If you're seeing this message, it means we're having trouble loading external resources on our website.

Jeżeli jesteś za filtrem sieci web, prosimy, upewnij się, że domeny *.kastatic.org i *.kasandbox.org są odblokowane.

Główna zawartość

Gruźlica płuc — film z polskimi napisami

Transkrypcja filmu video

Nazywam się Charles Prober. A ja Morgan Theis. W tym filmie opowiemy o gruźlicy płuc. W tym filmie opowiemy o gruźlicy płuc. Poświęcamy jej całą lekcję, ponieważ gruźlica płuc jest najczęściej występującą formą gruźlicy. To aż 60-80% wszystkich przypadków gruźlicy na świecie, więc jest bardzo ważnym zagadnieniem. OK. Gruźlica płuc, tak samo jak inne formy, może wystąpić w następstwie zakażenia pierwotnego, kiedy pacjent po raz pierwszy styka się z prątkiem gruźlicy i wtedy nazwiemy to gruźlicą pierwotna płuc, albo przyjąć postać popierwotną, będącą skutkiem reaktywacji uśpionego zakażenia lub nadkażenia osoby, która była już kiedyś zakażona lub nadkażenia osoby, która była już kiedyś zakażona i styka się z prątkiem po raz drugi. Różnica pomiędzy tymi dwoma polega na tym, że pierwotna gruźlica płuc że pierwotna gruźlica płuc jest częstsza u dzieci niż u dorosłych. Dzieci są bardziej podatne na rozwój aktywnej gruźlicy już po pierwszym kontakcie z bakterią. Kolejna różnica dotyczy lokalizacji. Gruźlica pierwotna umiejscawia się zazwyczaj w dolnych lub środkowych płatach płuc, natomiast gruźlica popierwotna zazwyczaj dotyka górnych płatów. Mówi się, że ta różnica wynika z większej perfuzji, a więc większej ilości tlenu w górnych płatach, co sprzyja reaktywacji bakterii. Nie jestem pewien czy to właściwe, ostateczne wytłumaczenie, ale jak dotąd przetrwało próbę czasu. Z klinicznego punktu widzenia, gruźlica może dawać identyczne objawy niezależnie od tego czy jest pierwotna, czy popierwotna. W obydwu przypadkach może pojawiać się całe spektrum objawów. Na jednym końcu mamy łagodny przebieg choroby, z minimalnym nasileniem objawów, a na drugim ciężki przebieg, z poważnym uszkodzeniem płuc i niepełnosprawnością, a nawet śmiercią. Różnice widać nie tylko w obrazie klinicznym, ale także w badaniach obrazowych. Czasami w RTG widoczne są jedynie drobne zmiany pochłaniania promieniowania, Czasami w RTG widoczne są jedynie drobne zmiany pochłaniania promieniowania, a czasami zmiany są silnie wyrażone w obydwu polach płucnych, z jamami, będącymi skutkiem zniszczenia miąższu płuc. z jamami, będącymi skutkiem zniszczenia miąższu płuc. Jest to więc bardzo szerokie spektrum. Czy to znaczy, że niezależnie od tego czy gruźlica jest pierwotna czy popierwotna objawy mogą mieć każdy stopień nasilenia? Dokładnie. Okej. Chciałbym też zwrócić uwagę na to, że jeśli gruźlica płuc nie zostałaby rozpoznana i prawidłowo leczona, albo jak to było kiedyś, gdy nie było jeszcze skutecznej terapii, mieliśmy do czynienia z naturalną historią choroby. Naturalna historia to przebieg choroby bez leczenia. W przypadku gruźlicy może on być trojaki. Jedna trzecia pacjentów umierała z powodu nieleczonej gruźlicy, nierzadko jej przebieg był bardzo szybki i nazywano go "galopującymi suchotami". Tak było w 1/3 przypadków. Kolejna 1/3 to pacjenci, u których choroba ulegała remisji, którzy zdrowieli. Ich objawy się cofały i stan się poprawiał. I ostatnia 1/3 to ci, u których dochodziło do stopniowego, postępującego uszkodzenia płuc. Nie galopującego, znacznie bardziej powolnego, ale jednak i wtedy nazywano to po prostu "suchotami". Taka jest naturalna historia gruźlicy. Mam wrażenie, że "przebieg" pasowałby tu lepiej - "przebieg naturalny", a nie "historia naturalna". Tak, zgadzam się z tobą. I teraz, u osób chorujących na gruźlicę, poza objawami ze strony układu oddechowego, często pojawiają się inne, niespecyficzne objawy. Po pierwsze, pacjenci mogą być bardzo szczupli. Po pierwsze, pacjenci mogą być bardzo szczupli. Po prawdzie, utrata masy ciała jest dość częstym objawem różnych chorób przewlekłych, w tym także gruźlicy. Kolejnym objawem, należącym do grupy objawów ogólnoustrojowych, jest gorączka, która może utrzymywać się przez bardzo długi czas, dni, tygodnie, a nawet miesiące. Nierzadko towarzyszy jej nasilone pocenie, zwłaszcza w godzinach nocnych - nocne poty. Nie jestem pewien dlaczego akurat wtedy, w każdym razie gorączka i nocne poty sprawiają, że pacjent czuje