If you're seeing this message, it means we're having trouble loading external resources on our website.

Jeżeli jesteś za filtrem sieci web, prosimy, upewnij się, że domeny *.kastatic.org i *.kasandbox.org są odblokowane.

Główna zawartość
Aktualny czas:0:00Całkowity czas trwania:8:45

Patofizjologia rozkurczowej niewydolności serca - film z polskimi napisami

Transkrypcja filmu video

Rozkurczowa niewydolność serca jest podobna do skurczowej niewydolności serca w tym, że serce nie tłoczy odpowiedniej ilości krwi, która spełniałaby zapotrzebowania organizmy. A czym się różni? Jeśli spojrzysz na rozkurcz, ułatwi Ci to określenie, czym się różni. Jak pamiętamy, rozkurcz to faza cyklu pracy serca, w której serce jest wypełniane krwią. Serce jest w stanie spoczynku, a krew napływa do komór, to właśnie jest rozkurcz. Rozkurczowa niewydolność serca oznacza, że serce nie wypełnia się odpowiednią ilością krwi. Jeśli porównamy te dwa serca, jeśli spojrzymy na różnice pomiędzy nimi, zauważysz o ile mniej miejsca jest w sercu z rozkurczową niewydolnością serca. Jeśli wrócimy do naszej ulubionej analogii, z butelką wody, jeśli ściśniesz normalną butelkę, woda wypłynie, co jest bardzo dobre. Co się stanie, w przypadku rozkurczowej niewydolności, z butelką, w której nie znajduje się tak dużo wody, jak w tej zdrowej? Oczywiste jest to, że mniejsza ilość wody zostanie wyciśnięta, ponieważ jest jej mniej w butelce. Podobnie jest z sercem. Jeśli krwi w sercu jest mniej niż zazwyczaj, bardzo ciężko będzie sercu spełnić wymagania całego organizmu, tłocząc odpowiednią ilość krwi. Mniejsze wypełnienie krwią jest równoznaczne z mniejszą ilością tłoczonej krwi. Pamiętasz, że w skurczowej niewydolności serca występuje mniejsza frakcja wyrzutowa, która oznacza ilość krwi, która jest tłoczona przy każdym uderzeniu serca. Dzieje się tak, ponieważ mamy taką samą ilość krwi lub nawet większą znajdującą się w komorach serca cierpiącego na skurczową niewydolność serca, przy mniejszej ilości wytłaczanej krwi. Stąd też mniejsza frakcja wyrzutowa. Ma to sens. W przypadku rozkurczowej niewydolność zarówno ilość krwi wypełniającej serce, jak i tej tłoczonej do organizmu są mniejsze, czasami ilość wytłaczana może być podobna, jak w przypadku zdrowego serca, wtedy będziemy mówić o zachowanej frakcji wyrzutowej. Jest to trochę mylące, co nie? Omówmy jakiś przykład i zobaczmy, co się wydarzy. Przypomnij sobie, że frakcja wyrzutowa równa się objętości krwi tłoczonej z serca, którą nazywamy objętością wyrzutową, podzieloną przez całkowitą ilość krwi wypełniającej serce, którą możemy nazywać objętością rozkurczową, ponieważ jest to objętość krwi, która wypełnia serca na końcu rozkurczu. Powiedźmy, że objętość wyrzutowa wynosi 70 ml, a objętość rozkurczowa równa się 120 ml. Tak będzie wyglądało zdrowe serce. 70 podzielone przez 120 daje 58%. Wartość mieści się w normalnym przedziale. Co jeśli objętość wyrzutowa wynosi 46 ml, ponieważ pojawia się niewydolność serca? Jest o wiele mniejsza, mniej krwi jest pompowanej przez serce. Jednak objętość rozkurczowa jest również mniejsza, ma tylko 80 ml. 46 podzielone przez 80 daje wciąż 58%, co technicznie umieszcza nas w normalnym zakresie. Oczywiste jest to, że objętość wyrzutowa oraz ilość krwi wypływającej z serca jest mniejsza, jednak jest to wyrównane przez to, że objętość