If you're seeing this message, it means we're having trouble loading external resources on our website.

Jeżeli jesteś za filtrem sieci web, prosimy, upewnij się, że domeny *.kastatic.org i *.kasandbox.org są odblokowane.

Główna zawartość

Diagnostyka zapalenia mięśnia sercowego i zapalenia osierdzia (część 2) — film z polskimi napisami

Stworzone przez: Raja Narayan.

Chcesz dołączyć do dyskusji?

Na razie brak głosów w dyskusji
Rozumiesz angielski? Kliknij tutaj, aby zobaczyć więcej dyskusji na angielskiej wersji strony Khan Academy.

Transkrypcja filmu video

Kolejnym badaniem, jakie należy zlecić jest klasyczne RTG klatki piersiowej. RTG klatki piersiowej, zapiszę w skrócie jako CXR. RTG nie jest tak bezpieczne jak echo, ponieważ wykorzystuje promieniowanie. Wykorzystuje promieniowanie X do uzyskiwania statycznych obrazów serca. Statyczny obraz serca. Pokazuje obraz serca w klatce piersiowej w stosunku do innych struktur anatomicznych. Mamy tutaj RTG osoby zdrowej. W tym miejscu znajduje się serce. Obrysuję jego granice. Widzimy tu prawidłowe, zdrowe serce. Tutaj mamy cień łuku aorty. To są kopuły przepony. Przepona, tchawica, obojczyki i prawidłowo wyglądające serce. Mówimy, że serce wygląda normalnie, gdy zajmuje mniej niż połowę tej szerokości. Mniej niż połowę szerokości klatki piersiowej. Zaznaczę to. Serce zaczyna się tutaj, a kończy tutaj, czyli zajmuje mniej niż połowę szerokości śródpiersia. Serce zajmuje mniej niż połowę szerokości śródpiersia, a zatem jest w normie. Napiszę „norma”. Mamy tu więc prawidłowe RTG klatki piersiowej. Prawidłowe RTG klatki piersiowej. Porównajmy je do tego. To jest RTG pacjenta z dużym wysiękiem osierdziowym. Na wysięk osierdziowy wskazuje nam charakterystyczny kształt serca. Jest bardzo duże, z pewnością zajmuje więcej niż połowę szerokości śródpiersia. I ma kształt butelkowaty, co jest typowe dla wysięku osierdziowego. Butelkowata sylwetka serca. Wysięk może być tak masywny, zapiszę to. Wysięk może być tak masywny, że dochodzi do tamponady serca. Tamponady serca, czyli sytuacji, kiedy ucisk na serce jest tak duży, że nie może się ono napełniać krwią. Pojawia się wtedy charakterystyczna triada objawów. Po pierwsze, hipotensja, czyli obniżone ciśnienie tętnicze, spowodowane upośledzeniem pompowania krwi przez serce. Zatem niskie ciśnienie tętnicze. Hipotensja, czyli niskie ciśnienie. Drugi objaw to nadmierne wypełnienie żył szyjnych. Nadmierne wypełnienie żył szyjnych, czyli kiedy żyły szyjne wewnętrzne i zewnętrzne, widoczne po bokach szyi są większe niż normalnie, poszerzone. Leżą one bardzo blisko serca i niemalże bezpośrednio odprowadzają do niego krew, zatem jeśli serce nie może się prawidłowo napełniać, na przykład z powodu dużej ilości płynu w worku osierdziowym, krew gromadzi się w żyłach szyjnych, co obserwujemy jako ich poszerzenie. I w końcu objaw numer trzy to ściszenie tonów serca. Jeśli osłuchalibyśmy pacjenta z tamponadą, to dźwięki wydawane przez serce byłyby u niego wyraźnie cichsze niż prawidłowe. Zatem ciche tony serca. Tamponada serca to stan zagrażający życiu, który wymaga natychmiastowego odbarczenia. Polega ono