Aktualny czas:0:00Całkowity czas trwania:15:03
0 punktów energii
Uczysz się do testu? Skorzystaj z tych 5 lekcji na temat Okres nr 8: 1945-1980.
Zobacz 5 lekcji
Transkrypcja filmu video (w języku angielskim)
Postanowiłem zamieścić video-wykład o komuniźmie, choćby tylko dlatego, że często o nim wspominałem w innych wykładach o historii, a nie podałem nigdy definicji ani nie wyjaśniłem czym właściwie jest komunizm. Aby zrozumieć komunizm zacznijmy od umieszczenia go względem innych systemów. Zacznijmy od kapitalizmu. Zaznaczam, że przedstawię tu wszystko skrótowo. Ludzie piszą całe doktoraty poświęcone takim rzeczom. Na początek kapitalizm, trochę informacji, następnie przejdziemy do socjalizmu. Dopiero wtedy zajmiemy się komunizmem. Współczesne odmiany komunizmu zawdzięczają swoje istnienie Karolowi Marksowi i Włodzimierzowi Leninowi. Karol Marks był niemieckim filozofem żyjącym w dziewiętnastym wieku, który w swoim manifeście komunistycznym i innych dziełach położył filozoficzne podwaliny komunizmu. Włodzimierz Lenin, który był przywódcą rewolucji bolszewickiej w Rosji i praktycznie powołał do życia Związek Radziecki, był pierwszą osobą, której udało się wprowadzić niektóre pomysły Marksa w życie, a każda nacja i każdy kraj które nazywamy komunistycznymi szły torem położonym przez Lenina, o czym za chwilę. Najpierw omówmy pewne różnice filozoficzne między poszczególnymi systemami. Komunizm dla Marksa był swego rodzaju ewolucją od kapitalizmu przez socjalizm aż do komunizmu. To jak widzał kapitalizm a przynajmniej ta część, którą omówię, była zgodna z faktami. Istnieje własność prywatna, w tym do ziemi, co jest podstawą kapitalizmu. Tak zorganizowana jest większość współczesnego świata. To co nie podobało się Marksowi to to, że przy właśności prywatnej pojawią się ludzie, którzy zaczną gromadzić kapitał, a przez kapitał rozumiemy tutaj na przykład ziemię, na przykład fabryki, czy jakiekolwiek zasoby naturalne. Więc ludzie, gromadzący kapitał, spróbujmy to zilustrować, więc taki ktoś posiadający pewien kapitał, w postaci fabryk lub ziemi, podpiszę to "kapitał", załóżmy, że chodzi o ziemię... Ten ktoś zaczyna z niewielkim kawałkiem ziemi, w ten sposób posiada więcej niż inni, mamy tu grupę ludzi, nie posiadających ziemi, ale którzy jej potrzebują, a skoro jej nie mają muszą pracować na ziemi naszego znajomego. Muszą pracować na jego ziemi, a dla Marksa było oczywiste, że skoro wszyscy Ci robotnicy bez kapitału pracują dla jednego właściciela ziemskiego, który może zmusić ich do pracy za grosze, to jakikolwiek zarobek pochodzący z takiego układu przypada w całości właścicielowi kapitału. Sami robotnicy nie będą w stanie uzyskać wyższych płac z powodu nadmiaru chętnych do pracy na farmie naszego znajomego. Marks nie przeanalizował dogłębnie sytuacji; na przykład rynek pracy mógł wyglądać inaczej albo wszystko mogło się rozwinąć inaczej, Na przykład rzeczywistość mogła wyglądać tak, że istniała grupa ludzi posiadających kapitał i tylko pewne grono robotników dlatego może trzeba było o tych robotników zawalczyć, może robotnicy byli w stanie wymusić podwyżkę zarobków tak aby w końcu też mogli zgromadzić własny kapitał i także rozpocząć działalność, choćby na małą skalę. Marks