rozkurczowa jest również mniejsza. To, że frakcja wyrzutowa jest zachowana, nie oznacza, że wszystko jest w porządku. Cały czas mamy do czynienia z niewydolnością serca. Jak to możliwe, że rozkurczowa niewydolność serca różni się tak bardzo od skurczowej? Mamy do czynienia z dwiema różnymi rzeczami. Pierwszą z nich jest przerost, który oznacza po prostu powiększenie się mięśnia. Mówiąc o tym, mamy na myśli przerost mięśni sercowych. Gdy urosną, zabierają przestrzeń, która będąc zajęta przez te mięśnie, nie może być wypełniona krwią, zgadza się? Po drugie, te mięśnie, te rosnące mięśnie stają się sztywniejsze. Nie rozciągają się, tak jak wtedy, gdy są w stanie spoczynku. I pomimo, że cały czas rosną, znajdują się w nich martwe komórki mięśniowe, ponieważ mamy do czynienia z niewydolnością serca, której główną konsekwencją jest śmierć komórek mięśniowych. Obumarłe komórki mięśniowe tworzą zwłóknienie tkanki bliznowatej, tkanka bliznowata jest jak grupa tkanki łącznej, która jest o wiele mniej podatna na odkształcenia. Podatność na odkształcenia, mówi o tym, jak komory serca, lub inne tkanki mogą się pasywnie rozciągać i poszerzać podczas wypełniania płynem. Jest to bardzo ważne w przypadku serca, ponieważ większe rozciągnięcie, oznacza większą objętość, którą może wypełnić krew. Pomyśl o tym, jak o wypełnianiu wodą balona. Gdy wlejesz do niego wodę, co się wydarzy? Zacznie rosnąć, poszerzać się. Jest to pasywny proces, ponieważ to woda jest siłą, która sprawia, że rośnie. Pomyśl teraz o wypełnianiu wodą jednej ze szklanych kolb, które znasz z lekcji chemii. Ten przykład jest dość ekstremalny, ale chcę, żebyś zauważył różnice. Gdy wypełnisz ją wodą, nie stanie się większa, nie zmieni kształtu, wypełniona zostanie cała jej objętość, a potem woda zacznie się przelewać i rozlewać dookoła. Dlatego kolba jest o wiele mniej podatna na odkształcenia. Jest to prawdopodobnie jedna z najmniej podatnych rzeczy na odkształcenia, o jakiej mógłbym pomyśleć. Podobnie jest z sercem, który ma pełno zwłóknionej tkanki łącznej. Nie może kurczyć się i rozszerzać, tak jak zdrowe serce oraz nie może zostać całkowicie wypełnione. To dzieje się w przypadku rozkurczowej niewydolności serca, jednak jak do tego dochodzi, jak tworzą się te powiększone i sztywne mięśnie? Podobnie, jak w przypadku skurczowej niewydolności serca, przyczyniają się do tego inne choroby, co oznacza, że wzrost i sztywność mięśni jest powodowana przez choroby, które pojawiły się wcześniej. Największą z nich, którą próbujemy jak najlepiej poznać jest przewlekłe nadciśnienie, czyli zwiększone ciśnienie krwi. Jeśli ciśnienie w Twoich naczyniach krwionośnych zwiększa się, trudniej jest pompować przez nie krew. Pompowanie jest cięższe. To tak jak dmuchanie w źdźbło słomy, w porównaniu do dużej rury. Jak myślisz, w które z nich będzie ciężej wdmuchnąć powietrze? Prawdopodobnie w mniejsze, prawda? Podobnie jest w przypadku serca. Z tym wyjątkiem, że serce tłoczy krew przez zwężone naczynia krwionośne, co jest o wiele bardziej trudne. Jak serce sobie z tym radzi? Rośnie. Zwiększa przyrost tkanki mięśniowej, staje się większe, aby móc tłoczyć krew mimo wysokiego ciśnienia. Zarówno dieta, jak i cukrzyca mogą przyczynić się do zwiększonego ciśnienia krwi. Są to zdecydowanie wysokie czynniki ryzyka występowania nadciśnienia. A tym samym, rozkurczowej