Aktualny czas:0:00Całkowity czas trwania:2:31
0 punktów energii
Uczysz się do testu? Skorzystaj z tych 2 lekcji na temat Administrators.
Zobacz 2 lekcje

The Gates Notes: Sal on Khan Academy

Transkrypcja filmu video (w języku angielskim)
W 2004 moja kuzynka Nadia miała kłopoty z matematyką. Była w Nowym Orleanie, a ja w Bostonie, więc uczyłem ją zdalnie. Udało się, więc po pomoc zgłosili się inni kuzyni. Popyt był tak duży, że nie starczyłoby mi czasu, dlatego zacząłem wrzucać filmy na Youtube. Od 2009 zajmowałem się już wyłącznie Khan Academy, a w 2010 otrzymaliśmy pieniądze od Fundacji Melindy i Billa Gatesów i od Google, i zyskaliśmy osobowość prawną. Obecnie nauczyciele uczą dając całej klasie dokładnie ten sam wykład. Jest niemal pewne, że któryś uczeń się pogubi lub znudzi. Uczniowie muszą robić zadania bez pomocy, mają problemy, więc nauczyciel powtarza temat i robi klasówkę. A gdy klasówkę zda 70-90% uczniów, przechodzi do kolejnego tematu. Braki w wykształceniu są niemal pewne. W którymś momencie ta wiedza okaże się zbyt krucha. Musi istnieć lepszy sposób. Gdy byłem w szkole średniej, szykowano nas do olimpiady matematycznej. Uczyliśmy się zupełnie inaczej. Gdy przerabialiśmy coś z matematyki ponadprogramowej, pomagaliśmy sobie nawzajem, każdy pracował w swoim tempie, spędzaliśmy ze sobą dużo czasu. Szukaliśmy powiązań z innymi dziedzinami, bo na olimpiadzie trzeba mieć szerokie horyzonty. Idealna sytuacja to 1 nauczyciel na 1 ucznia. Wtedy nauczyciel może się dostosować. Takiego układu nie ma w szkolnictwie, bo to nieopłacalne. Jak to zmienić? Jak zwiększyć proporcję nauczycieli do uczniów? Moim zdaniem właściwsza jest proporcja liczby uczniów do liczby godzin skutecznej pracy nauczycieli z nimi. Khan Academy to pierwsza na świecie darmowa, wirtualna szkoła. Mamy filmy uczące wielu dziedzin, od arytmetyki po wyższą matematykę, fizykę czy ekonomię. Te wykłady odciążają nauczycieli, aby mogli poświęcić cały swój czas na pomoc bardziej bezpośrednią. Mamy gotowe oprogramowanie i narzędzia pozwalające uczniom, nauczycielom i rodzicom śledzić cały proces, a także porozumiewać się ze sobą, a może nawet uczyć się nawzajem. Zatem to prawdziwa wirtualna szkoła dla świata.