If you're seeing this message, it means we're having trouble loading external resources on our website.

Jeżeli jesteś za filtrem sieci web, prosimy, upewnij się, że domeny *.kastatic.org i *.kasandbox.org są odblokowane.

Główna zawartość
Aktualny czas:0:00Całkowity czas trwania:8:58

Wszechświat mniejszy niż obserwowalny - film z polskimi napisami

Transkrypcja filmu video

Dotąd w każdym filmie pracowaliśmy na założeniu, że widzialny wszechświat jest mniejszy od całego wszechświata. I jeśli kierujesz się Teorią Inflacji Kosmologicznej... Teoria Inflacji Kosmologicznej Została zaproponowana przez Alana Gutha Znam Alana Gutha prawie osobiście Gdy studiowałem w Instytucie Techniki w Massachusetts, zawsze chodziłem do tej furgonetki z chińskim jedzeniem i zawsze pojawiałem się przy niej około 2 sekund przed Alanem Guthem On stał zawsze osobę lub dwie za mną w kolejce, lecz w każdym razie On był autorem Teorii Inflacji Kosmologicznej, która polega w zasadzie na tym, że pierwsze chwile lub wczesny okres po Wielkim Wybuchu przeszedł przez tę wielką inflację w poszerzenie przestrzeni. Opierając się na Teorii Inflacji Kosmologicznej można uznać, że widzialny wszechświat jest około... albo, inaczej mówiąc, cały wszechświat jest około 10 do 23 razy większy niż widzialny wszechświat. Więc to by oznaczało, że to jest tylko bardzo mały ułamek Mam na myśli, że to jest niewyobrażalnie duża liczba Właściwie jest niewyobrażalna, więc wszystko, o czym rozmawialiśmy jest samo w sobie niewyobrażalną ilością przestrzeni, ale to jest niewyobrażalną wielokrotnością tej niewyobrażalnej ilości przestrzeni. To tylko w oparciu o tę teorię, lecz to jest możliwe, nie możemy wykluczyć nawet tej idei, że rzeczywisty wszechświat jest o wiele mniejszy od widzialnego Ta myśl jest w pewnym sensie jeszcze bardziej niesamowita od idei, że wszechświat jest tak duży według naszych obserwacji jest właściwie większy niż rzeczywisty wszechświat Powiesz "Sal, to niemożliwe", ale pomyśl o tym chwilę To jest widzialny wszechświat, sposób, w jaki my go przedstawiamy bazuje na tym, jak długo światło docierało do nas, już wcześniej donosiliśmy, że ten punkt w kosmosie jest teraz odległy o 46 miliardów lat świetlnych, nie 13.7, jak to stąd widać. Światłu zajęło to tylko 13.7 miliardów lat, aby do nas dotrzeć. Jeśli tam jest jakikolwiek foton, dotarcie do nas zajęłoby mu więcej niż 13.7 miliardów lat. Jeszcze do nas nie dotarł, bo mógł wystartować tylko 13.7 miliardów lat temu. Więc są w drodze i startują skądś poza naszym widzialnym wszechświatem Więc nasz widzialny wszechświat z czasem urośnie Ale teraz wyobraźmy sobie, że rzeczywisty wszechświat jest podzbiorem tego widzialnego Powiedzmy, że ma około połowy długości średnicy, więc powiedzmy, że wygląda w ten sposób. Może zrobię z tego trochę owal. Może rzeczywisty wszechświat, może to tylko trochę prowokujące, a nie jest niemożliwe Powiedzmy, że to jest rzeczywisty wszechświat. Rzeczywisty Wszechświat I sposób, w jaki go narysowałem, sprawia, że wygląda, jakby Ziemia była w centrum. Że jesteśmy tym centrum, ale pamiętaj, że z dużym prawdopodobieństwem jest to powierzchnia lub to jest... To jest wygięte, ma delikatną krzywiznę, mogłoby być równie dobrze powierzchnią 4-wymiarowego obiektu może najłatwiejszym do wyobrażenia sobie jest 4-wymiarowa kula więc jeśli naprawdę chcesz to sobie dobrze wyobrazić, tę całą część pamiętaj, że ten obraz w dalszym ciągu jest 2-wymiarowy, ale ma głębię. To jest część kosmosu, niesamowicie rozległa część kosmosu więc to, co narysowałem, jest elipsoidą, to eliptyczna część kosmosu którą tu powiększyłem, ale jeśli to naprawdę byłby cały wszechświat i cały wszechświat naprawdę był powierzchnią 4-wymiarowej sfery, wtedy prawda jest taka, że ta cała przestrzeń może być przedstawiona w taki sposób. Może być przedstawiona jako powierzchnia, jeśli to byłaby 4-wymiarowa sfera oczywiście w ten sposób mogę rysować tylko 3-wymiarowe sfery Pokażę ci, że to nie jest tylko kółko, że ma jakąś głębię. i mogę nawet narysować cień o tutaj więc możesz sobie wyobrazić, że ten punkt, ten punkt tutaj jest tak naprawdę tym samym, co punkt tam, że one krążą i są połączone z tyłu i widać to, gdyby było to dobrze narysowane, i idą z tyłu że są tam połączone i ten punkt i ten punkt są właściwie tym samym punktem, że one krążą krążą, właściwie w sposób, w jaki to tu narysowałem, one wszystkie by krążyły w tym punkcie, jeśli poprawnie to wizualizuję jeśli poszedłbyś w którąkolwiek stronę, wróciłbyś po drugiej stronie powierzchni jeśli byś poszedł, powiedzmy, że