If you're seeing this message, it means we're having trouble loading external resources on our website.

Jeżeli jesteś za filtrem sieci web, prosimy, upewnij się, że domeny *.kastatic.org i *.kasandbox.org są odblokowane.

Główna zawartość

Wojna siedmioletnia: bitwy i spuścizna — film z polskimi napisami

Pierwsze lata wojny siedmioletniej nie były zbyt udane dla Brytyjczyków, mimo że ich dowódcą był dwudziestodwuletni Jerzy Waszyngton. Popchnęło to ich do zainwestowania większej ilości pieniędzy w tę wojnę, co im się opłaciło, ponieważ odnieśli w niej sukces. Musieli jednak zaczerpnąć skądś fundusze na spłacenie swoich długów. Rozwiązaniem wydawało się narzucenie nowych podatków na angielskie kolonie.

Transkrypcja filmu video

Omawiamy więc wojnę siedmioletnią w Ameryce Północnej. Powszechnie nazywaną też wojną francusko-indiańską, ale jak wspomniałam w ostatnim filmie, sądzę, że wojna siedmioletnia jest lepszą nazwą dla tego konfliktu ponieważ, była to pierwsza globalna wojna, która miała miejsce 150 lat przed I wojną światową. Prawdziwe sedno tej światowej wojny związane było z pytaniem kto będzie dominującym imperium na świecie Czy będzie to Anglia? Czy może Francja? Teraz na północno-amerykańskiej scenie tej wojny Anglia, Francja, ich rdzenni amerykańscy sojusznicy, po obu stronach rywalizowali ze sobą o terytorium w szczególności o teren wzdłuż pasma górskiego Appalachów w stanie Nowy Jork, w Kanadzie Ten rodzaj zachodniego terytorium które było granicą pomiędzy osadnictwem angielskim a krajem Indian na zachodzie. W tym filmie porozmawiamy o tym jak ta wojna przebiegła w rzeczywistości I jakie były jej konsekwencje dla Ameryki Północnej, a później dla Stanów Zjednoczonych. W porządku, tak więc mamy Anglików, Francuzów i kilka plemion rdzennych Amerykanów każdy z nich walczący o pozycję w Ameryce Północnej. Teraz, to co najbardziej niepokoi Brytyjczyków to obecność Franzuzów w dolinie rzeki Ohio. Zarówno Brytyjczycy, jak i Francuzi zgłaszali roszczenia do tego terytorium. I oba państwa są zdecydowane wzmacniać swoje roszczenia terytorialne poprzez budowanie fortów i na inne sposoby podkreślając posiadanie tego obszaru. Sprzeczają się o to, kto pojawił się tam pierwszy. Dlatego w celu ugruntowania obecności Anglików w dolinie rzeki Ohio, wysłali oni młodego oficera Jerzego Waszyngtona aby zbudował fort. Jerzy Waszyngton ma wtedy tylko 22 lata. On i jego ludzie wyruszają w ten rejon i natrafiają na Francuzów i ich sojuszników - rdzennych Amerykanów w forcie Duquense, gdzie rzeka Alaganee (Allegheny), Monongahela i Ohio spotykają się razem. Czyli w dzisiejszym Pittsburghu. Tak więc Waszyngton i jego sojusznicy zyskują przewagę nad Francuzami. Ale to nie trwa zbyt długo. Czują się pokonani więc wycofują się i zakładają Fort Necessity Było to konieczne w tej sytuacji. Bronili się, utrzymując przez pewene czas, ale ostatecznie Francuzi, Kanadyjczycy i ich sojusznicy-rdzenni Amerykanie zmusili Waszyngtona do poddania się. I ten wraca do Wirginii. Tak więc mamy rok 1754. I nazwiemy to wydarzenie porażką numer jeden Ok, tak więc później rok później w 1755, Brytyjcycy próbują ponownie wyprzeć Francuzów z Fortu Duquesne. Wysyłają oni generała dywizji Edwarda Braddocka wraz z Jerzym Waszyngtonem, po raz kolejny, teraz ma on 23 lata. Wracają do Fortu Duquesne i okazuje się to kompletną klęską. Tym razem, Francuzi i ich indiańscy sprzymierzeńcy dopadli Anglików i przy znacznie mniejszych siłach, całkowicie rozgromili angielskie oddziały. Sam Braddock został zabity. A Jerzy Waszyngton musi przejąć dowodzenie nad odwrotem. I to jest porażka numer dwa. Ogólnie rzecz biorąc, ta wojna nie toczy się najlepiej dla Brytanii, na samym początku z wyjątkiem jednego obszaru: Akadia gdzie Brytyjczykom udaje się osiągnąć kontrolę i wypierają francuskich osadników Akadyjczyków, którzy zostają przetransportowani do francuskiej osady w Nowym Orleanie, w Luizjanie. Tutaj w rezultacie ich nazwa zostaje przekręcona i stają się znani jako Cajunowie. Nie Akadyjczycy, ale Cajunowie. W 1756 roku Anglia w końcu decyduje się wypowiedzieć wojnę Francji. Ale tak naprawdę