If you're seeing this message, it means we're having trouble loading external resources on our website.

Jeżeli jesteś za filtrem sieci web, prosimy, upewnij się, że domeny *.kastatic.org i *.kasandbox.org są odblokowane.

Główna zawartość

Leczenie zapalenia mięśnia sercowego i zapalenia osierdzia — film z polskimi napisami

Stworzone przez: Raja Narayan.

Chcesz dołączyć do dyskusji?

Na razie brak głosów w dyskusji
Rozumiesz angielski? Kliknij tutaj, aby zobaczyć więcej dyskusji na angielskiej wersji strony Khan Academy.

Transkrypcja filmu video

Zapalenie mięśnia sercowego, czyli zapalenie mięśniówki serca, która odpowiada za pompowanie krwi przez serce oraz zapalenie osierdzia, czyli tkanki pokrywającej mięsień sercowy. Zapalenie mięśnia sercowego i zapalenie osierdzia najczęściej mają etiologię, najczęściej mają etiologię wirusową. Najczęściej powodowane są przez zakażenie jakimś rodzajem wirusa. W większości przypadków, układ odpornościowy doskonale radzi sobie z wirusami, stąd zapalenia mięśnia sercowego i zapalenia osierdzia określamy przeważnie jako samoograniczające się. Samoograniczające. Samoograniczające się, co oznacza, że układ odpornościowy sam sobie z nimi radzi. Możemy mu jednak w tym pomóc. Na przykład poprzez leczenie wspomagające. Omówię je po kolei, od najmniej do najbardziej inwazyjnych metod. Po pierwsze, wszystko, co możemy zrobić poza podawaniem leków i wykonywania zabiegów. Chodzi tutaj o takie rzeczy, jak ograniczenie aktywności fizycznej. Przy zapaleniu mięśnia sercowego i osierdzia należy jej unikać, bo tylko dodatkowo obciąża ona chore już serce. Zatem ograniczenie aktywności fizycznej. Zaleca się również spanie z uniesionym wezgłowiem. Uniesione wezgłowie. W ten sposób również odciążamy serce, bo mniej krwi powraca do serca, kiedy znajduje się ono powyżej nóg. Krew wywiera mniejsze ciśnienie na serce, gdy głowa jest wyżej, w porównaniu z pozycją „na płasko”. Możemy zalecić pacjentowi tlenoterapię. Możemy podać mu tlen na maskę lub przez wąsy tlenowe. I tlen dajemy tym pacjentom, których tkanki są niedotlenione. Niewystarczająca ilość tlenu w tkankach. Kolejnym krokiem w terapii jest podanie leków. Niektóre leki bywają pomocne w zapaleniu mięśnia sercowego i zapaleniu osierdzia. Pierwsze, o czym wspomnę, żeby od razu rozprawić się z tym zagadnieniem, to antybiotyki. Antybiotyki podaje się tylko i wyłącznie, jeśli zapalenie mięśnia sercowego czy osierdzia ma etiologię niewirusową. Nigdy nie podajemy antybiotyków w zapaleniach wirusowych. Nie ma to żadnego sensu, a tylko zwiększa to oporność bakterii, przez co dany antybiotyk może w przyszłości nie zadziałać przeciwko niektórym szczepom bakterii, grzybów, czy pierwotniaków. Antybiotyków nie podaje się w zakażeniach wirusowych. W leczeniu wirusowych zapaleń mięśnia sercowego i osierdzia stosujemy leki przeciwzapalne. Istnieje kilka klas leków przeciwzapalnych. Tymi stosowanymi najczęściej, w pierwszej linii leczenia, są niesteroidowe leki przeciwzapalne, Niesteroidowe leki przeciwzapalne. Na przykład doskonale nam znany ibuprofen. Hamują one działanie substancji chemicznych uwalnianych przez komórki odpornościowe o aktywności prozapalnej. Efektem jest napływ mniejszej ilości komórek zapalnych w miejsce zakażenia. Mniejszy stan zapalny, niższa temperatura, bo hamujemy działanie substancji, które wywołują gorączkę. Jeśli NLPZ, niesteroidowe leki przeciwzapalne, nie wystarczają, do leczenia włącza się kolchicynę. Kolchicyna także jest lekiem przeciwzapalnym, stosowanym najczęściej w leczeniu dny moczanowej. Najczęściej stosujemy ją w dnie moczanowej, ale tutaj także świetnie się sprawdza. Jeśli i to nie wystarcza, sięgamy po glikokortykosteroidy. Steroidy to leki z