nie rozważył wszystkich możliwości, wystarczyło mu to co widział. Dla jego obrony (nie, nie zamierzam wpaść w nawyk usprawiedliwiania Karola Marksa) dodam, że jego wersja wydarzeń była zgodna z tym co działo się pod koniec osiemnastego wieku. Był to czas rewolucji przemysłowej. Nawet Stany Zjednoczone ją przeżywały. Mark Twain ochrzcił ten okres pozłacanym wiekiem. Pzzemysłowcy, którzy nagromadzili ogromny kapitał mieli duże możliwości wywierania nacisku na robotnikach, dlatego też, Marks miał rację zauważając, że jeśli ten człowiek z kapitałem ma tyle władzy, a cały układ przynosi dochody, to on będzie w stanie zatrzymać wszystko dla siebie, ponieważ może utrzymać zarobki robotników na niskim poziomie. Więc, będzie wyglądało to tak, że człowiek z kapitałem, będzie go pomnażał. Jego kapitał się powiększy i tym samym będzie miał większą przewagę, oraz już nigdy nie będzie musiał zwiększać zarobków swoich robotników, a oni nigdy nie będą w stanie sami zgromadzić kapitału. Dlatego też logicznym następstwem dla Marksa będą oraganizacje zrzeszające tych robotników. Robotnicy będą zrzeszać się w związki aby móc powiedzieć właścicielowi ziemi czy fabryki "nie będziemy pracować" lub "zaczniemy strajkować jeśli nie dostaniemy podwyżki" lub "lub lepszych warunków pracy". Więc kiedy zaczynamy mówić o związkach przesuwamy się w stronę socjalizmu. Kolejny krok w stronę socjalizmu to znienawidzona przez Marksa, właściwie przez wszystkich socjalistów, koncentracja majątku, prowadząca do sytuacji gdzie mamy nie tylko ludzi kumulujących cały ten majątek, nawet jeśli w pewnym stopniu majątek zawdzięczają swoim nowatorskim pomysłom, lub umiejętności zarządzania, czy czegoś w tym stylu, (Marksiści rzadko doceniają właścicieli kapitału) nawet z tymi umiejętnościami zarządzania różnymi przedsięwzięciami, mamy sytuację kiedy kapitał jest dziedziczony, przez potomków. Własność prywatna prowadzi do tego, że kapitał przechodzi, powiedzmy, z ojca na syna, z rodzica na dziecko, niezależnie od jakichkolwiek predyspozycji. Wszystko opiera się na dziedziczności majątku, co tworzy problem, który był bardzo realny w Europie - wystarczy cofnąć się do Rewolucji Francuskiej: pokolenie po pokoleniu szlachty, nie ważne jak niekompetentne byłoby każde z tych pokoleń, dysponowało majątkiem dającym im właściwie nieograniczoną kontrolę, oraz masę ludzi bez majątku, którzy musieli dla szlachty pracować. Przy tak nierównym podziale dóbr prędzej czy później rewolucja jest nieunikniona. Inny krok w stronę socjalizmu to pomysł redystrybucji majątku. Zapiszę to. Redystrybucja. Redystrybucja. W socjaliźmie istnieje własność prywatna ale rząd odgrywa większą rolę. Już zapisuję. Większy rząd. Jedną z ról rządu jest tu redystrybucja majątku, wtedy rząd bierze na siebie zarządzanie jakimś kluczowym czynnikiem produkcji, na przykład zasobami lub fabrykami produkującymi jakiś niezbędny półprodukt Produkcja jest w rękach rządu, a raczej, jak powiedzieliby komuniści, w rękach ludu, redystrybucja postępuje. Więc w teorii nie ma już wielkich majątków w rękach nielicznej grupy. Idąc za tym tokiem myślenia otrzymujemy model Państwa Komunistycznego. W teorii państwo komunistyczne to społeczeństwo bezklasowe i z punktu widzenia