If you're seeing this message, it means we're having trouble loading external resources on our website.

Jeżeli jesteś za filtrem sieci web, prosimy, upewnij się, że domeny *.kastatic.org i *.kasandbox.org są odblokowane.

Główna zawartość
Aktualny czas:0:00Całkowity czas trwania:4:35

Transkrypcja filmu video

Zbliżamy się do końca. Podłączymy diody LED, czyli oczy, żeby świeciły. Użyjemy kolejnego suwakowego jednobiegunowego przełącznika dwupozycyjnego. Wyginamy koniec białego przewodu, który celowo zostawiliśmy dłuższy, i owijamy wokół jednego ze styków drugiego przełącznika. Możecie mieć trudności. Trzeba docisnąć. Umieszczamy przewód na styku i mocno dociskamy za pomocą długich szczypiec, żeby bardzo ściśle przylegał. Dopilnujmy, żeby nie dotykał innych styków. W takiej sytuacji robot byłby stale włączony, nie działałby prawidłowo. Skręcam ściśle, tworząc mocne połączenie. Teraz połączymy drugi przewód z końcówkami oporników przy diodach zamontowanych wcześniej. Odegnę niepotrzebny styk, żeby nie przeszkadzał. To ten z zewnętrznej strony przełącznika suwakowego. Zajmiemy się teraz przewodem od baterii. To przewód ujemny. Połączymy go z opornikami. Ściągnę… Znów bierzemy biały przewód. Ściągnę po pół centymetra izolacji z każdej strony. Może lepiej centymetr. Jeśli ściągniecie więcej izolacji, będzie łatwiej, bo zostanie więcej przewodu do zawijania, potem jednak trzeba będzie więcej zakleić. Jest niewygodnie, ale mnie wystarczy niecały centymetr. Chwytamy przewód ściągaczem. Lepiej nie szarpać, tylko trochę pokręcić, to izolacja zejdzie. Wygnę koniec długimi szczypcami, tworząc pętelkę do zahaczenia o styk. Mając gotową pętelkę, dociskamy długimi szczypcami. Już można skleić na gorąco. Wcześniej należało sprawdzić, czy jest poprawne połączenie. Byłem pewien, że tak, więc od razu nałożyłem klej, ale wam radzę sprawdzić, przy użyciu diod, czy wszystko jest dobrze połączone. Bo potem, w razie czego, będzie kłopot z usuwaniem kleju. Teraz połączymy diody z przewodem, który został na przełączniku. Tak zamkniemy obwód i włączymy oczy Żuczka. Chwytamy końcówki oporników i dotykamy tutaj, sprawdzając, czy popłynie prąd. Jak widać, przełącznik działa. Skręcimy końcówki oporników i owiniemy je wokół odsłoniętej części białego przewodu. W ten sposób zamkniemy obwód zapalający diody LED, czyli oczy naszego Żuczka. Oczy są połączone, końcówki skręcone… Musi być ściśle. Przewody bez izolacji nie mogą się stykać. Teraz włączamy przełącznik, żeby zobaczyć, czy oczy się zaświecą. Tak jest. Bierzemy niewielki kawałek taśmy izolacyjnej i zakleimy nią odsłonięte przewody, które skręciliśmy, żeby się nie rozłączyły i były izolowane.