante, zmierzając w stronę Boga, do najwyższej części raju.

Rysunki Botticellego

W swoich Żywotach Artystów, Giorgio Vasari napisał: "jako że Sandro był także uczonym, napisał komentarz na temat poematu Dantego, a po wykonaniu ilustracji do Piekła wydał swoją pracę". Mówiąc, że Sandro Botticelli "napisał komentarz", Vasari albo był niedoinformowany, albo zasugerował coś na temat głębokich powiązań między tekstami a rysunkami. W istocie rzeczy, w latach 80. XV w., czyli w tej samej dekadzie, w której namalował swoje najbardziej znane prace, Wiosnę i Narodziny Wenus, Botticelli podjął się narysowania nie tylko Piekła, lecz całej Boskiej Komedii.
Sandro Botticelli, Drawing for Dante’s Divine Comedy, 1480-95, gouache, brown ink over metal point on parchment (Staatliche Museen, Berlin)
Delikatna kreska Botticellego, z której słyną jego obrazy, jest także widoczna w jego rysunkach. Rysunki te początkowo towarzyszyły tekstowi, lecz później zostały rozdzielone i obecnie znajdują się w Watykanie i w Muzeum Grafiki i Rysunków w Berlinie. Wiele z najwcześniej wydrukowanych egzemplarzy ilustrowanych edycji Boskiej komedii Dantego opierało się na rysunkach Botticellego i jest możliwe, że grafiki przypisywane Baccio Baldiniemu były tworzone z zamiarem wyprodukowania na masową skalę kontynuacji pracy mistrza.
Sandro Botticelli, Inferno, Canto XXXIV (detail), 1480s, silverpoint on parchment, completed in pen and ink (Staatliche Museen, Berlin)
Począwszy od bestii Piekła, takich jak znany nam już trzygłowy Szatan pożerający grzeszników, a skończywszy na wędrówce przez raj, Botticelli udowodnił, że jest uważnym czytelnikiem i starannym ilustratorem. Okropieństwa ciemnego świata podziemnego są naprawdę przerażające, a cuda królestwa niebieskiego budzą zachwyt. Podejście Botticellego do rysowania tajemniczych sfer niebios jest szczególnie ciekawe. Celowo nie narysował nienamacalnych elementów, które otaczają Dantego i Beatrycze, co podkreśliło niewysłowioność ich podróży. Uwieczniając te dwie postaci w centrum idealnego koła, pokazał nam to, czego nie wyraziły gesty i wyrazy twarzy dwóch sylwetek. Na przykład, na poniższym rysunku, ilustracji pieśni XVII, widzimy reakcję Dantego na przepowiednię, że zostanie wygnany ze swojego rodzinnego miasta - co rzeczywiście mu się przydarzyło przed napisaniem dzieła.
Sandro Botticelli, Fifth planetary sphere (heaven of Mars); Cacciaguida prophesies Dante's exile, but also his eternal fame, drawing, c.1480-95
Nie ma "jedynego właściwego" sposobu zilustrowania Boskiej komedii Dantego, a w pierwszych dwóch stuleciach historii książki istniało wielu doskonałych ilustratorów-czytelników. Rzecz jasna, w następnych stuleciach, aż po dziś, do tej listy dołączyło wielu artystów. Z pewnością to pisarskie arcydzieło odegrało ważną rolę w powstaniu licznych, wybitnych dzieł sztuki.
Autor eseju: Matt Collins

Chcesz dołączyć do dyskusji?

Na razie brak głosów w dyskusji
Rozumiesz angielski? Kliknij tutaj, aby zobaczyć więcej dyskusji na angielskiej wersji strony Khan Academy.