Marksa, co jest nieco trudniejsze do wyobrażenia, społeczeństwo bez państwa. W kapitaliźmie mamy oczywiście podział klasowy: jest klasa posiadaczy kapitału, i klasa pracująca, mamy wszelkie podziały oraz różnice między nimi. Marks właściwie wcale nie wziął pod uwagę istnienia jakiejś innej drogi wyjścia dla robotników, na przykład poprzez zgromadzenie własnego kapitału, czy rozpoczęcie własnej działalności. W jego wizji rosnące emocje między klasami miały powołać do życia socjalizm, i w konsekwencji społeczeństwo bezklasowe, z centralnym, tutaj nie podawał detali, pojawi się równość, wszyscy są właścicielami wszystkiego a społeczeństwo samo jakoś poukłada rzeczy na właściwych miejscach, itd. - państwo nie jest potrzebne. Na tym etapie ciężko już to sobie wyobrazić. Tak to widział Karol Marks ale nikt tego nie wprowadził w życie przed Włodzimierzem Leninem. Dlatego, współczesna wersja komunizmu, to co my rozumiemy przez pojęcie komunizmu to państwo którym rządzi marksizm-leninizm. LENINIZM Te dwa pojęcia używane są czasem zamiennie. Marksizm to pogląd utopijny, marzenia o świecie, gdzie wszyscy są równi, każdy robi to co chce, niczego nie brakuje. To taka wizja rodem ze Star Treka, gdzie każdy może dostać co chce z replikatora, i jeśli chcesz malować przez pół dnia proszę bardzo, nie musisz być nawet malarzem, rób sobie co chcesz. Bardzo utopijny pomysł. Zapiszę to. Marksizm, w czystej postaci, to wizja społeczeństwa utopijnego a jeśli nie wszyscy wiedzą co znaczy utipijny, wyjaśniam, że chodzi o społeczeństwo bezklasowe: wszyscy są równi, i każdy prowadzi ciekawe, satysfakcjonujące życie. Utopia nie jest uważana za realistyczą wizję. Spójrzmy na to bardziej krytycznie: nie wiem czy kiedykolwiek zrealizujemy taka wizję. Nie chciałbym być zbyt krytyczny może kiedyś osiągniemy społeczeństwo utopijne. Leninizm to praktyczniejsza strona komunizmu. Bierze się to z faktu, że po rewolucji bolszewickiej w 1917 kiedy z Rosji Carskiej zostaje utworzony Związek Radziecki Lenin musiał zbudować rząd i kierowac państwem w oparciu o idee komunistyczne. Z punktu widzenia leninizmu, i tutaj pojawia się rozbieżność z ideami demokratycznymi, w leniniźmie niezbędny jest system partyjny, i tzw. partia rządząca. Chodzi tu o jedną partię w roli lidera. Partia rządząca tworzyłaby klimat niekończącej się rewolucji. Jej zadaniem byłoby kierowanie społeczeństwem, pełnienie funkcji rodzicielskiej dla społeczeństwa przeprowadzenie go od kapitalizmu, przez socjalizm, do idealnego ustroju komunistycznego. Cały problem polega jednak na tym, że jeśli chodzi o idealny ustrój komunistyczny to nie wiadomo kiedy już został osiągnięty, więc w ustroju w stylu Lenina partia rządząca, znana powszechnie jako Partia Komunistyczna, utrzymuje stan wiecznej rewolucji, mówiąc ludziom, że kieruje nimi w stronę jakiegoś niejasnego ustroju przyszłości bez wyjaśniania jak on ma wyglądać. Więc omawiając marksizm i leninizm oprócz dyskusji na temat gospodarki należy skupić się też na systemie partyjnym, w którym mamy właściwie tylko jedną dominująca partię, która, można mieć tylko nadzieję, będzie działać na rzecz ludu. Jedna dominująca komunistyczna partia, reprezentująca lud i jego interesy. Łatwo doszukać się tutaj wad, bo