Aktualny czas:0:00Całkowity czas trwania:9:19
0 punktów energii
Uczysz się do testu? Skorzystaj z tych 13 lekcji na temat XX wiek.
Zobacz 13 lekcji

Pattern of US Cold War interventions

Transkrypcja filmu video (w języku angielskim)
Teraz, kiedy w kilku filmach omówiliśmy już amerykańskie interwencje w czasie zimnej wojny w Korei---Korei, Kubie i Wietnamie, pomyślałem, że byłoby fajnie pomyśleć trochę nad podobieństwami, które tu występują i tak jak w przypadku wszelkich filmów historycznych musicie na wszystko co mówię, i tak naprawdę na wszystko co ktokolwiek mówi o historii patrzeć krytycznie nawet kiedy mowa o faktach Oczywiście fakty mogą być spisane tylko przez ludzi którzy przeżyli. Kto wie, co mogło zajść za kulisami, co nigdy nie zostało udokumentowane przez historyków Więc na wszystko musicie patrzeć krytycznie. I nawet wiecie, w tym filmie, będę być może mówił o jakichś schematach, jakichś motywach, które zauważyłem. Nie uważajcie tego z góry za prawdę pomyślcie o tym dla siebie. Jeżeli to ma sens, ma sens jeśli nie ma, spróbujcie bardziej się w to zagłębić i samemu odnaleźć jakieś motywy czy schematy, czy rzeczy, z których możecie się czegoś nauczyć. Więc ogólne podobieństwo jakie tu zachodzi, to takie, że przed zaangażowaniem się Stanów Zjednoczonych i rządami komunistów ludność wszystkich tych państw była w jakiś sposób podporządkowana innym Korea była uzależniona od Japonii. To była japońska kolonia. Na Kubie, ludzie byli podporządkowani rządom Batisty. To była dyktatura, skorumpowane rządy dyktatorskie i były one pod silnym wpływem Stanów Zjednoczonych. Przez to oddziaływanie Kubę można było uznać niemal za kolonię Stanów Zjednoczonych, tak silny wpływ wywierały one na Batistę. Wietnam natomiast był kolonia francuską. Więc możecie sobie wyobrazić, że we wszystkich tych sytuacjach, współcześni rządzący nie byli zbyt popularni. Ludzie szukali władzy, która mogłaby ich w jakiś sposób wyzwolić od otaczającego bałaganu. Na dodatek, i tu dochodzimy to całej dyskusji: kapitalizm kontra komunizm, możecie sobie wyobrazić, że gdy jesteście skolonizowani albo żyjecie w skorumpowanym reżimie, dookoła was są ludzie gromadzący majątki. Więc są ludzie gromadzący majątki. Niektórzy z nich zdobywają je w sposób nielegalny. Więc te kółka obrazują wielkość majątków poszczególnych ludzi. Więc możecie sobie wyobrazić, w Korei pod panowaniem Japończyków było może kilku ludzi którzy odnieśli sukces będąc uczciwymi przedsiębiorcami. Ale było prawdopodobnie całe mnóstwo ludzi którzy donieśli sukces podlizując się kolonialnym siłom. I w przypadku skorumpowanego reżimu, będąc sprzedajnym wobec władzy, używając jej do zdobycia monopolu na jakimś rynku. I tu nie ma jednolitości. W każdym z tych krajów byli prawdopodobnie jacyś przedsiębiorcy i inni, którzy zdobyli majątki w uczciwy sposób i ludzie, którzy zdobyli je w wątpliwy sposób. Może dzięki temu, że podlizywali się skorumpowanym władzom a może dlatego że prowadzili kryminalną działalność, jak prawdopodobnie było w przypadku reżimu Batisty. Prawdopodobnie byli tam wyjęci spod prawa kryminaliści, zapewniający sobie godziwe życie. Tak samo w Wietnamie, prawdopodobnie niektórzy Wietnamczycy, sprzymierzeni w jakiś sposób z Francuzami, otrzymywali