Główna zawartość
Aktualny czas:0:00Całkowity czas trwania:8:16

Wprowadzenie do Reformacji: różne kościoły protestanckie - film z polskimi napisami

Transkrypcja filmu video

Reasumując, Luter nie wyrzekł się swoich nauk na Sejmie w Wormancji, był porwany w drodze powrotnej z Sejmu przez saksońskiego elektora oraz ukryty w zamku, gdzie przetłumaczył Nowy Testament na język niemiecki. Jest to ogromne przedsięwzięcie, które ukończył w przeciągu kilku miesięcy. Jest bardzo ważne dla Lutra, oznacza, że każdy będzie mógł czytać Biblię. Do jego głównych założeń należą "jedynie pismem" i powszechne kapłaństwo wszystkich wierzących. Tak więc nie musisz iść do kościoła, by rozumieć Słowo Boże, by zrozumieć drogę do zbawienia; musisz tylko czytać Biblię - "jedynie pismem" Biblia stała się dostępna dla wszystkich. Drugą ideą jest powszechne kapłaństwo wszystkich wierzących - oznaczało możliwość bezpośredniej relacji z Bogiem, który nie mówi nic o mediatorach w postaci księży, lokalnych biskupów czy nawet papieża. Jesteśmy tylko my i nasz Stwórca. Więc znamy już trzy główne założenia Lutra: "Jedynie wiarą", "jedynie pismem" oraz powszechne kapłaństwo wszystkich wierzących. Te właśnie idee - doświadczanie Boga bezpośrednio przez pismo, relacja bezpośrednia z Bogiem - prowadza do tego, że każdy człowiek rozumie inaczej czym ta relacja naprawdę jest. W momencie, gdy Słowo Boże nie jest już przekazywane przez Kościół, gdy każdy może je samodzielnie przeczytać, uwidacznia się dwuznaczność Nowego i Starego Testamentu oraz fakt, iż mogą być one różnie interpretowane przez różnych ludzi. Właśnie dlatego mamy tak wiele różnych grup protestanckich. Słowa Lutra szybko się rozprzestrzeniły. Jeśli pojedziemy do Zurychu w Szwajcarii, znajdziemy tam Zwingliego. Podobnie do Lutra, wierzył on w pisma jako jedyne źródło wiary. Nie Kościół, lecz właśnie owe Pisma. Jego wyznania różniły się znacząco od tych Lutra jedną kwestią: Eucharystią. Luter zerwał już z Eucharystią w rozumieniu kościoła katolickiego, z faktem, iż istniało przeistoczenie to znaczy, że chleb i wino cudownie przeistaczały się w ciało i krew Chrystusa. Luter wierzył w to, że ciało i krew Chrystusa były obecne w chlebie i winie, jednak nie wierzył w to, że to właśnie ksiądz miał tą moc, która pozwalała na ich przeistoczenie. Później Zwingli zmienia tę interpretację i twierdzi, iż Eucharystia ma charakter czysto symboliczny, oraz że prawdziwe ciało i krew Chrystusa nie są obecne w kościele. Właściwie to Luter i Zwingli spotkali się w celu rozważenia tej sprawy. Chcieli oni stworzyć bardziej jednolity kościół protestancki, jednak nie doszli do porozumienia. Także możemy zauważyć wiele poważnych sporów doktrynalnych, które odbywają się w tym samym czasie, gdyż wszystko jest kwestionowane. W Zurychu w tym samym czasie mamy grupę Anabaptystów. Są fascynujący, gdyż spierali się z praktyką baptyzmu dotyczącą tego, że po narodzeniu niemowlę powinno być ochrzczone. Powoływali się na Chrystusa, który został ochrzczony w dorosłym wieku, a przede wszystkim z własnej woli. To ich przeciwnicy nadali im nazwę : Anabaptyści, gdyż szukali tego duchowego przebudzenia w późnym okresie życia, gdy ludzie mogą wziąć odpowiedzialność za swoje duchowe życie. "Anabaptysta" oznacza właściwie "ponownie ochrzczony", co było kompletnie przeciwko doktrynie kościoła katolickiego. Amiszowie i Mennonicy wywodzą się właściwie bezpośrednio od Anabaptystów. A ci może są nam bardziej znani. Jan Kalwin jest kolejnym ważnym reformatorem tego okresu, którego znamy z jego doktryny dotyczącej przeznaczenia. Odnosi się to w dużym stopniu do tego, czego nauczał Luter, a mianowicie, że wszystko, czego potrzebujemy to wiara. Według Kalwina, Bóg już zadecydował na początku dziejów kto został wybrany, innymi słowy błogosławiony, kto pójdzie do nieba, a kto trafi do piekła. Kompletnie zlekceważył wolność