dopiero rok później wojna przyjmuje dobry obrót w 1757. A powodem dla którego wojna zaczyna nareszcie toczyć się dobrze dla Anglików jest fakt, że premier William Pitt decyduje się poświęcić pieniędze na to przedsięwzięcie. Tak więc premier sądzi, że Anglicy nie mieli wystarczającej ilości ludzi, materiałów, pieniędzy i indiańskich sojuszników, aż do tej chwili. Tak więc naprawdę zamierza poświęcić Brytyjskie imperium w celu wygnania Francuzów z tego rejonu Ameryki Północnej. Tak więc w latach 1757-1760 sprawy zaczynają mieć dobry obrót dla Brytyjczyków. Ostatecznie zdobywają Fort Duquesne. Zboywają również dolinę Ohio Nową Szkocję Stan Nowy Jork oraz Quebec. Tak więc do 1760 r. prawie wszystkie walki toczą się w Ameryce Północnej. Anglicy w mniejszym lub większym stopniu wyparli Francuzów ze wschodniego wybrzeża i Kanady. A w roku 1763 Anglicy i Francuzi zasiedli, aby zawrzeć Traktat (Pokój) Paryski. Tak więc Traktat Paryski, w 1763 roku i wybaczcie proszę, ale nie mogę tego zmienić, że jest jakby milion traktatów Paryskich. Jest też traktat Paryski, który zakończył wojnę o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Mamy także traktat Paryski, który zakończył wojnę amerykańsko-hiszpańską. Paryż był miejscem gdzie zawierano traktaty i wszystkie nazywano traktatem Paryskim. Ale ten, wydarzył się w 1763. Ogólnie rzecz biorąc, było to wielkie zwycięstwo dla Anglii. Anglicy zdobyli nie tylko większość francuskich posiadłości w Nowym Świecie. Dostali Nową Francję, AKA Kanadę. Otrzymali również hiszpańską Florydę. Hiszpania walczyła po stronie Francji. Tak więc straciła Florydę. Mają kilka Wysp Cukrowych na Karaibach. I niemalże zostali uznani za pierwszą potęgą w Europie. I pierwszą imperialną potęgą. Tak więc największe i najpotężniejsze imperium na świecie. I nie zapominajmy, że kolonialni Amerykanie obywatele Massachusetts i Nowego Jorku, Pensylwanii, Wirginii byli po zwycięskiej stronie. Walczyli u boku z brytyjskimi żołnierzami. Odparli Francuzów i ich amerykańskich sprzymierzeńców To z pewnością dało spore podstawy do pewności siebie dla młodej Ameryki Ale były też inne konsekwencje tej wojny. Z mniej pozytywnej strony, wojna siedmioletnia okazała się nie tak dobra dla dla rdzennych Amerykanów, ogólnie rzecz biorąc. Zarówno Ci którzy sprzymierzyli się z Brytyjczykami, i Ci którzy sprzymierzyli się z Francuzami nie mieli dłużej dwóch dominujących potęg rywalizujących między sobą w Ameryce Północnej którymi mogli osiągać swoje cele. Teraz, rdzenni Amerykanie mieli do czynienia tylko z Brytyjczykami. Którzy z pewnością nie dawali im uczciwego miejsca przy stole. Krótko po wojnie siedmioletniej ustanowią coś co nazwano Proklamacją z 1763 roku Było to w zasadzie ustalenie linii granicznej wzdłuż Appalachów ogłaszając, ze po za tą granicą zakończy się białe osadnictwo, że zachowują wszystkie ziemie na zachód od Appalachów dla rdzennych Amerykanów. Cóż, można sobie wyobrazić jak bardzo biali amerykańscy osadnicy szanowali te postanowienia. Co w praktyce oznaczało, że całkowicie ignorowali ustanowioną linię graniczną. Tak więc rdzenni Amerykanie będą nadal spychani głębiej na zachód. I rozwijać to co dzisiaj nazywamy świadomością rasową. Pomysł, że wszyscy oni byli jedną wielką grupą, która musiała połączyć siły aby zatrzymać angielskie osadnictwo. Innym ważnym rezultatem wojny siedmioletniej było opodatkowanie. Pamiętajmy, że William Pitt wygrał wojnę siedmioletnią poprzez włożenie w ten projekt pieniędzy. Pod koniec wojny siedmioletniej Anglia jest poważnie zadłużona. I właśnie zadali sobie wiele trudu aby chronić swoje północno-amerykańskie interesy Teraz gdy szukają sposobów na uzyskanie dochodów aby wyrównać zadłużenie, które wojna siedmioletnia wymusiła na nich zwracają uwagę na ich północno-amerykańskich kolonistów mówiąc:" Powinniście płacić za siebie". Natomiast amerykańscy koloniści którzy byli przyzwyczajeni do ponad stuletniego, tak zwanego zbawiennego lub łagodnego zaniedbania, są zszokowani i oburzeni, że brytyjskie imperium teraz na nich naciska. Reakcja kolonistów na te nowe podatki doprowadzi do rewolucji w koloniach.