skąd wiadomo że partia faktcznie dobro ludu ma na myśli i skąd wiadomo czy wogóle jej członkowie są kompetentni? Jakie działania należy podjąć jeśli tak faktycznie jest? Co jeśli problemem jest korupcja? System jednopartyjny, dla przypomnienia dodam, że największym państwem komunistycznym jest Chińska Republika Ludowa, chociaż kontrolowana przez Partię Komunistyczną z punktu widzenia gospodarku już nie komunistyczna - to trochę zagmatwane, Zilustruję to wykresem na linii poziomej umieszczę demokrację, (Demokracja) a tutaj autorytaryzm Autorytaryzm lub Totalitaryzm. Totalitaryzm. Zapiszę Autorytaryzm. Różnicę wyjaśnię w innym filmie. Autorytaryzm. Te dwa ustroje są bardzo podobne. Totalitaryzm to ekstremalna forma autorytaryzmu, w której rząd kontroluje wszystko i mamy małe grono ludzi kontrolujących wszystko (to bardzo niedemokratyczne) Autorytaryzm będzie w tym kierunku. Więc na tym wykresie mamy kapitalizm, socjalizm i komunizm więc USA, umieszczę USA gdzieś tutaj. Umieszczę USA o tutaj. W USA są pewne elementy socjalizmu: związki zawodowe, ale nie kontrolują wszystkiego, niektórzy robotnicy do nich nie należą. Redystrybucja istnieje do pewnego stopnia, jest podatek od spadku, itp. Bez przesady, ale istnieje. Własność prywatna pozostaje dziedziczna, i wciąż istnieją systemy pomocy ludziom w potrzebie opieka medyczna i społeczna, jak widać mamy elementy socjalistyczne. Ale USA ma bardzo długą historię kapitalizmu, własności prywatnej, wolnych rynków, więc USA umieszczamy tutaj. Związek Radziecki, nie współczesna Rosja ale ZSSR za czasów jego istnienia więc Związek Radziecki umieścimy gdzieś... umieścimy gdzieś tutaj. Związek Radziecki umieściliśmy tutaj na wykresie. Współczesną Rosję właściwie osobiście umieściłbym gdzieś w tej okolicy ponieważ wsparcie państwa jest znacznie mniejsze a gospodarka - czasem bywa nieprzewidywalna oraz przepaść między bogatymi i biednymi jest większa niż w Stanach Więc tu... tutaj ląduje Rosja. Najbardziej interesujące mijece na wykresie jest tu Ludowa Republika Chińska współczesne Chiny które są pod pewnymi względami badzo komunistyczne ale pod wieloma innymi bardziej kapitalistyczne niż USA na przykład słaba redystrybucja dóbr, czy brak dobrego wsparcia państwa dla potrzebujących więc Chiny nie są całkowicie komunistyczne umieścimy je tu, bardziej po lewej, są jednak mniej demokratyczne niż Stany czy Rosja Chociaż różne są opinie na temat współczesnej Rosji... Lepiej nie będę drążył tematu. Ale wracając do Chin, można je wstawić tutaj i wtedy wypadają na kraj bardziej kapitalistyczny niż USA w końcu nie mają nawet podstawowych praw pracownika. Z drugiej strony jednak rząd jest dominującym właścicielem, i posiada ogromną kontrolę; tak że Chiny pod różnymi względami różnie wypadają. Więc tutaj Chiny. Nawet jeśli nazywane są państwem komunistycznym. Pamiętajmy, że ich gospodarka jest bardziej kapitalistyczna niż krajów które są tak dumne ze swojego kapitalizmu. Nie zapominajmy też o rzeczach takich jak rządowa własność i ogromna kontrola, oraz istnienie dominującej partii. To wygląda na silny leninizm, z niewielkimi elementami marksizmu. Z tego punktu widzenia Chiny są komunistyczne. Mam nadzieję, że pomogłem zrozumieć to trudne pojęcie.