na wykonaniu perikardiocentezy, co omówimy szerzej w innym filmie. Ale pamiętajmy, że butelkowaty kształt serca, może bardziej bukłaka niż butelki, jest charakterystyczny dla obecności płynu w osierdziu. Z kolei w zapaleniu mięśnia sercowego, zapiszę „myocarditis” z gwiazdką, w RTG mielibyśmy powiększenie sylwetki serca. Powiększenie serca w RTG klatki piersiowej, czyli inaczej kardiomegalię. Kardiomegalia odnosi się do znanej nam już zasady. Kardiomegalia to powiększenie serca. „Megalia” oznacza, że coś jest duże, a „cardio” to serce. Jeśli zajmuje więcej niż połowę śródpiersia to możemy mówić o kardiomegalii. Nie jest ona specyficznym objawem, pojawia się także w innych schorzeniach, jednak jest to jedna z rzeczy, których szukamy w RTG, przy podejrzeniu zapalenia mięśnia sercowego. Idźmy dalej. Kolejnym badaniem obrazowym, jakie możemy wykonać jest tomografia komputerowa klatki piersiowej. Tomografia komputerowa, w skrócie TK. Najczęściej używa się jednak skrótu, zatem tomografia lub TK klatki piersiowej jest dobrym sposobem na sprawdzenie tego, co dzieje się z sercem. Mamy tutaj przekrój poprzeczny, czyli taki obraz klatki piersiowej, jakbyśmy pocięli pacjenta jak marchewkę. Tutaj znajduje się serce i widzimy, że otacza je ciemny okrąg. Myślę, że już się domyśliłaś lub domyśliłeś, że to wysięk osierdziowy. To wszystko to wysięk osierdziowy i jest go dosyć sporo, więc dość znacznie uciska serce. Warto wspomnieć, że TK również wykorzystuje promieniowanie X i to w znacznie większej dawce niż zwykłe RTG. O ile dobrze pamiętam, jedno TK klatki odpowiada ponad stu klasycznym RTG. Ale stosuje się jeszcze dodatkowe protokoły, które uwidaczniają przepływ przez naczynia wieńcowe. Przez naczynia, naczynia, które odżywiają które odpowiadają za odżywienie serca, doprowadzają tlen do serca. TK daje nam bardzo dobre obrazy, ale ich rozdzielczość nie jest tak wysoka. Nie jest wysoka w porównaniu do rezonansu magnetycznego. Rezonans magnetyczny, znany też pod skrótem MRI. A więc MRI klatki piersiowej. Prawidłowe MRI klatki piersiowej wygląda tak. Od razu widać różnicę. Zobacz jaki rozmiar ma tu serce, w porównaniu do tego. Nie widać też żadnego płynu wokół serca. Oznaczę to strzałką. Tak wygląda prawidłowe serce. Prawidłowe serce w obrazowaniu MRI, które nie wykorzystuje promieniowania. Nie ma tu promieniowania, ale musimy za to użyć kontrastu. Potrzebny jest kontrast, czyli specjalna substancja podawanej dożylnie w celu uwidocznienia określonych struktur. Czyli musimy użyć kontrastu, który może niestety uszkodzić nerki. Musimy użyć kontrastu, który może upośledzić czynność nerek. Zdarzają się uczulenia na kontrast, na co też trzeba uważać i jest on dość kosztowny. Dużo bardziej kosztowny niż wykonanie standardowego TK, ale daje obrazy o większej rozdzielczości niż TK. Obrazowanie MRI ma bardzo wysoką rozdzielczość, ale nie jest standardowo wykonywane, chyba że mamy do czynienia z takimi sytuacjami jak ciąża. MRI zlecimy zatem pacjentce w ciąży, by nie narażać płodu na promieniowanie, ale też jeśli wykonane przez nas TK nie jest rozstrzygające i chcemy je zweryfikować bardziej dokładnym