niedoczynności serca. Drugą chorobą może być zwężenie zastawki aortalnej, z wcześniejszego filmu o skurczowej niewydolność serca wiemy, że zwężenie dotyczy zastawek. W tym przypadku, będziemy mówić o tej zastawce, zastawce aortalnej. Zastawka ta rozdziela lewą komorę od tętnicy, nazywanej aortą. Podobnie, jak w przypadku nadciśnienia, o wiele ciężej jest pompować krew przez zwężone ujście, w porównaniu do zastawki, która jest cały czas otwarta. Co dzieje się dalej? Mięśnie serca po raz kolejny rozrastają się, aby serce mogło pompować jeszcze ciężej przez pomniejszoną zastawkę. Jest to trochę mylące, co nie? Pamiętamy, że taki proces może również prowadzić do skurczowej niewydolności serca. Co w związku z tym? Niestety, wiele mechanizmów prowadzących do rozbudowy mięśni sercowych, tak jak w przypadku rozkurczowej niewydolności serca, czy do osłabienia mięśni, jak w przypadku skurczowej niewydolności serca, jest bardzo złożonych i prawda mówiąc, wiele z nich jest wciąż niepoznanych oraz wciąż badanych przez naukowców. Kolejnym rodzajem są schorzenia z grupy kardiomiopatii, oznaczające choroby mięśnia sercowego, czasami jest to trochę zbyt ogólne określenie, w przypadku rozkurczowej niewydolności serca, skupimy się na dwóch z nich. Pierwszą jest kardiomiopatia przerostowa, której nazwa wiele zdradza. Przerost oznacza rozbudowanie się mięśnia. Kardiomiopatia prowadzi do rozbudowy mięśnia, często bez oczywistego powodu. Drugą jest kardiomiopatia restrykcyjna, która oznacza sztywniejsze i mniej elastyczne mięśnie. Ogranicza ona rozszerzanie się komór serca. Te dwa rodzaje kardiomiopatii to trafienie w dziesiątkę, co nie? W przypadku rozkurczowej niewydolności serca, masz zarówno sztywne, jak i powiększone mięśnie. Na samym końcu powiemy o innych czynnikach ryzyka, mogą nimi być podeszły wiek, choroba wieńcowa, a nawet jak mówiłem wcześniej, niektóre powiązania ze skurczową niewydolności serca. I powtórzę, że wiele mechanizmów stojących za tą chorobą, jest wciąż nieznanych. Szczególnie te mówiące o tym, dlaczego niektóre mogą prowadzić do skurczowej, a niektóre do rozkurczowej niewydolności serca. Wiele aspektów jest wciąż do odkrycia. W przypadku rozkurczowej niewydolności serca, mięsień sercowy staje się większy oraz sztywniejszy. Gdy do tego dochodzi, mniej krwi wypełnia komory serca, które nie potrafi się rozszerzyć tak jak wcześniej, oraz powrócić do stanu spoczynkowego. Ostatecznie, kończy się to pogorszeniem wydolności serca. Rozpoczynają ją inne choroby, takiej jak nadciśnienie, czy zwężenie naczyń krwionośnych, co znacznie utrudnia pompowanie krwi do całego organizmu. Aby sprostać temu wyzwaniu, mięśnie serca zwiększają swój rozmiar, stają się większe. Powiększone mięśnie wykonują więcej pracy, potrzebując do tego większą ilość tlenu. W przypadku niewydolność serca, nie ma możliwość na zwiększenie dostawy tlenu, co prowadzi do śmierci komórek, które tworzą zwłóknienie, przyczyniające się do zesztywnienia tkanki mięśniowej serca. W rezultacie mniejsza ilość krwi jest dostarczana do organizmu, ponieważ coraz ciężej jest ją sercu pompować. Możesz mieć również inne choroby, takie jak kardiomiopatia przerostowa, wpływającą na rozmiar mięśnia, lub kardiomiopatię restrykcyjną, dotyczącą sztywności mięśni sercowych. Wszystko to przyczynia się do pogłębiającej się niewydolności serca.