If you're seeing this message, it means we're having trouble loading external resources on our website.

Jeżeli jesteś za filtrem sieci web, prosimy, upewnij się, że domeny *.kastatic.org i *.kasandbox.org są odblokowane.

Główna zawartość
Aktualny czas:0:00Całkowity czas trwania:4:02

Transkrypcja filmu video

W tym odcinku zaczniemy podłączanie silniczków. Wybrałem niebieski przewód, żeby był dobrze widoczny, ale kolor nie ma znaczenia. To przewód o średnicy 0,64 mm, jednodrutowy. Użyjemy ściągacza. Przewód jest krótki, więc trzymam go szczypcami, by łatwiej zdjąć izolację ściągaczem. Każdy ściągacz działa trochę inaczej. Zagniemy końce przewodu. Pierwszy przejdzie przez pozostały styk na jednobiegunowym dwupozycyjnym przełączniku bliżej silniczka. Długimi szczypcami przyciskamy przewód do styku, żeby połączenie było mocne. Drugi koniec przewodu przewleczemy przez styk na silniczku. Mamy tu miedzianą płytkę, pod którą wsunę przewód. Teraz zaginam końcówkę, pilnując, żeby styk ściśle przylegał do przewodu. Przed klejeniem koniecznie sprawdźmy, czy połączenie jest mocne. To samo zrobiliśmy po drugiej stronie. Ściągnęliśmy izolację i przewlekliśmy przewód przez styk na silniczku i styk na przełączniku. Lustrzane odbicie tego, co zrobiliśmy po drugiej stronie. Trzeba dopilnować, by miedziana płytka na silniczku przylegała do przewodu, tworząc mocne połączenie. Jeśli przewód jest na krawędzi, nie będzie kontaktu. Teraz sprawdzimy, czy silniczki są podłączone prawidłowo. W tym celu użyjemy przewodu zasilania. Ściągniemy kawałek izolacji ze strony przy ujemnym biegunie baterii… Niebieski przewód prowadzi do bieguna dodatniego. Zdejmę trochę izolacji. I już można sprawdzić, czy silniczki działają. Przygniemy przewód i dotkniemy silniczków. Będzie słychać odgłos obrotu. Ten działa. Zobaczmy, czy tu także jest kontakt. Tak. Tutaj też dobrze działa. Teraz możemy już posklejać na gorąco połączenia na silniczkach, żeby przewody się nie poluzowały. Czasami wyginam przewód nad połączeniem, dla całkowitej pewności. Jeszcze przed klejeniem. Bo gdy nałożycie klej, trudno będzie wszystko rozłączyć i poprawić, jeśli coś jest nie tak. Skleimy więc połączenia na gorąco, żeby przewody się nie przesuwały. Przekonaliśmy się, że przewodzą prąd. Nałożymy też gorący klej na spinacz, który trzyma silniczki. Klejem unieruchamiam spinacz przy stykach. Zużywam teraz bardzo dużo kleju, ale utrzyma on elementy na miejscu i zadziała jak izolacja. Można ustawić robota na dwóch nakrętkach butelek. Dzięki temu podczas schnięcia kleju silniczki będą w dobrej pozycji.