badaniem. Ostatnie dwa badania, o których opowiem, mają ze sobą sporo wspólnego. Pierwszym z nich jest cewnikowanie serca. Cewnikowanie serca, w angielskojęzycznych źródłach znane też jako „cath” wytłumaczę na tym uroczym modelu. Mamy tu schemat człowieczka. Tu ma kończyny dolne, tu górne, a gdzieś w tym miejscu serce. Cewnikowanie serca polega na tym, że wchodzi się do naczynia w nodze lub pachwinie i przechodzi przez naczynia aż do samego serca. Czyli wykorzystujemy naczynie w pachwinie albo nodze, niech będzie noga, by wprowadzić do organizmu cewnik, cewnik, czyli długą cienką rurkę, i przeprowadzamy go aż do serca, gdzie może posłużyć do paru ważnych rzeczy, takich jak bezpośredni pomiar ciśnienia. W przebiegu zapalenia mięśnia sercowego taki pomiar może wykazać obniżenie ciśnienia w zajętej jamie serca. Zapiszę tu, że zapalenie mięśnia sercowego może powodować obniżenie ciśnienia w jamie serca objętej zapaleniem. W zajętej jamie serca. Natomiast w przypadku zapalenia osierdzia, a zwłaszcza zaciskającego zapalenia osierdzia, jeśli zmierzymy ciśnienie w sercu u pacjenta z zaciskającym zapaleniem osierdzia, ciśnienie we wszystkich jamach będzie takie samo. To dość charakterystyczny objaw zaciskającego zapalenia osierdzia. Może tak być, że pacjent zgłasza ból niecharakterystyczny ani dla zapalenia mięśnia sercowego ani dla zapalenia osierdzia i trzeba przyjrzeć się naczyniom wieńcowym, czyli tym zaopatrującym serce. A cewnikowanie serca umożliwia ocenę naczyń wieńcowych, które dostarczają tlen do serca, które dostarczają O2 do serca, bo ból w klatce może być objawem zawału, a nie zapalenia mięśnia sercowego czy osierdzia. Cewnikowania możemy zatem użyć do wykluczenia zawału serca, w skrócie MI. I w końcu, cewnikowania serca możemy użyć również do wykonania biopsji endomiokardialnej. Biopsji endomiokardialnej, która jest najbardziej inwazyjną spośród wszystkich tych metod diagnostycznych. To dosłownie pobranie maleńkiego fragmentu miokardium, maleńkiego fragmentu wsierdzia. Napiszę tu po prostu „miokardium”. Wbijamy igłę przez ścianę serca, lokalizujemy gdzie wsierdzie się zaczyna i gdzie kończy. Ale to tylko odrobina. Nie pobieramy dużej ilości tej tkanki, tylko maleńki fragment. Po zrobieniu biopsji endomiokardialnej możemy bezpośrednio sprawdzić, co się dzieje z miokardium i przyjrzeć się, jak wyglada wsierdzie. Chcemy sprawdzić co się dzieje z wsierdziem, to znaczy z mięśniówką serca. Mamy tutaj wynik takiej biopsji endomiokardialnej i w tym miejscu widzimy prawidłowe miokardium. Prawidłowa mięśniówka serca, ale stanowi ona mniejszość preparatu. Wszędzie wokoło pełno jest komórek odpornościowych. Mamy tu naciek z komórek zapalnych, czyli komórek odpornościowych, które tworzą stan zapalny w odpowiedzi na infekcję wirusową. Zatem wykonujemy biopsję, by uzyskać fragment tkanki i potwierdzić zapalenie mięśnia sercowego. Da się też potwierdzić w ten sposób zapalenie osierdzia, ale to bardzo inwazyjne badanie, więc wykonuje się je niezwykle rzadko. Nie pobiera się kawałka serca, tylko po to, żeby potwierdzić zapalenie, zwłaszcza jeśli nieinwazyjne testy wyraźnie na nie wskazują.