to jest Ziemia. W sposób, w jaki to przedstawiliśmy, Ziemia jest w centrum, ale widzimy to, gdy jeśli spojrzeć na to w ten sposób, nie ma centrum na powierzchni sfery nawet 4-wymiarowej sfery Zatem jeśli pójdziesz w którąkolwiek stronę, wrócisz z drugiej strony więc jeśli ruszysz z Ziemi, pójdziesz w tę stronę, to jak tylko się tam znajdziesz, tak naprawdę będziesz znowu tutaj i wrócisz na Ziemię. I, jeśli to byłby ten przypadek, jeśli faktyczna część prawdziwego wszechświata byłaby mniejsza niż to, na jaką wygląda, widzialny wszechświat, to czym jest to wszystko na zewnątrz? Jeśli by o tym pomyśleć, pomyśleć o tym, co mogłoby się stać, jeśli 13.7 miliarda lat temu gdy my byliśmy w tym prymitywnym stanie, promieniowanie naturalne, te fotony fale elektromagnetyczne były uwalniane. Powiedzmy, że są uwalniane, a te fotony podczas ich pierwszego ruchu myślę, że wiesz, do czego to prowadzi, podczas ich pierwszego ruchu dotarłyby do nas dotarłyby do nas w około, to wygląda na odległość około, nie wiem, wygląda na około 6 miliardów lat. minęłyby nas i wróciły znów do tego punktu za kolejne 6 miliardów lat i wróciłyby tutaj, więc ten pierwszy ruch fotonów będzie miał miejsce tutaj i z naszej perspektywy nie będziemy ich widzieć przez kilka miliardów lat więc gdy je ujrzymy, zauważymy powiemy: "Wow, to zajęło temu fotonowi 15, 16 miliardów lat, aby do mnie dotrzeć to musi być z tego czegoś tam", ale prawda jest taka, że to jest foton z czegoś w środku mniejszego rzeczywistego wszechświata który już minął nas kilka razy, a my widzimy ruch po 14 miliardach lat my tylko myślimy, że to z czegoś, co jest dalej na zewnątrz. Inna sprawa, mówisz, jeśli to byłby ten przypadek, jeśli moglibyśmy po prostu ruszyć w jednym kierunku we wszechświecie i wrócić z drugiej strony i jeśli to wszystko byłoby w widzialnym wszechświecie, nie moglibyśmy powiedzieć? Nie moglibyśmy spojrzeć w dwóch kierunkach i zobaczyć tę samą rzecz z różnych perspektyw? Aby odpowiedzieć, trzeba zastanowić się, co się dzieje, albo właściwie Nie bylibyśmy przypadkiem zdolni ujrzeć samych siebie? ponieważ skoro emitujemy jakieś światło, i to by zajęło może, nie wiem, ile potrzebuje na to czasu powiedzmy, że 6 czy 7 miliardów lat świetlnych, aby dotrzeć tutaj, które by było tam i wtedy to by zajęło kolejne 6 czy 7 miliardów lat świetlnych, aby dotrzeć tam Więc może to promieniowanie naturalne, które widzimy, jest tak naprawdę promieniowaniem naturalnym emitowanym z tego konkretnego punktu w kosmosie, w którym teraz jesteśmy lub z bardzo podobnego punktu w kosmosie do tego, gdzie teraz jesteśmy Część promieniowania naturalnego jest z podobnego punktu w kosmosie do tego, w którym teraz jesteśmy. Więc jak to się dzieje, że nie możemy po prostu zobaczyć samych siebie? Cóż, w pewnym sensie już odpowiedziałem na to pytanie. Ten drugi ruch, jeśli obserwujesz ten sam punkt w kosmosie, jeśli obserwujesz światło z tego samego punktu w kosmosie podczas poprzedniego ruchu, to światło zostało wyemitowane dawno, dawno temu Może, cóż, 13 miliardów lat temu. i skoro byłoby to nie do poznania, ten obszar kosmosu ten obszar kosmosu, w którym teraz jesteśmy, jeśli ujrzelibyśmy ten sam obszar kosmosu 13 miliardów lat temu, po prostu nie poznalibyśmy go Teraz niektórzy ludzie próbują sprawdzić, czy istnieją jakieś zależności, sprawdzić, czy można wpłynąć na to, jak zmieniłby się wszechświat i jeśli widzisz zależności i może rzeczywisty wszechświat jest podzbiorem widzialnego po prostu jeszcze tego nie ujrzeliśmy, ale to na pewno jakaś możliwość mam nadzieję, że nie wprawiłem cię w zakłopotanie, po prostu uważam to za w pewien sposób interesujący pomysł że te wszystkie rzeczy, o których my myślimy, że są, powiedzmy światłu zajęło 8 miliardów lat, by do nas dotrzeć myślimy, że to jest z czegoś, bazując na tej skali, oddalonego o 8 miliardów lat świetlnych, a tak naprawdę jest dalej, bo wszechświat się rozszerza więc w rzeczywistości przemierzyło to więcej kosmosu ale myślimy, że to jest z czegoś takiego, jak to, ale to mogło być z czegoś dalszego jeśli rzeczywisty wszechświat jest mniejszy, a to jest dopiero podczas swojego drugiego ruchu właściwie znowu wraca i dlatego zajęło mu to 8 miliardów lat, aby do nas dotrzeć nawet go nie poznajemy, bo wygląda zupełnie inaczej niż ten obszar w kosmosie w tym momencie lub ten obszar w kosmosie po 4 miliardach lat wygląda zupełnie inaczej niż jak po raz pierwszy wyruszył w każdym razie, mam nadzieję, że nie wprawiłem cię tak bardzo w zakłopotanie, uważam, że to jest bardzo fascynujący temat