Ładowanie

Transkrypcja filmu video

PIXAR W PUDEŁKU Robiąc ćwiczenie, zauważyliście, że bardzo mała apertura daje ostry obraz. Ale ciemny, bo niewiele promieni przez otwór dostaje się do aparatu. Możemy rozjaśnić obraz, powiększając otwór, ale coś za coś: obraz będzie zamazany. Oto dlaczego. Spójrzmy na jeden punkt w naszej scenie. Światło odbija się wszędzie. Od tego punktu promienie odbijają się w każdym kierunku. Otwór przepuszcza światło tylko z jednego kierunku. Większy otwór przepuści więcej promieni: obraz będzie jaśniejszy. Powstaje jednak problem: przepuszczone promienie pokrywają większą część płaszczyzny obrazu. Maleńki punkt ze sceny rozciąga się na dużym obszarze. Dlatego obraz jest zamazany. Oprócz wielkości otworu jest jeszcze jedna ważna właściwość, na którą mamy wpływ. To odległość między płaszczyzną obrazu a aperturą. Tę odległość nazywamy ogniskową. Gdy przysuniemy płaszczyznę obrazu do apertury, obiekty wydadzą się mniejsze, ale zobaczymy większą część sceny. Mówimy, że poszerza się nasze pole widzenia. Gdy odsuniemy płaszczyznę od apertury, będzie odwrotnie: obiekty będą wydawać się większe, ale uchwycimy mniej ze sceny. Czyli pole widzenia jest węższe. wąskie pole widzenia szerokie pole widzenia Jest zatem związek między ogniskową a polem widzenia. To bardzo ważne. Zatrzymajmy się na razie. W ćwiczeniu lepiej zrozumiecie te zjawiska, bawiąc się wirtualnym aparatem otworkowym z regulowaną odległością apertury od płaszczyzny obrazu. Spróbujcie!