się ogólnie źle, ma złe samopoczucie i niechęć do jedzenia. Utrata apetytu jest jednym z powodów utraty masy ciała. Te objawy ogólnoustrojowe mogą towarzyszyć każdej postaci gruźlicy, w tym gruźlicy płuc. W tym przypadku pojawiają się oczywiście także objawy płucne, objawy będące wyrazem zapalenia płuc, związanego z postępującą gruźlicą tego narządu. związanego z postępującą gruźlicą tego narządu. Będą to kaszel, duszność, trudności w nabraniu powietrza, zwłaszcza w nocy, w pozycji leżącej. Ale są też inne, mniej specyficzne oznaki, które powinno się mieć na uwadze w diagnostyce różnicowej pacjenta podejrzanego o gruźlicę. Są one przedstawione na zdjęciach. To na dole, przedstawiające kończyny dolne, to zdjęcie młodego pacjenta, u którego pojawiły się charakterystyczne czerwone guzki. Czerwone, a więc rumień + guzki daje nam "rumień guzowaty". Nie jest to objaw specyficzny dla gruźlicy, może towarzyszyć innym chorobom, w tym grzybiczym, jak kokcydioidomikozia albo zakażeniom paciorkowcowym, ale także gruźlicy. Na górze widzimy zdjęcie oka, objętego szczególną formą zapalenia spojówek. Jest silnie zaczerwienione. To pryszczykowe zapalenie spojówek, również może wystąpić przy zakażeniu gruźlicą. Nie martwiłbym się specjalnie wymową, chyba każdy się przy tym myli. Aha, czyli - Jak pisze Morgan. P-R-Y-S-Z-C-Z-Y-K-O-W-E. Pryszczykowe zapalenie spojówek. To niektóre z objawów, jakie mogą wystąpić u pacjenta chorującego na gruźlicę płuc, która jest najczęstszą formą tej choroby. Dobrze. Na koniec chciałbym poświęcić kilka słów innemu typowi gruźlicy klatki piersiowej, a mianowicie gruźlicy opłucnej. Różni się ona nieco od gruźlicy płuc. Opłucna to specjalna błona otaczająca płuca, a do jej zajęcia może dochodzić na dwa sposoby. Może do tego dojść w następstwie pierwotnego zakażenia, mówi się, że przez nadwrażliwość immunologiczną po zetknięciu się układu odpornościowego z infekcją. I druga droga, która może być następstwem zakażenia pierwotnego, ale także gruźlicy popierwotnej, to skutek zakażenia przez ciągłość. Bezpośredniego przeniesienia zakażenia z płuc do jamy opłucnowej. Tym, co różni gruźlicę płuc od gruźlicy opłucnej jest spory wysięk do jamy opłucnowej, charakterystyczny oczywiście dla gruźlicy opłucnej. jest spory wysięk do jamy opłucnowej, charakterystyczny oczywiście dla gruźlicy opłucnej. Wysięk przestawiony na tym obrazku, u podstawy lewego płuca nie jest wcale bardzo masywny. Zdarza się, że płynu jest znacznie więcej i obejmuje on całe pole płucne. Duża ilość w przestrzeni opłucnowej zawsze powinna wzbudzić podejrzenie gruźlicy, jako jednej z przyczyn. Obecność płynu w opłucnej wiąże się z pogorszeniem objawów płucnych. Nie trudno sobie wyobrazić, że jeśli coś uciska płuca to pacjentowi trudniej jest oddychać. Podczas osłuchiwania, po stronie wysięku ściszony będzie szmer pęcherzykowy, bo warstwa płynu wycisza dźwięki oddechowe. Więc w czasie osłuchiwania nie będziesz słyszał szmerów oddechowych, nie będziesz słyszał pracy płuc, bo pomiędzy nimi a stetoskopem jest bariera. Najlepszym sposobem na rozpoznanie co jest przyczyną wysięku, zwłaszcza przy podejrzeniu gruźlicy, jest zbadanie próbki płynu, którą uzyskuje się poprzez pleurocentezę. W przypadku gruźlicy płyn najczęściej ma kolor słomkowy - żółtawy, o dużej zawartości białka i prawidłowej zawartości glukozy oraz liczbie białych krwinek w granicach 500 do kilku tysięcy. To dużo czy mało? To dużo, płyn opłucnowy w ogóle nie powinien zawierać leukocytów, samego płynu jest prawidłowo bardzo bardzo mało, więc 500 do kilku tysięcy. W przypadku innych zakażeń bakteryjnych byłoby ich znacznie więcej. Możliwe jest nawet znalezienie prątków gruźlicy w próbce, jeśli odpowiednio się ją wybarwi - barwieniem Ziehla-Neelsona. Barwienie Z-I-E-H-L-N-E-E-L-S-E-N. Dzięki niemu można zobaczyć bakterie. Tak. Dobrze. Ale barwienie Ziehla-Neelsena wypada pozytywnie tylko w 10-25% przypadków gruźlicy opłucnej, więc nie jest specjalnie czułym badaniem. Bardziej czuła jest hodowla bakterii. Zajmuje ona bardzo dużo czasu, około 6 tygodni, a jej czułość sięga od 25 do 75%. Badaniem o największej czułości, a więc tym, które powinno się wykonać, jest biopsja opłucnej. Tutaj czułość sięga 80%. Więc jeśli podejrzewasz, że twój pacjent ma gruźlicę opłucnej to należy wykonać właśnie biopsję opłucnej.