dodatkowe przywileje, zatem ich bogactwo niekoniecznie było zasługą ich nowatorskości czy kompetencji, ale po prostu wpasowali się oni w układ polityczny. Inni ludzie posiadali być może uczciwe majątki. Więc możecie sobie wyobrazić, że gdy w podporządkowanym kraju pojawia się taka sytuacja, zaczynają się ruchy niepodległościowe. Tak było w przypadku wszystkich tych państw. Można sobie wyobrazić, że to bardzo powszechna idea, to jeszcze zależy od tego na ile jest prawdziwa, ale to bardzo powszechna idea, żeby powiedzieć ludziom "Widzieliście tych ludzi, którzy wzbogacili się w nieuczciwy sposób. Może niektórym z nich udało się to, bo byli sprzymierzeni z agresorami będąc, w jakimś stopniu, zdrajcami naszych ludzi." I znowu - może nie wśród wszystkich ludzi, ale widzicie jak powszechne jest dla kogoś dochodzącego do władzy, kiedy dochodząc do niepodległości żeby powiedzieć "Dlaczego by nie rozdawać dóbr?" "Dlaczego nie wziąć majątku od tego człowieka tutaj, który wzbogacił się z pomocą wątpliwych środków i nie rozdać go reszcie społeczeństwa? Dlaczego nie wziąć od tego człowieka tutaj i nie rozdać reszcie społeczeństwa? Dlaczego nie wziąć od tego człowieka tu i nie rozdać reszcie społeczeństwa? I jeśli szukać ideologii politycznej, która odpowiadałaby pomysłowi, poprawienia spraw które mogły wydawać się złe w czasie kolonialnych czy niesuwerennych rządów, komunizm zdaje się tu najlepiej pasować. To rodzaj rozdawania dóbr albo może przejęcia wszystkich dóbr przez państwo. Albo coś pomiędzy, gdzie państwo w dość dużym stopniu kontroluje redystrybucję ale wciąż zachowany jest jakiś kapitalistyczny fundament. Więc możecie sobie wyobrazić, że komunizm szczególnie dla społeczeństwa w którym jest dużo, dużo, dużo biednych ludzi i kilku skupiających całe bogactwo, z których wielu jest sprzymierzonych z dawną władzą, komunizm przynajmniej wydaje się być powszechną ideą. Są też ludzie, którzy napędzają to nacjonalistyczno-komunistyczne przekonanie i w przypadku Kuby, są ludzie tacy jak Fidel Castro, ludzie jak Fidel Castro W Wietnamie, są ludzie jak Ho Chi Minh A w Korei jest trochę inaczej, ponieważ występowały tam komunistyczno-nacjonalistyczne ruchy niepodległościowe, ale Kim Sung II niekoniecznie stał na ich czele Sowiecie nie chcieli żadnego z tych kierowników żadnego z tych nacjonalistyczno-komunistycznych przywódców tych ruchów. W pewnym sensie ich zmarginalizowali i osadzili Kima Sunga II prawdopodobnie dlatego, że był z nimi bardziej sprzymierzony. Ale on był komunistą. Prawda jest taka, że ci goście stali się popularni głosząc równościowe hasła, wiecie, "równość dla wszystkich" "upomnijmy się o zadośćuczynienie za to całe zło, które nam kiedyś wyrządzono". Ale prawdopodobnie, oni wszyscy zaczęli rozdawać majątki tych którzy mogli je zdobyć w niewłaściwy sposób, ale też zaczęli po prostu ogólnie rozdawać bogactwo Może dlatego, że to po prostu czyni człowieka popularnym albo dlatego, że ci ludzie nie dali im wystarczającego wsparcia A więc pobierają środki do odpłacenia za dawne szkody od swoich politycznych wrogów nie robią tego wyłącznie dla dobra ogółu. Więc wiecie, że mogą je pobierać od ludzi, którzy mają prawowite majątki, którzy nie są z tego powodu zbyt zadowoleni. I