grubej rury, które działają w inny sposób, bo nie hamują substancji o działaniu prozapalnym, tylko same komórki zapalne. Namierzają komórki układu odpornościowego i je atakują. Nie jest to do końca dobre, bo jeśli pojawi się jakaś inna infekcja, to układ odpornościowy ma problem, ponieważ steroidy ograniczają jego działanie nie tylko w stosunku do zapalenia w sercu, ale także w każdym innym miejscu. Steroidy mają ponadto cały szereg działań niepożądanych. I nie wolno ich nagle odstawić, bo powoduje to poważne zaburzenia w funkcjonowaniu gruczołów nadnerczowych, odpowiedzialnych za regulację ciśnienia tętniczego krwi i wielu innych ważnych rzeczy. Dlatego steroidy stanowią ostatnią linię leczenia przeciwzapalnego. Inną grupą stosowanych leków są leki obniżające ciśnienie krwi, czyli te, które stosujemy w leczeniu nadciśnienie tętniczego. Zapiszę „obniżanie ciśnienia krwi”. Można wykorzystać w tym celu kilka mechanizmów. Niektóre z nich działają na serce bezpośrednio. Do stosowanych najczęściej należą beta-blokery. Jednym z bardziej znanych jest metoprolol. Część leków obniżających ciśnienie działa obwodowo, na receptory znajdujące się poza sercem. Na przykład inhibitory konwertazy angiotensyny. Inhibitory konwertazy angiotensyny. ACE-inhibitory. Dalej blokery receptora dla angiotensyny II, czyli ARB. Oraz grupa, którą omówię oddzielnie, czyli diuretyki, Diuretyki. znane szerzej pod hasłem leków moczopędnych. Ich działanie polega na usunięciu nadmiaru płynów nadmiaru płynów wraz z moczem. W naczyniach pozostaje wtedy bardziej skoncentrowana krew. Skoncentrowana krew. Jeśli działanie leków jest za słabe możliwe jest leczenie zabiegowe, operacyjne. Odpowiednie leczenie zabiegowe pomaga załagodzić objawy, a nawet niektóre przyczyny zapaleń mięśnia sercowego i osierdzia. Jednym ze sposobów na poprawę utlenowania krwi, gdy miokardium nie działa prawidłowo albo gdy osierdzie jest zbyt zaciśnięte jest zastosowanie ECMO, czyli pozaustrojowego utlenowania krwi. Pozaustrojowego, bo odbywa się ono poza organizmem, na specjalnej membranie. Na membranie, a nie w organizmie. Wykorzystuje się tu specjalną membranę, która umożliwia pozaustrojowe utlenowanie krwi. I o to chodzi w ECMO. To maszyna, maszyna, która zastępuje działanie płuc i serca. Działa jak płuca, bo dostarcza tlen do tkanek, to znaczy do krwi oraz jako serce, ponieważ zapewnia przepływ krwi w układzie krążenia. Innym możliwym zabiegiem, o którym już wspomniałem, jest perikardiocenteza. Perikardiocenteza. Służy ona odbarczeniu wysięku osierdziowego Jeśli w worku osierdziowym znajduje się duża ilość płynu, usuwamy ją stamtąd przy pomocy igły. Usuwamy płyn z osierdzia przy pomocy igły. Ma to ogromne znaczenie w przypadku pacjentów z tamponadą serca. I w końcu, możemy wykonać zabieg zwany peri- -kardiotomią, perikardiotomią. Polega ona na usunięciu fragmentu osierdzia. Określa się to czasem jako okienko osierdziowo-opłucnowe. Okienko osierdziowo-opłucnowe, ponieważ wytwarzamy w ten sposób trwałe połączenie trwałe połączenie pomiędzy workiem osierdziowym, workiem osierdziowym, w którym stale może zbierać się wysięk grożący tamponadą serca. Połączenie między workiem osierdziowym a opłucnowym. I robi się to w przypadku nawracającego wysięku osierdziowego, którego przyczyn nie możemy wyjaśnić. Wytwarza się wtedy takie okienko, by pacjent nie musiał się stale borykać z tymi objawami. Żeby płyn zbierający się w osierdziu, czy to krew, czy cokolwiek innego, miało ujście i nie uciskało serca. Jednak należy podkreślić, że to bardzo inwazyjny zabieg, który wykonujemy wyłącznie wtedy, kiedy jest to naprawdę konieczne. Ponieważ wycięcie fragmentu osierdzia to bardzo inwazyjny zabieg. To usunięcie fragmentu serca.