wyboru. Jest to interesujące, ponieważ myślimy, że mamy swego rodzaju agencję, która pomaga nam dostać się do nieba jeśli tylko będziemy naprawdę dobrzy. Jednak Kalwin i Luter twierdzą, "Nie. Decyzja należy wyłącznie do Boga. My odgrywamy tylko swoją rolę." Bóg istnieje w królestwie wiekuistym, więc nie jest to tak, że Bóg obudził się pewnego poniedziałku i powiedział, "Ty tam ! Jesteś potępiony, pójdziesz do piekła." Jest to już coś ustalonego z góry. Kalwin był Francuzem. Był prawnikiem, lecz uciekł do Szwajcarii. Powróćmy do Anglii. Co tam się dzieje? Henryk VIII chce anulować swoje pierwsze małżeństwo z Katarzyną Aragońską, ponieważ nie mogła począć męskiego następcy tronu. Tak naprawdę urodziła chłopców, lecz nie przeżyli wczesnego dzieciństwa. Więc Henryk VIII składa wniosek do papieża o anulowanie małżeństwa. Papież właściwie martwi się, by nie urazić Świętego Cesarza Rzymskiego oraz istnieje też wiele innych politycznych kwestii, jednak nie pozwala na unieważnienie. Więc Henryk idzie do głowy kościoła w Anglii i pyta: "Udzielisz mi unieważnienia?" i zostaje mu ono udzielone. W tym przypadku władza papieża jest uzurpowana. Zaraz po tym, na mocy ustawy król - monarcha Anglii staje się głową kościoła angielskiego. Musimy być ostrożni, gdyż nie chcemy powiedzieć, że kościół anglikański, to znaczy kościół Anglii, na czele którego stoi Henryk, wywodzi się wyłącznie z pragnienia rozwodu czy unieważnienia. W grę wchodzi wiele duchowych i politycznych kwestii. Tak jak w krajach germańskich, wiele ludzi czuło, że papież ma za dużo władzy. A Henryk nie tylko dostaje unieważnienie, ale także wszystkie ziemie należące do Kościoła. Protestantyzm szerzy się przede wszystkim w krajach języków germańskich, w Skandynawii, Anglii, Szkocji i Szwajcarii; jednak jeśli przyjrzymy się południowym Niemcom i Włochom, bądź Francji czy Hiszpanii, pozostają one głownie katolickie. Prawda, jednak jeśli skupimy się za bardzo na polityce, lub na małżeństwach Henryka, których było właściwie sześć, to ominiemy całą brutalność oraz przemoc tamtych czasów. Po obu stronach, katolickiej i protestanckiej, tysiące ludzi było wieszanych oraz palonych na stosie, torturowanych tylko ze względu na ich wierzenia. Każda strona była przekonana o swojej racji, i o tym, że druga strona była nie tylko w błędzie, lecz że ich działania były wspierane przez diabła. To był jeden z najbardziej burzliwych okresów w Europie, a największą przemoc obserwowano we Francji. Francuscy protestanci byli znani jako Hugenoci. Początkowo istniała tolerancja, jednak szybko się to skończyło. Hugenoci zostali uznani za heretyków. Protestantyzm był zakazany we Francji. Doszło do wojny cywilnej, która trwała większość końca XVI w. Jednak tak jak w krajach germańskich i tak samo jak w Angii, sprawy opierały się nie tylko na kwestiach duchowych, lecz też politycznych. Także sojusze rodzin rządzących we Francji stawały do walki między sobą, zarówno po stronie protestanckiej jak i katolickiej. Można zauważyć też próby tolerancji. Tak więc na przykład, w państwach niemieckich, pokój w Augsburgu w 1555 roku ustanowił zasadę: "Kogo królestwo, tego religia". Oznaczało to, że lokalni książęta Świętego Cesarstwa Rzymskiego mogli wybrać religię na obszarach swojego panowania. Innymi słowami, mogli wybrać pomiędzy katolicyzmem a protestantyzmem. Nie decyduje o tym Święty Cesarz Rzymski, lecz władca każdego regionu z osobna. Podobnie we Francji, mamy edykt nantejski z 1598 roku, który określa zasadę tolerancji religijnej. Kończy to zatem ten długi okres w drugiej połowie XVI w. znanego jako " francuskie wojny religijne" i w końcu następuje okres pokoju. Jednak ostatecznie sytuacja pogarsza się. Na początku XVII w. mamy początek wojny trzydziestoletniej, podczas której protestanci oraz katolicy walczyli ze sobą, przede wszystkim na terenach Świętego Cesarstwa Rzymskiego.