napędzają rodzaj tego komunistycznego, równościowego ruchu żeby samemu zdobyć pozycję i zamiast tworzyć państwo czysto marksistowskie tworzą raczej rodzaj państwa marksistowsko-leninowskiego. gdzie istnieje partia komunistyczna gdzie trwa permanentna rewolucja, która jest uzasadnieniem, dla nieprzeprowadzania prawdziwych wyborów i pozostawania na zawsze przy władzy. A więc to w żadnym razie nie czyni rządów tych ludzi prawomocnymi. Ale to co stało się w każdym z tych przypadków, to to że Stany Zjednoczone były w samym środku zimnej wojny. Obawiały się szerzenia się komunizmu. Komunizm często występował w niesuwerennych państwach. To nie musi tak działać. Ale za każdym razem, gdy komunizm stawał się prawomocny pojawiał się również ten rodzaj rządów autorytarnych, brak demokracji. I możecie również wyobrazić sobie, że było wiele kapitalistów w Stanach Zjednoczonych, którzy z osobistych powodów, bali się rozpowszechnienia się idei komunizmu w Stanach Zjednoczonych ponieważ to ich majątki mogłyby zostać rozdane Ale niezależnie od uzasadnienia, od tego czy bogaci ludzie pragnęli wolności słowa i prawa do własności prywatnej czy byli oni samolubni: "Hej, nie chcemy, aby zabrano nasze majątki" albo czy była to po prostu zachowanie równowagi sił pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Związkiem Radzieckim, za każdym razem, gdy państwo stawało się komunistyczne Stany zjednoczone traciły w pewnym sensie część władzy na świecie. Niezależnie od racjonalnych powodów, Stany Zjednoczone zawsze stwierdzały "OK, ci goście to komuniści, my zajmiemy przeciwne stanowisko" W związku z tym Stany przestały popierać Siga Muha Ree'go w Południowej Korei który jak wiadomo nie był najlepszym człowiekiem. Przestały popierać Diem'a w Południowym Wietnamie który tez niekoniecznie był najbardziej lubianą osobą na świecie. W przypadku Kuby, Stany wspierały Batistę, kiedy był przy władzy ale widzieliśmy w tamtym filmie że Kennedy przyznawał potem, że Batista był złym człowiekiem i to był prawdopodobnie duży błąd Stanów aby go popierać. Ale Stany przechodzą na drugą stronę i stają po stronie uchodźców w konflikcie z Fidelem Castro. Natomiast ci uchodźcy, nie są z tej samej kategorii co Sig Muh Ree albo Diem. Prawdopodobnie popierają demokrację i ogólnie dobrych ludzi, ale to o czym prawdopodobnie przekonali Kennedy'ego, to mniemanie, że Fidel Castro nie był tak popularny, jak w rzeczywistości był a prawdopodobnie był on bardziej popularny szczególnie po rewolucji, kiedy ludzie dochodzili do siebie po rządach Batisty i w zasadzie zadowoliłby ich każdy, kto nie był Batistą. Fidel Castro był charyzmatycznym przywódcą, który w pewnym sensie pracował dla biednych, przynajmniej tak to wyglądało. Więc przynajmniej na początku szczególnie rząd Kennedy'ego mógł mieć zbyt optymistyczny ogląd sytuacji, co doprowadziło Stany do zaangażowania się z inwazję w Zatoce Świń i całą resztę Ale to jest tylko ogólny schemat, który sprawdzał się za każdym razem i za każdym razem kończyło się na na zwycięstwie Stanów lub sytuacja stawała w martwym punkcie. I wiecie, wyciągajcie z tego wszelkie wnioski, to jest rodzaj ciekawego schematu, który sprawdził się wiele razy w zasadzie przy każdej interwencji w czasie zimnej wojny.